Posłowie Polski i Niemiec chcą pomóc Białorusinom. Jest wspólne stanowisko

(mg)
podlaski poseł PO
podlaski poseł PO Archiwum
Wspieranie niezależnych mediów, program stypendialny dla studentów. Tak zdaniem polskich i niemieckich parlamentarzystów, trzeba wspierać białoruskie społeczeństwo. We wtorek na spotkaniu w Berlinie, wydali w tej sprawie wspólne stanowisko. Będzie też akcja na rzecz małego ruchu granicznego.

Posiedzenie posłów sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych z niemieckimi parlamentarzystami z Komisji Spraw Zagranicznych Bundestagu zostało zorganizowane już po raz drugi. Po raz pierwszy jednak zakończyło się wspólnym stanowiskiem w sprawie Białorusi.

- Zostało przyjęte jednomyślnie. Potwierdza partnerską współpracę Polski i Niemiec dotyczącą polityki wschodniej - mówi podlaski poseł PO Robert Tyszkiewicz, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Parlamentarzyści wyrazili zaniepokojenie falą represji na Białorusi i działaniami rządu Aleksandra Łukaszenki, które są wymierzone przeciwko społeczeństwu. Dlatego polityka wobec Białorusi powinna skupiać się na pomocy zwykłym obywatelom tego kraju.

- To przede wszystkim wspieranie niezależnych mediów oraz program stypendialny dla młodych Białorusinów. Taki prowadzi już Polska. Chęć przyjęcia białoruskich studentów zgłosiło też kilka niemieckich uniwersytetów - dodaje poseł Robert Tyszkiewicz.

Przypomina, że wczorajsze stanowisko parlamentarzystów to impuls do działania dla rządów obu krajów. Może być też podstawą do zajęcia wspólnego stanowiska całej Unii Europejskiej.

Stosunki z Białorusią ciągle są napięte

Tym bardziej, że relacje z władzą w Mińsku są ciągle napięte. W poniedziałek białoruskie służby graniczne anulowały wizę wjazdową do tego kraju Eugeniuszowi Wappie, przedstawicielowi mniejszości białoruskiej i szefowi radia Racja.

- Ten incydent jest związany z tym, że Białoruskie Radio Racja, nadające z Białegostoku i Białej Podlaskiej, jest realnym medium dostarczającym społeczeństwu białoruskiemu niezależną i obiektywną informację. Nie widzę innych przyczyn - stwierdza w specjalnym apelu Eugeniusz Wappa.

Ciągle niejasna jest też sprawa małego ruchu granicznego między Polską, a Białorusią. W czerwcu minie rok od podpisania przez Polskę umowy dotyczącej bezwizowego przekraczania granicy, na którym skorzystaliby mieszkańcy naszego regionu. Jednak granicznej umowy do tej pory nie zatwierdził Aleksandr Łukaszenka.

- W najbliższych dniach chcemy rozpocząć akcję społeczną, która przypominałaby władzom w Mińsku o małym ruchu granicznym. To bardzo ważna umowa także dla Białorusinów - podkreśla podlaski poseł PO. Szczegółów akcji nie chce na razie zdradzać.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

reprezentujący chazarów po słowie "po-mogą" Bialorusi stać się prawie jak Polska ,abo co najmniej jak Grecja ,bo cojak co ,ale po-siadają do tego "profecjonalne" po-dejście.

G
Grzegorz

Rozumiem, że nas mają dość i teraz będą startować w wyborach na Białorusi???? Nie rozumiem tych "posłów" w Polsce już zepsuli co było można teraz szukają nowych obszarów do "psucia". A może tak Panie Posłanki i Panowie Posłowie najpierw rozliczycie się ze swoich działań przed społeczeństwem które Wam płaciło diety a potem pójdziecie "szukać szczęścia". Wielu za Wami płakać nie będzie to Wam mogę zaręczyć. Łatwo jest być "bohaterem" z za granicy. Ciekaw jestem co zrobicie na Białorusi bo jak to co w Polsce to oni wam za to inaczej podziękują

G
Gość

Kiełbasa wyborcza!

Dodaj ogłoszenie