Prawie 24 miliony złotych zarobili w dwa lata radni i działacze PiS

Leszek Rudziński AIPZaktualizowano 
Najwięcej zarabia radny PiS z województwa małopolskiego Paweł Śliwa, który według wyliczeń Ludowców (na podstawie zeznań finansowych) jako wiceprezes zarządu ds. innowacji w PGE zarobił przez dwa lata 1,6 mln zł.
Najwięcej zarabia radny PiS z województwa małopolskiego Paweł Śliwa, który według wyliczeń Ludowców (na podstawie zeznań finansowych) jako wiceprezes zarządu ds. innowacji w PGE zarobił przez dwa lata 1,6 mln zł. 123RF
Działacze Prawa i Sprawiedliwości okupują Państwowe Spółki i zarabiają w nich krocie. Rekordzista otrzymał w ciągu dwóch lat ponad półtora miliona złotych. - PiS może obniżać uposażenia samorządowcom, bo swoim ludzi powrzucali do spółek - mówi Agencji Informacyjnej Polska Press (AIP) Miłosz Motyka, prezes Fundacji Młodych Ludowców.

Młodzi działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego postanowili przyjrzeć się „gęstości zatrudnienia” partyjnych działaczy samorządowych w Spółkach Skarbu Państwa. Wszystko to w ramach akcji „Sami Swoi”. - Członkowie Forum Młodych Ludowców przy okazji akcji „Misiewicz Roku” przejrzeli raporty Spółek Skarbu Państwa i zauważyli, że w wielu z nich na kierowniczych stanowiskach pracują radni PiS . Postanowiliśmy więc pójść tym tropem - mówi AIP Miłosz Motyka.

Lista jest coraz dłuższa

W poniedziałek „Super Express” ujawnił, że w latach 2016-2017 40 działaczy samorządowych PiS zarobiło aż 17,7 miliona złotych.

Agencja Informacyjna Polska Press dotarła do zaktualizowanej listy przygotowanej przez Ludowców, na której znajdują się już 53 nazwiska. A będzie znacznie więcej.

- Kolejna lista będzie zawierać już 150 nazwisk. Cały czas ją aktualizujemy i gdy skończymy to ją upublicznimy - mówi Motyka.

A zarobki ludzi PiS są naprawdę pokaźne. Jak wyliczyła AIP owych 53 działaczy zarobiło w sumie w ciągu dwóch lat prawie 24 miliony złotych.

Najwięcej zarabia radny PiS z województwa małopolskiego Paweł Śliwa, który według wyliczeń Ludowców (na podstawie zeznań finansowych) jako wiceprezes zarządu ds. innowacji w PGE zarobił przez dwa lata 1,6 mln zł.

Spółka ta jest zresztą bardzo hojna. Kolejny radny, tym razem reprezentujący województwo lubelskie Jan Frania, jako wiceprezes zarządu PGE Dystrybucja S.A zarobił w tym samym okresie 991 tys. zł.

Niewiele mniej, bo 861 tys. zł otrzymał w latach 2016-2017 radny województwa małopolskiego Zdzisław Filip, jako prezes zarządu w spółce TAURON Wydobycie.

- Kwoty te wzięły się z hipokryzji PiS-u. Wielokrotnie słyszeliśmy o tym, że przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości idą do polityki nie po to, żeby zarabiać, ale po to żeby służyć. Jednak zamiast pracy i pokory okazało się, że najważniejsze są pieniądze i spółki - podkreśla prezes Forum Młodych Ludowców.

Dodaje, że w roku 2015, gdy partia Jarosława Kaczyńskiego wygrała wybory „obrodziło ekspertami, dyrektorami, prezesami i członkami rad nadzorczych spółek”. - Zakładamy że są to pieniądze zarobione uczciwie, a w zasadzie uczciwie przytulone. Według mnie są to nagrody przyznawane radnym, bo ciężko inaczej wytłumaczyć te astronomiczne kwoty - mówi Motyka.

Niższe pensje samorządowców

W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Obniżone o 20 procent mają być m.in. uposażenia wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców. „Ustawa ta była odpowiedzią na powszechne oczekiwania społeczne związane z pełnieniem funkcji publicznych” - głosił komunikat Centrum Informacyjnego Rządu

Jednak zdaniem młodych działaczy PSL to tylko „mydlenie oczu” przez partię rządzącą.

- PiS mówi, że do polityki nie należy iść po pieniądze. Oni mogą obniżać wynagrodzenia samorządowców, ponieważ swoich samorządowców powrzucali do spółek i ich apanaże są zabezpieczone - tłumaczy Miłosz Motyka. - Bije z tego hipokryzja. PiS mówi, że nie ma pieniędzy na niepełnosprawnych i trzeba wprowadzić nowy podatek. A może by tak wprowadzić podatek od „samych swoich”. Myślę, że on też dał by budżetowi duży zastrzyk - dodaje.

O skomentowanie zarobków radnych PiS poprosiliśmy biuro prasowe Prawa i Sprawiedliwości, jednak do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Telefonicznie dowiedzieliśmy się, że nie została jeszcze przygotowana.

To nie pierwsze ujawnienie przez opozycję zarobków partii rządzącej. W lutym tego roku poseł PO Krzysztof Brejza opublikował na swoim Facebooku listę nagród, jakie w 2017 roku otrzymali poszczególni członkowie rządu. Po reakcji opinii publicznej na to wydarzenie i drastycznych spadkach notowań partii rządzącej w sondażach prezes Prawa i Sprawiedliwości nakazał przekazanie bonusów na rzecz Caritasu oraz podjął decyzję o obniżeniu parlamentarnych uposażeń.

Obejrzyj wideo:

Polska firma podbija kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Prawie 24 miliony złotych zarobili w dwa lata radni i działacze PiS - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3