Potrąciła kobietę na oznakowanym przejściu

(DOR)
Wczoraj 26-latka na oznakowanym przejściu dla pieszych na ulicy Pułaskiego potrąciła 30 lat starszą kobietę. Poszkodowana prawidłowo przechodziła po pasach przez ulicę.

Do wypadku doszło około 15.15. Pędząca volkswagenem golfem 26-latka nie zdążyła zahamować przed przejściem dla pieszych. Uderzyła w przechodzącą prawidłowo 56-letnią kobietę. Piesza z urazem kręgosłupa trafiła do szpitala. Kobieta za kierownicą była trzeźwa.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

'Jasio444', przeżyłam pół życia. Nigdy nie miałam samochodu, a więc zawsze jestem osoba przechodzącą na pasach. Nigdy nikt mnie nie potrącił. Ale ja zawsze patrzę, czy jadą samochody. I jeżeli jadą to ja spokojnie czekam, aż przejadą albo ktoś z kierowców się zatrzyma, ażeby mnie przepuścić. Bo tacy kierowcy też są w Białymstoku.

J
Jasio444
CYTAT(Gość @ 18.12.2008, 12:20)
"...Potrąciła kobietę na oznakowanym przejściu..."

Rozumiem, że to zdanie oznacza tzw. 'zebry' bez sygnalizacji świetlnej. A zatem pieszy zanim wejdzie na pasy powinien popatrzeć, czy nic nie nadjeżdża. Czy piesza popatrzyła?

Taki mądry/mądra jesteś, to sam spróbuj przejść po pasach dla pieszych, ciekawe ile przejść zaliczysz zanim ciebie ktoś rozjedzie.
G
Gość

"...Potrąciła kobietę na oznakowanym przejściu..."

Rozumiem, że to zdanie oznacza tzw. 'zebry' bez sygnalizacji świetlnej. A zatem pieszy zanim wejdzie na pasy powinien popatrzeć, czy nic nie nadjeżdża. Czy piesza popatrzyła?

J
Jasio444

Co jest do ciężkiej cholery.
Czy te deb***e za kierownicą ostatnio urządzaja sobie w Białymstoku i w całym naszym województwie jakieś polowanie na pieszych przechodzących prawidłowo na pasach ?????
Ostatnio bowiem w Zambrowie śmiertelnie potrącono na pasach mężycznę, a w Białymstoku nie ma dnia, żeby kogoś nie przejachano na pasach. I zawsze jest wina p...nych kierowców - a to nie zdążył zahamowac przed przejśćiem, a to wjechał na przejście przy czerwonym świetle, itp.
Kto i po co dał im prawo jazdy ???

Dodaj ogłoszenie