Poseł chciał dofinansowania (wideo)

wg. Radia Białystok, gazeta.pl
Wnioski, w których nie uwzględniono, które z wydatków mają zostać objęte pomocą publiczną nie są dyskwalifikowane. Trzeba je uzupełnić  - wyjaśniała Elżbieta Romańczuk
Wnioski, w których nie uwzględniono, które z wydatków mają zostać objęte pomocą publiczną nie są dyskwalifikowane. Trzeba je uzupełnić - wyjaśniała Elżbieta Romańczuk fot.wk
Udostępnij:
Wnioski złożone w ramach konkursu "Wspieranie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia" zostaną ocenione ponownie.

Forum Rozwoju Przedsiębiorczości złożyło wniosek opiewający na prawie 1 mln zł. Urzędnicy marszałka zauważyli, że założycielem Forum przed siedmioma laty był dzisiejszy poseł Platformy Obywatelskiej Damian Raczkowski.

Dlaczego? Dopiero po ogłoszeniu wstępnej listy rankingowej urzędnicy otrzymali z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wykładnię dotyczącą wypełniania wniosków w zakresie zaznaczania pomocy publicznej. Z tego powodu w konkursie odpadło aż 7 wniosków.

Jarosława Dworzańskiego zaniepokoiły też wnioski, które z wysokimi ocenami znalazły się na liście rankingowej. W przypadku jednego z nich beneficjentem jest jeden z pracowników Urzędu Marszałkowskiego. W przypadku drugiego projekt został wysoko oceniony za doświadczenie instytucji, kiedy to sama instytucja na rynku działa stosunkowo krótko.

Ponowna procedura konkursowa nie oznacza jednak wyeliminowania tych wniosków, ponieważ wszystkie ponownie będą rozpatrzone pod względem merytorycznym.

Oceny dokona ta sama komisja, która wcześniej dała im swoją rekomendację. A to oznacza, że obecna wstępna lista rankingowa, nie musi się zmienić.

Wyniki oceny mają być znane w ciągu kilku tygodni. Pieniądze, o które walczą instytucje pochodzą z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Ponad 7 milionów złotych ma być przeznaczone na wspieranie i promocję przedsiębiorczości i samozatrudnienia. O pieniądze ponownie ubiegać się będzie 30 beneficjentów.

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Red neck
Marszałek jest zmienny jak kobieta. Szkoda, że to kobieta upadła. Swoją drogą to przykre patrzeć na tą słabiznę. Całe PO jest takie???? Chyba tak.
j
jana
Dotacje mają być dla popierających jedynie słusznego posła. A reszta hołoty niech się stara, może kiedyś ..
~ktosik~
Nie wygrał ten, kto miał wygrać i wszystko jasne, krótko i na temat...
Z
Zdziwiony
W dniu 15.10.2008 o 16:22, Zdziwiony*2 napisał:

Wszystko ok. Ale artykuł opiera się na FAKTACH, a nie na plotkach! Prawdą jest, że w UM obecnie pracuje członek zarządu stowarzyszenia, którego wniosek znalazł się na 2 miejscu do dofinansowania? Jak inaczej miał zareagować marszałek i gazeta? Np pytam się jak? Każdy polityk, którego oskarża się o nadużycia osłania się "zemstą polityczną, nagonką polityczną itp. bzdurami"



Tylko czy z tych FAKTOW wynika, ze w UM obecnie pracuje posel Damian Raczkowski? Wyglada ze "kowal zawinił a cygana powiesili", a raczej na ewidentne polowanie R.Tyszkiewicza i J.Dworzanskiego - tym razem przy udziale Kuriera Porannego - na posla D. Raczkowskiego.
G
Gość
Ale co obiektyw zdemaskował? Że ministerstwo nie kazało unieważniać konkursów? Ale przecież nikt, łacznie z marszałkiem nie mówił że kazało. Marszałek tylko stwierdził, że ministerstwo ogłosiło nową interpretację i w związku z tym zarząd zadecydował dać szansę uwalonym wcześniej wnioskom. A co z tego wyniknie, czy jaka była prawdziwa intencja marszałka... no cóż, pewnie jak zwykle jakieś układy. Ale to czas pokaże - więc przekręty może będą. A może nie będą.
Natomist tu jest mowa o wałku który o mało co już był. Wałku w wykonaniu urzędnika UM i firemki w którą umoczonych jest wielu platformerskich działaczy (np. Adam Chwieduk) ze skrzydła skupionego wokół Damiania Raczkowskiego a opozycyjnego wobec rządzącej u paltformersów teraz ekipy.
I nie ma co tu wynosić pod niebiosa obiektywu, bo sprawia to wrażenie chęci odwrócenia uwagi od tego, co tu się na prawdę stało.
t
tomik
W dniu 16.10.2008 o 12:34, telewidz napisał:

brawo dla dziennikarza hahaha. Dziennikarz w końcu zrozumie, że poszedł mylnym tropem. Chyba, że zrobił to swiadomie, to wtedy jest łajzą. Ta sprawa bedzie miała ciąg dalszy. Problemem jest kto dostał pieniądze a nie kto nie dostał. Ale to rzeczywiście może dla wielu za trudne wnioskowanie. Także zostańcie proszę przy swoich zdaniach.



Obiektyw zdemaskował prawdę o przyczynach unieważnienia wyników konkursu: wygrali nie ci którzy mieli i to się marszałkowi i jego kolegom z PO nie spodobało.
h
hr.
A w posiadłość szlachetnie urodzonego eksmarszałka T. nie stąd pompowano fundusze ?
t
telewidz
brawo dla dziennikarza hahaha. Dziennikarz w końcu zrozumie, że poszedł mylnym tropem. Chyba, że zrobił to swiadomie. Ta sprawa bedzie miała ciąg dalszy. Problemem jest kto dostał pieniądze a nie kto nie dostał. Ale to rzeczywiście może dla wielu za trudne wnioskowanie. Także zostańcie proszę przy swoich zdaniach.
k
kil
BrAWA DLA DZIENNIKARZA ZA odwage! Tylko jeden sprawdzil w ministerstwie czy marszalek nie klamie i bingo.
Z
Zdziwiony2
W dniu 16.10.2008 o 10:06, telewidz napisał:

obejrzałem wczoraj relację w Obiektywie: rezyser: Karol Tylenda, narrator: Adam Jakuć, producent: TVP Białystok. Opowieść była żenująca. Autor materiału postawił sobie tezę - zresztą absurdalną, nie popartą faktami, a nastepnie zrobił do tego fabułę. Ten autor robi to nie pierwszy raz. Wplątanie w całą sprawę wojewody i prezydenta Białegostoku było już przegieciem obnażającym cel przedstawionego materiału. To było żałosne wnioskowanie. Telewizjo Publiczna opamietaj się bądź rzetelna nie bądź partyjnym sługusem, bo na tym tracisz.



Nie zrozumiałeś przesłania głównego, a skupiasz się na wątkach pobocznych. To kolesiowskie dzielenie funduszy, jeszcze do tego wmanewrowali Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, które zaprzeczyło ingerencji w konkurs. Jak ludziom można kłamać prosto w oczy? Lewicowe przyzwyczajenia. Ile ludzi można karmić kłamastwami? Dobrze, że są jeszcze dziennikarze, którzy doszukują się prawdy i wiarygodnie pokazują co wyrabia Marszałek w naszym województwie. Gościu to nie prywatny folwark. Ludzie miesiące czekali na ten konkurs aby otworzyc działalność, teraz dalej czekają, bo koledzy Marszałka nie otrzymali kasy, więc trzeba powtórzyc konkurs.
Z
Zdziwiony2
Nie zrozumiałeś przesłania a chwytasz się wątków pobocznych. Dość już tych bajek i przyklepywania kłamstw Platformy. Chociaż jeden dziennikarz sprawdził wiarygodność słów Marszałka. Okazało się, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zdementowało podane przez niego informację, iż to od nich wyszedł nakaz unieważnienia oceny merytorycznej........Dobrze, że jeszcze są tacy dociekliwi, którzy nie poddają się i prawdę wyciagają na wierzch. Jak daleko trzeba być bezczelnym, żeby unieważnić konkurs i zwalić to na Ministerstwo. Gościu, chcesz wmówić, że intencje Marszałka były szczere???? Lewicowe dyrdymały, już ludzie dawno w to nie wierzą, że jak coś źle to wina PiS-u. Obudź się i przejrzyj na oczy...Skup się na faktach. Źle wypełnione wnioski kolesiowskie znów będą oceniane, bo nie przeszły pierwszym razem.
t
telewidz
obejrzałem wczoraj relację w Obiektywie: rezyser: Karol Tylenda, narrator: Adam Jakuć, producent: TVP Białystok. Opowieść była żenująca. Autor materiału postawił sobie tezę - zresztą absurdalną, nie popartą faktami, a nastepnie zrobił do tego fabułę. Ten autor robi to nie pierwszy raz. Wplątanie w całą sprawę wojewody i prezydenta Białegostoku było już przegieciem obnażającym cel przedstawionego materiału. To było żałosne wnioskowanie. Telewizjo Publiczna opamietaj się bądź rzetelna nie bądź partyjnym sługusem, bo na tym tracisz.
G
Gość
MEDIA podają, że to pracownik UM wpisany na listę osób oceniających projekty zasiada w zarządzie stowarzyszenia, którego wniosek przeszedł pozytywną ocenę. Więc pytam się co do tego ma PFRR albo media? Dyskusja powinna być na poziomie merytorycznym. Fakt jest faktem gość, który zasiada z zarządzie beneficjenta- zwycięzcy ocenia wnioski i tylko o TO CHODZI. To jest głównym powodem podania do publicznej wiadomości możliwych nieprawidłowości przy ocenie wniosków. A obowiązkiem marszałka jest reagować na tego typu informacje - tu ze strony samych urzędników ( nawet wtedy gdy mogą być wyssane z palca ). Gdyby marszałek nie przedstawił sprawy teraz to za jakiś czas sprawa ujrzałaby światło dzienne i wtedy dopiero nazwano by to WIELKĄ AFERĄ powiązań PARTYJNYCH PO w UM.

