Porsche Taycan Turbo rozbił się koło Sztabina. Auto warte ponad 700 tys zł wbiło się pod przyczepę (zdjęcia)

OPRAC.:
Adrian Kuźmiuk
Adrian Kuźmiuk
Porsche Taycan Turbo rozbił się koło Sztabina. Auto warte ponad 700 tys zł wbiło się pod przyczepę
Porsche Taycan Turbo rozbił się koło Sztabina. Auto warte ponad 700 tys zł wbiło się pod przyczepę Fanpejdż d1ckpl
Kierowca Porsche Taycan Turbo rozbił się koło Sztabina. Elektryczne auto warte ponad 700 tys zł wjechało pod orzyczepę ciągnika wiozącego bele siana.

W piątek (2.10.2020r.), około godz. 16, na drodze krajowej nr 8 na trasie relacji Białystok - Augustów doszło do dość drogiej kolizji. W okolicach Sztabina kierowca czarnego Porsche Taycan Turbo uderzył w tył przyczepy ciągnika. Siła była na tyle duża, że dach sportowego elektryka został dosłownie ścięty. Kierowca cudem uniknął śmierci.

- Zakwalifikowaliśmy to zdarzenie jako kolizję - mówi Elżbieta Zaborowska z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Porsche Taycan jest pierwszym elektrycznym autem tej marki. Turbo ma 680 KM i 850 Nm. Przyspieszenie do setki wynosi 3,2 sekundu. Natomiast od zera do 200 km/h auto rozpędza się w 10,6 sekundy.

Porsche może jechać z maksymalną prędkością 260 km/h. W pełni naładowany akumulator pozwala na przejechanie 450 km.

Porsche Taycan Turbo kosztuje powyżej 700 tys. zł.

Zobacz też: Białystok. Wypadek na al. 1000-lecia Państwa Polskiego. Kobieta w ciąży trafiła do szpitala (zdjęcia)

Żednia. Śmiertelny wypadek kierowcy subaru forester. 61-latek zginął na miejscu

Żednia. Śmiertelny wypadek kierowcy subaru. 61-latek zginął ...

Wypadek na DK65 w Zalesiu. Pijana kobieta dachowała osobówką

Zalesie. Wypadek na DK65. Pijana kobieta dachowała osobówką (zdjęcia)

Wypadki drogowe - pierwsza pomoc

Zdjęcia z kolizji otrzymaliśmy dzięki uprzejmości fanpejdżów: d1ckpl oraz Kolizyjne Podlasie

Zobacz jak zachowuje się Porsche Taycan Turbo na drodze: Porsche Taycan Turbo - najpierw Porsche, potem elektryk (PL) - test i jazda próbna (Marek Drives / YouTube)

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Edward
4 października, 08:03, Lolek:

Polsce po drogach krajowych mogą się poruszać maszyny rolnicze. W Niemczech do takiego wypadku by nie doszło.

4 października, 11:50, Paweł:

a którędy mają się poruszać? środkiem Biebrzy ?? Swoją droga auto same w przyczepę nie wjechało...

Maszyny rolnicze powinny poruszać się po drogach gminnych i powiatowych oraz dojazdowych do pól. Na drogach wyższych kategorii można je przewozić na lawetach .

A
Andrut
4 października, 10:33, Gość:

NA zdjęciach nie widać ani kawałka drogi S8 a wynika że to jakaś boczna droga.

A gdzie koło Sztabina ma być S8 ??? To jest DK8 a po Niej w Polsce mogą jezdzic i ciągniki i rowery. Na S8 jest zakaz poruszania się wyżej wymienionych

A
Aaaa

Takie auta zawsze sa ubezpieczone.

P
Paweł
4 października, 08:03, Lolek:

Polsce po drogach krajowych mogą się poruszać maszyny rolnicze. W Niemczech do takiego wypadku by nie doszło.

a którędy mają się poruszać? środkiem Biebrzy ?? Swoją droga auto same w przyczepę nie wjechało...

G
Gość

NA zdjęciach nie widać ani kawałka drogi S8 a wynika że to jakaś boczna droga.

A
Andrut

A ciągnik nijak się nie chciał rozpędzić do setki nawet w pol godziny , swoja droga dużo szczęścia miał kierowca , wolno raczej nie jechał

T
Turbo

Turbo ma 680km.... 😁

L
Lolek

Polsce po drogach krajowych mogą się poruszać maszyny rolnicze. W Niemczech do takiego wypadku by nie doszło.

Dodaj ogłoszenie