Powstaną stacje naprawy rowerów. Każda będzie wyposażona w pompkę i zestaw narzędzi

Marta Gawina mgawina@poranny.pl
Warto pamiętać, że rowerów miejskich mieszkańcy nie naprawiają. Stacje będą udogodnieniem dla posiadaczy prywatnych jednośladów.
Warto pamiętać, że rowerów miejskich mieszkańcy nie naprawiają. Stacje będą udogodnieniem dla posiadaczy prywatnych jednośladów. Archiwum/Jacek Chlewicki
Powstaną przed wakacjami. Będą bezpłatne i samoobsługowe.

Stacje będą trzy. Tyle uda się kupić za nagrodę, jaką Białystok otrzymał w ramach konkursu Podlaska Marka Roku za uruchomienie BiKeRa.

- Otrzymaliśmy 15 tysięcy zł. Chcieliśmy, by te pieniądze zostały w rowerowej rodzinie. Jedna stacja kosztuje od 3 do 5 tysięcy zł - mówi prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Jest szansa, że będzie można z nich korzystać jeszcze przed wakacjami. Stacje naprawy rowerów będą samoobsługowe i - co ważne - bezpłatne. Każda wyposażona w pompkę i zestaw narzędzi. Pozwolą one dokręcić pojazd, załatać dziurę. Narzędzia są specjalnie przymocowane, tak, by nie kusiły złodziei.

Gdzie konkretnie pojawią się stacje, jeszcze nie wiadomo. Według prezydenta, powinny stanąć w pobliżu tych lokalizacji BiKeRa, które są najbardziej oblegane. Przy czym warto pamiętać, że rowerów miejskich mieszkańcy nie naprawiają. Stacje będą udogodnieniem dla posiadaczy prywatnych jednośladów.

- Było zapotrzebowanie społeczne na stacje naprawy rowerów. Pojawiły się nawet interpelacje radnych w tej sprawie - przyznaje prezydent.
Ich autorem jest radny Paweł Myszkowski. - Bardzo się cieszę, że już teraz znalazły się pieniądze na ten cel. Bo w odpowiedzi na interpelację, jaką dostałem mowa jest dopiero o przyszłorocznym budżecie - podkreśla radny. - Sam jestem rowerzystą i zdarzyły mi się sytuacje, że pojazd musiałem prowadzić, bo złapałem gumę.

Pomysł chwalą też białostoccy rowerzyści. - Osoby, które regularnie jeżdżą rowerem, często zmagają się z większymi czy mniejszymi usterkami. Czasem spadnie łańcuch, czasem trzeba dopompować koła, zakleić dziurę. Takie stacje z pewnością się przydadzą. Tym bardziej że rowerzystów w naszym mieście jest coraz więcej - mówi Michał Zimnoch, który porusza się po mieście jednośladem.

Białystok stawia na taką komunikację. Mamy już ponad 106 kilometrów tras rowerowych. Powstają kolejne. Do 1 czerwca przybędzie też miejskich rowerów. Wtedy zostanie uruchomionych 15 dodatkowych stacji.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

w mieście powinien być zakaz jazdy rowerem a nie promowanie tego cholerstwa

 

- jak jadą ulicą to są zwykłymi zawalidrogami

- jak jadą chodnikiem albo ścieżką rowerową to stanowią zagrożenie dla przechodniów

G
Gość

Już jedna taka stacja naprawy jest na przeciwko turkusa niestety tam już nie działa pompka nie da się napompować trzeba iść do serwisu gdzie mają sprawną pompkę bo ta samoobsługowa nie działa już od zimy i pracownicy sklepu też nie byli wstanie nią napompować musieli użyć swojej serwisowej .  

 

g
gość

Przyznam szczerze że głupszego pomysłu za publiczne pieniądze to nie widziałem. Jakoś nie wyobrażam sobie wyjechać z domu niesprawnym rowerem. Dopompować koło jeżeli już trzeba to można na większości stacji benzynowych. Chociaż biorąc pod uwagę fakt żę duża większość rowerów pochodzi z naszych galerii to może nie ma co się dziwić że są z nimi problemy. Robię rowerem bardzo długie wycieczki, biorę ze sobą bardzo niewielką ilość narzędzi, dętek nie łatam, zawsze mam na zapas drugą, szybciej jest wymienić niż kleić i pewniejsze, chociaż nie pamiętam już kiedy musiałem to robić. 

Pan radny mógłby raczej zadbać o to żeby nie było gdzie przebijać tych dętek. W takim tunelu Gen. Fieldorfa jest wiecznie pełno szkła po libacjach. Dętki również się przecina na ostrych krawężnikach ale to już kwestia tego jak kto jeździ i dba o rower.

Postawienie stacji napraw przy stacjach Bikera to chyba trochę przesada, miejskich rowerów nie można naprawiać ale serwisanci pewnie będą korzystać z darmowych narzędzi, czy nie lepiej by było postawić taką stację gdzieś dalej na obwodówkach, skąd na pewno jest dalej do domu.

Natomiast inną rzeczą która bardziej by była przydatna rowerzystom to toalety, oczywiście darmowe, postawione przy drogach dla rowerów bardziej oddalonych, ile razy człowiek musi korzystać z krzaczków jak przyciśnie.

Przypuszczam również że takie stacje tylko na początku będą przydatne, jak by nie patrzeć narzędzia się zużywają, znając życie ludzie szybko je zniszczą, łatek pewnie nigdy tam nie będzie, ktoś będzie musiał cały czas dbać o to, a to już będą koszty, więc naprawdę lepiej pomyśleć o czymś co naprawdę jest warte tych kosztów i bardziej przydatne rowerzystom.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3