Powiedz, skąd to masz

Maciej NOWICKI
Miejsce pochodzenia, rodzaj odpadu i rodzaj produktu z którego powstał złom - takie dane będą musieli od poniedziałku znać zbieracze złomu. Inaczej niczego nie sprzedadzą.

Największe kradzieże metali w tym roku

Największe kradzieże metali w tym roku

MAJ Policja dostaje zgłoszenie o kradzieży ciągnika gąsienicowego. Funkcjonariusze znajdują go na złomowisku. Jest pocięty na części. Właściciel rozpoznaje go po częściach.

MARZEC białostoccy policjanci przyłapują na gorącym uczynku mężczyzn, który wynoszą z kotłowni metalowe przedmioty. Okazuje się, że chcą je sprzedać na złom.

Ale to nie wszystko. Handlarze będą musieli podać swoje dane osobowe i podpisać oświadczenie, że złom jest ich własnością i nie pochodzi z kradzieży. Według policji to utrudni życie złodziejom.

Niektórzy już sprawdzają
Do tej pory dowodem osobistym musiały się legitymować jedynie osoby sprzedające metale kolorowe, np. aluminium. Jednak w poniedziałek wchodzi w życie ustawa, która taki obowiązek nakłada także na tych, którzy sprzedają żelazo, stal i żeliwo.
- Dla nas to żadna nowość. Już od dawna prosiłem moich klientów o to, żeby dobrowolne podawali swoje dane osobowych. Zdarzało się, że po takiej prośbie wsiadali do samochodów i odjeżdżali - mówi Antoni Kurkowski, właściciel firmy "Ankur", prowadzącej skup złomu. Jak ocenia nowe przepisy?
- Nie są złe, ale jest też i druga strona medalu. Co zrobić np. z bezdomnymi zbieraczami złomu? Na pewno nie wszyscy mają dokumenty. Teraz będę musiał odesłać ich z kwitkiem - podkreśla Kurkowski.

Ciągłe kradzieże
Z wprowadzenia nowych przepisów cieszą się policjanci. Dlaczego? Bo kradzieże szyn, przewodów, transformatorów, studzienek to dla nich prawdziwa zmora.
- W tym roku sekcja kryminalna 39 razy kontrolowała skupy złomu. Podobne działania prowadzą także komisariaty, a drogówka sprawdza złom, przewożony samochodami - mówi sierżant Beata Cholewska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku. Przyznaje jednak, że często, podczas takich kontroli nie byli w stanie dowiedzieć się, kto przywiózł kradziony element.
- Mam nadzieję, że teraz to się zminie. Liczę, że utrudnienia przy sprzedaży złomu odstraszą potencjalnych złodziei - mówi Beata Cholewska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie