Poszło o czynsze...

Wojciech Nowicki, ka, fot. Anatol Chomicz
Kiedy była na rynku hossa, a w Białymstoku brakowało centrów handlowych, przepustka do galerii oznaczała dla kupca bilet do raju
Kiedy była na rynku hossa, a w Białymstoku brakowało centrów handlowych, przepustka do galerii oznaczała dla kupca bilet do raju
Konflikt najemców z białostockimi galeriami zrobił się głośny. - Ludzie przynajmniej nie boją się mówić - uważają kupcy.

Nie zgadzają się na zbyt wysokie - ich zdaniem - stawki za dzierżawę powierzchni w centrach handlowych. W lutym ma dojść do spotkania zarządów Carrefoura, Auchan i protestujących. Sklep z obuwiem Nord z Galerii Zielone Wzgórze spotkania nie doczekał: - Lokal będzie pusty. Zostaje tylko witryna z informacją, że buty można kupić w Internecie - mówi Anna Dzienisik, kierowniczka sklepu.

Jednak czynsz właściciele sklepu będą musieli płacić Carrefourowi jeszcze przez 3,5 roku. Bo za rozwiązanie umowy jego właścicielowi grozi milionowa kara. Pozostali przedsiębiorcy, którzy związali swoje losy z galeriami - na Zielonych Wzgórzach i nie tylko - chcą się zjednoczyć i doprowadzić do obniżenia stawek obowiązujących w centrach handlowych.

- Jeszcze w tym miesiącu spotkamy się z zarządami galerii na Zielonych Wzgórzach i centrum Auchan przy ul. Produkcyjnej.

Auchan potwierdza gotowość do rozmów: - Na bieżąco śledzimy problemy naszych najemców i jesteśmy gotowi o nich dyskutować - odpowiada dyplomatycznie rzecznik Dorota Patejko, rzecznik francuskiej sieci hipermarketów.

Z zarządem Carrefoura nie udało nam się skontaktować. Kupcy listy piszą Przypomnijmy, że najemcom - tak przynajmniej utrzymują - grozi bankructwo.

Powodów jest kilka: kryzys gospodarczy; wzrost kosztów pracy, a także załamanie się handlu ze Wschodem po wprowadzeniu w grudniu 2007 roku strefy Schengen (ceny wiz dla Białorusinów wzrosły wtedy dramatycznie i przestali oni odwiedzać białostockie sklepy i targowiska).

Obroty sklepikarzy spadły o kilkadziesiąt procent. - Sytuacja jest inna niż w czasach, kiedy zawieraliśmy umowy o wynajem - powiedział nam przedstawiciel najemców. - Stawki proponowane przez galerie przestały odpowiadać rzeczywistości. Wielu handlowców ma już przeterminowane zaległości z tytułu czynszu, a gdy upadną obecni najemcy, firma Carrefour będzie miała problemy ze znalezieniem kolejnych. W sytuacji, gdy część powierzchni handlowej będzie pusta, spadnie również prestiż i renoma całej Galerii - możemy przeczytać w liście najemców z Galerii Zielone Wzgórze do zarządu Carrefour Polska. Podobne pismo trafiło w styczniu do zarządu Auchan Polska.

 

Nie ma dramatu

 

Kupcy nie chcą dłużej płacić za dobrobyt ekonomiczny wielkich sieci. - Nie ma żadnego partnerstwa - wyjaśnia nasz rozmówca. - Zdarzają się "aresztowania" (zamknięcie lokalu przez pracownika galerii - red.) sklepów, których właściciele zalegają z opłatami. Rozliczają się z galeriami w euro, którego kurs ostatnio mocno wzrósł, a więc wzrosły i opłaty za wynajem. A za zerwanie umowy grożą im bardzo wysokie kary.

- Razem prowadzimy ten biznes i zależy nam na wyjaśnieniu wszelkich niejasności - odpowiada Dorota Patejko. - Dlatego organizujemy spotkanie.

Handlowcy zapowiadają, że nie ustąpią. - Nie mamy nic do stracenia. Podobne problemy mają zresztą najemcy w centrach w całym kraju - kończy nasz rozmówca. Nie chce się przedstawić, żeby uniknąć posądzeń o "nielojalność" wobec pozostałych niezadowolonych z handlowej rzeczywistości w Białymstoku.

 

Kryzys? Nie w galeriach

 

- Jest całe mnóstwo galerii, nawet w samej Warszawie, które "przejechały się" na pazerności właścicieli - mówi Michał Sadecki, dyrektor Polskiej Grupy Supermarketów, organizacji zrzeszającej naszych detalistów dla obrony przed zachodnim kapitałem. - Stoją dziś puste, pomimo doskonałej lokalizacji.

- Nie powinniśmy dramatyzować - ocenia sytuację Dorota Patejko z Auchan. Rzecznik mówi, że w planach jest przebudowa galerii przy ul. Produkcyjnej: - Nie tkwimy więc w zastoju i nie przerywamy inwestycji - odpiera zarzuty kupców, że to złe zarządzanie doprowadziło do spadku obrotów galerii.

Także Carrefour nie uznaje warunków za kryzysowe: "Globalny obrót Galerii Zielone Wzgórze nie sygnalizuje pogarszania się sytuacji tego centrum handlowego (...), a trendy wzrostowo-spadkowe (...) spowodowane są m.in. sezonowością poszczególnych branż." - z listu grupy Carrefour Polska do pełnomocnika najemców.

Jak PGS ocenia wobec tego szanse naszych kupców? - Dobrze że mają jasny, wspólny cel i próbują się organizować - podkreśla Sadecki. - Ale panuje wolny rynek. A umów handlowych należy przestrzegać.

Problemu z najemcami nie ma np. białostocka galeria Kwadrat: - Zdarzają się wprawdzie prośby do zarządu o renegocjację czynszu, jeśli najemca przeżywa problemy finansowe, ale to pojedyncze przypadki - twierdzi Marcin Karwowski, przedstawiciel Kwadratu. - Zbiorowych petycji nikt nam nie przedstawił.

 

Lech Pilecki, prezes Podlaskiego Klubu Biznesu: Kiedy była na rynku hossa, a w Białymstoku brakowało centrów handlowych, przepustka do galerii oznaczała dla kupca bilet do raju. A zarządy centrów na "wyposzczonym" rynku korzystały z koniunktury i ustalały ceny, nie biorąc pod uwagę, że sytuacja może się zmienić. Ale w gospodarce rynkowej umowa to rzecz święta. A przedsiębiorcy z galerii popełnili jeden błąd: zawierali je pojedynczo, a dopiero teraz próbują się zrzeszać i ratować, co się da. Mogą więc próbować w sądzie wykazać wady umów - to jedyna droga do zmiany ich warunków. Albo zbiorowo zamknąć sklepy - wtedy protest będzie miał sens. W przeciwnym razie trzeba będzie się z galeriami dogadać. Bo żadna władza w mieście nie sporu między prywatnymi podmiotami nie rozwiąże.

 

Kupcy: Bogata oferta centrów handlowych działających na rynku białostockim skłania do przyjęcia tezy, iż w Galerii Zielone Wzgórze wartość czynszu jest znacznie przeszacowana. (Najemcy - red.) rozumieją, na czym polega konkurencja i jej się nie boją. Jednakże zależy im, aby reguły panujące w handlu były równe dla wszystkich. Na razie nie stać ich na organizowanie szeroko zakrojonych promocji, gdy nie są w stanie z uzyskiwanych dochodów opłacić podstawowych kosztów działalności. (z listu pełnomocnika najemców do zarządu Carrefour Polska)

 

Galeria: Istnienie konkurencji jest nieuniknione i jest nieodłącznym elementem każdego rozwijającego się rynku. Żywimy nadzieję, że najemcy Galerii Zielone Wzgórze w Białymstoku byli świadomi powyższej kwestii w momencie podpisywania z Carrefour Polska umów najmu, a co za tym idzie byli także świadomi ryzyka atrakcyjności handlowej tego Centrum. (z listu zarządu Carrefour Polska do pełnomocnika najemców)

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie