1/2 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Kiedy była na rynku hossa, a w Białymstoku brakowało centrów handlowych, przepustka do galerii oznaczała dla kupca bilet do raju Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy