Poszukiwane oszustki

Krzysztof Jankowski kjankowski@prasapodlaska.pl tel. 085 730 67 86
Oszustka z Bielska Podlaskiego: wiek z wyglądu około 40-45 lat, wzrost około 160 cm, szczupła budowa ciała, kształt twarzy owalny, cera śniada, włosy czarne, zaczesane do tyłu, brwi proste, oczy średniej wielkości, nos prosty, usta średniej wielkości.
Puk, puk. - Dzień dobry. Skupuję starocie! - tak zaczynały rozmowę ze swoimi ofiarami dwie oszustki.

Oszustka z Brańska:

wiek z wyglądu około 35 lat, wzrost ok. 160-165 cm, szczupła budowa ciała, kształt twarzy owalny, cera śniada, włosy jasne, upięte z tyłu, brwi proste, oczy średniej wielkości, nos prosty, szczupły, usta średniej wielkości. Ubrana była w karakułową kurtkę długości za biodra koloru czarnego, z kołnierzem szalowym i rękawami z obszyciem z sierści prostej koloru brązowego, golf w czarno-białe paski, wąską, długą, parcianą spódnicę koloru beżowego z brązowymi ornamentami, beżowy beret. Kobieta mówiła po polsku, starając się o obcy akcent.

wiek z wyglądu około 35 lat, wzrost ok. 160-165 cm, szczupła budowa ciała, kształt twarzy owalny, cera śniada, włosy jasne, upięte z tyłu, brwi proste, oczy średniej wielkości, nos prosty, szczupły, usta średniej wielkości. Ubrana była w karakułową kurtkę długości za biodra koloru czarnego, z kołnierzem szalowym i rękawami z obszyciem z sierści prostej koloru brązowego, golf w czarno-białe paski, wąską, długą, parcianą spódnicę koloru beżowego z brązowymi ornamentami, beżowy beret. Kobieta mówiła po polsku, starając się o obcy akcent.

Po takim wstępie zdobywały zaufanie starszych osób i kradły im duże sumy pieniędzy - mówią policjanci.

Pierwszy "skok" miał miejsce 19 października. Do domu samotnie mieszkającej, starszej pani w Bielsku weszła kobieta podająca się za handlarkę starociami.
Wygoń złe duchy

- Gospodyni ją wpuściła i zaczęły rozmowę. Oszustka starała się zdobyć zaufanie mieszkanki - relacjonuje aspirant Agnieszka Dąbrowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim. - W pewnym momencie handlarka "poczuła" w mieszkaniu złe duchy i zadeklarowała, że z chęcią je wypędzi. Wydawała starszej pani polecenia, a ta je miała wykonywać.

Jednym z tych poleceń było wyciągnięcie znajdujących się ponoć w niebezpieczeństwie i owinięcie ich w czarną spódnicę.

- Po ich schowaniu właścicielka miała przez dziewięć dni nie zaglądać do swoich oszczędności - opowiada aspirant Dąbrowska. - Właścicielka jednak nie wytrzymała i zajrzała do nich wcześniej. I czary zadziałały - pieniędzy nie było!
Policjanci wyjaśniają, że złodziejka zastosowała prosty chwyt: każąc kobiecie przełożyć pieniądze dowiedziała się, gdzie są schowane. Potem pozostało juz tylko wykraść je w sposób niezauważony przez właścicielkę. I do tego właśnie służyła dalsza część rozmowy. W tym przypadku łupem złodziejki padło 1,3 tysiąca złotych
Podobny przebieg miała kradzież trzy dni później w Brańsku. Tam przed południem do mieszkania starszej kobiety zapukała inna młoda kobieta. Tym razem pod pozorem kupna starych mebli.

Pieniądze są w niebezpieczeństwie!

- Poprosiła o szklankę wody, więc właścicielka zaprosiła ją do mieszkania - relacjonuje aspirant Agnieszka Dąbrowska. - Zaraz też rozmowa przeszła na inne tematy i kobieta zaproponowała gospodyni, że jej powróży. W trakcie wróżb poleciła właścicielce mieszkania, by ta natychmiast przełożyła pieniądze w bezpieczniejsze miejsce. Nieświadoma prawdziwego zagrożenia kobieta wyciągnęła całe swoje oszczędności i na oczach oszustki schowała do innej szuflady?

W ten sposób właścicielka mieszkania straciła 4 tysiące złotych i 200 euro.

- Apelujemy o większą rozwagę i nieufność wobec obcych - mówi aspirant Agnieszka Dąbrowska. - Nie wpuszczajmy do domu kogoś, kto tylko wydaje się sympatyczny, nie zostawiajmy go w domu bez nadzoru i nie wyciągajmy przy nim swoich oszczędności. Oszuści żerują przecież na dobrym sercu innych.

Policjanci sporządzili już portrety pamięciowe obu oszustek. I proszą o kontakt wszelkie osoby, które miały z nimi do czynienia, lub mają jakiekolwiek informacje o kobietach.

WAŻNE:W Bielsku można zgłosić się do oficera dyżurnego komendy powiatowej - tel. 085 833 33 33, zaś w Brańsku do policjantów z tamtejszego komisariatu - tel. 085 737 50 07.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3