Co do osoby Raczkowskiego to nic nie jest przesądzone ani udowodnione, a tytuł prasowy niczym się nie różni od podobnych tytułów tego typu w innych gazetach wydawanych w naszym kraju. Ma to na celu przyciągniecie uwagi czytelnika. Otóż Raczkowski jest doskonałym znawcą funduszy UE. Jego interpelacja odnośnie opodatkowania osób związanych z projektem nie jest przypadkowa. Warto postawić pytanie osobom broniącym posła, które tak zawzięcie atakują wszystkich ( marszałka, media, nawet PFRR, posłów PO ) zapominając o przyczynie całej sprawy ( manipulacji przy ocenie wniosków) A czego się spodziewaliście ludzie? Kto inny jak nie media motywują naszych polityków do takich wystąpień jak wystąpienie marszałka. Przecież gdyby marszałek był pewien, że sprawa nie ujrzy światła dziennego nikogo by nie powiadomił. A chyba nam wszystkim na tym nie zależy.

Wnioski:
Czy pracownik UM odpowiadający za ocenę wniosków danego programu operacyjnego może jednocześnie zasiadać w zarządzie beneficjenta składającego wniosek do danego programu operacyjnego? Dla znawców tematu: Informacje prasowe nie są na tyle precyzyjne żeby móc to określić?
G
Gość
czy to nie ten sam poseł Raczkowski, co kiedy za ogólną nieudolność usiłowali go wypieprzyć z listy przed ostatnimi wyborami, to stwierdził że ma kupę kredytów do spłacenia i że w sumie to fajda na mandat posła, byle mu dali jakąś rade nadzorczą za dychę na rękę? Jeśli ten sam, to cała sytuacja staje się jasna. A swoją drogą sądziłem że on i jego koledzy, zwlaszcza ten łysy jak kolano, co to onego czasu dostał od partii stołek w wodociągach czy innej kanalizacji w Warszawie są trochę sprytniejsi. Bo numer z startowaniem o dotacje firemką, której członek zarządu robi w marszałkowskim podlegając bezpośrednio wicemarszałkowi od funduszy (Dębskiemu) i w dodatku wpisany na listę ekspertów od weryfikacji projektów, jest najzwyczajniej w świecie gówniarski. Panowie, niby tacy z was byznesmemi a zachowaliście się jak żulik wywalający w kiosku cegłą szybę. Nie ten poziom. Temu nie ma się co dziwić, że was fikołek załatwił i że na wasze miesjce wsadzi znacznie sprytniejszych od was swoich kolegów. Jeszcze się musicie panowie, na czele z panem posłem, wiele nauczyć. Bo jak tak dalej pójdzie, to w końcu was posadzą.
F
FundatorXXX
Widze, ze panowie z PO jada na calego. Protescik PFRR i akcja pt. konkurs odwolana! Jedyna „sluszna” fundacja na Podlasiu chyba cienko przedzie skoro takie motywy chlopaki robia. Oj nieladnie. Dajcie szanse wykazac się innym!
Dodaj ogłoszenie