Poranny biega! Puchar Grand Prix Zwierzyńca już za dwa tygodnie

Agata Sawczenko
Start – godzina 11 w sobotę 14 listopada. Na Puchar Grand Prix Zwierzyńca zapraszamy i amatorów biegania, i tych, którzy chcą im pokibicować.

Już za dwa tygodnie, w sobotni poranek, zapraszamy na wspólne bieganie. Zwieńczenie białostockiego biegania, czyli Puchar Grand Prix Zwierzyńca odbędzie się pod patronatem „Kuriera Porannego”.

Koleżeńskie współzawodnictwo, endorfiny, możliwość sprawdzenia swoich możliwości, no i mnóstwo życzliwości – to wszystko zapewniamy razem z organizatorami, czyli Klubem Biegowym Pędziwiatr Białystok. Listopadowa impreza to zwieńczenie cyklu podobnych akcji, organizowanych przez klub.

„Poranny” postanowił objąć ją patronatem – bo warto wspierać działania, które łączą mieszkańców naszego miasta. Każdorazowo w takiej imprezie starowało bowiem 200 zawodników. Wierzymy, że i tym razem frekwencja dopisze.

Co zrobić, by wziąć udział w biegu?
Zarejestrować się poprzez stronę internetową: nowe.elektonicznezapisy.pl oraz uiścić opłatę startową w wysokości 10 zł. W jej ramach każdy zawodnik otrzyma: koszulkę techniczną, pamiątkowy medal, numer startowy, pączka, kawę, herbatę oraz wodę. W biegu może wystartować maksymalnie 180 osób powyżej 16. roku życia.

Start biegu – godzina 11.
Biegacze jednak na miejscu powinni stawić się wcześniej. Biuro zawodów pod trybunami stadionu czynne będzie już od godz. 8.30. Tam zawodnicy będą mogli odebrać pakiety startowe. Start i meta będą zlokalizowane na placu przy Pomniku Żołnierzy 42. Pułku Piechoty na terenie Parku Zwierzynieckiego. Trasa biegu będzie poprowadzona alejkami parkowymi oraz ścieżkami rowerowymi.

Aby wziąć udział – na pewno nie trzeba być zawodowcem. To bieg dla amatorów. Długość trasy wynosi 9750 m. Trzeba ją pokonać maksymalnie w 80 minut.

– To wystarczająco dużo, by spokojnym tempem pokonać ten dystans – zapewnia Jarek Chodynicki z Klubu Biegowego
Pędziwiatr. I opowiada, że wspólne bieganie jest naprawdę fajne: – Można zaryzykować twierdzenie, że biegacze to jedna wielka rodzina – uśmiecha się. – Nasze biegi to oczywiście rywalizacja, ale zdrowa, koleżeńska. Tu każdy może w razie potrzeby liczyć na pomoc drugiego zawodnika.

Biegacze są naprawdę pozytywnie nastawieni i do życia, i do siebie wzajemnie.

Każdy uczestnik biegu otrzyma na mecie pamiątkowy medal. Zwycięzcy zaś zostaną wyłonieni w dwóch kategoriach. Trzech najszybszych mężczyzn i trzy najszybsze kobiety otrzymają pamiątkowe statuetki, nagrody rzeczowe i pieniężne. Pamiątkową statuetką wyróżniony zostanie również najstarszy zawodnik biegu. Wśród wszystkich uczestników zostaną rozlosowane nagrody.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jurek ogórek

Ciekawostką jest fakt, iż zdjęcie do tego artykułu przedstawia bieg przełajowy rozgrywany w Białymstoku na terenie Parku Zwierzynieckiego w 1932 roku. A drugą ciekawostką jest fakt, iż jeden z biegaczy na tym zdjęciu - z nr 27 ma usta owinięte chusteczką. Chodziło fakt, iż w tamtych latach wśród części zawodników panowało przekonanie, że owinięcie ust chusteczką...  pomaga lepiej oddychać w trakcie biegu i daje to przewagę nad konkurentami.

Dodaj ogłoszenie