Popowo. Tragiczny wypadek na DK 61. 19-latek zabił matkę z córką. Pchały zepsute audi (zdjęcia)

(dor)
w miejscowości Popowo
w miejscowości Popowo KWP Białystok
Tragiczny wypadek w miejscowości Popowo na drodze krajowej nr 61. 19-latek najechał na matkę z córką. Obie poniosły śmierć na miejscu.

[galeria_glowna]
Przed północą na drodze krajowej nr 61 w okolicy miejscowości Popowo zepsuło się audi zarejestrowane w województwie mazowieckim. W środku, za kierownicą pozostała 22-letnia kobieta i niespełna dwuletnie dziecko w foteliku.

Samochód pchały po szosie 34-letnia matka pospołu z 10-letnią córką. Padał deszcz, widoczność była bardzo ograniczona.

Nagle najechał na nie peugeotem 19-latek.

Siła uderzenia była tak potężna, że matka z córką poniosły śmierć na miejscu.

Dokładny przebieg tego tragicznego wypadku ustali śledztwo.

19-latek był trzeźwy. Najpierw droga była zablokowana, potem ruch odbywał się wahadłowo.

Odwiedź także nasz serwis

Uwaga wypadek

. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosia
znałam tą kobietę i jej dziecko osobiście. nie żebym je broniła,bo po części to też ich wina, ale po co obwiniać zmarłych??
za nie tylko można się modlić a nie winić... rodzina nie może żyć z taką myślą,a ten chłopak jednak żyje i za kilka lat zapomni... a sistra dziewczynki i mąż kobiety nigdty nie zapomną... czemu nikt nie myśli o nich???
s
stan
a ty wiesz ze on mial 19 lat prawko od 3 tygodni i juz niejeden wypadek mial pozdrawiam
s
stan
Szkoda chłopaka, kondolencje dla rodziny. Mam nadzieję że się wybroni. Wracałem tej nocy z Gdyni w domu byłem o w pół do pierwszej. Widoczność była tragiczna. Współczuje chłopakowi bardzo. Jakby przynajmniej jedna kobieta była w kamizelce to pewnie by coś tam wcześniej zobaczył. Ja jak jechałem około 23, ostry deszcz, wyjeżdżam koło Łomży zza góry a tam na moim pasie stoi polonez (jechał na jedynce) wyhamowałbym bo jechałem z 80 ale strąbiłem Go i zjechał cały na pobocze. Czego ludzie to tacy kretyni? Pogoda była fatalna, ostatni raz jechałem w taką pogodę 5 lat temu. Przez drogę ciągle uważałem żeby nie mieć takiej sytuacji jak ten dzieciak. Ludzie też stali na poboczu samochodami nie oświetleni. Jak ktoś jechał w nocy poza miastem wczoraj to wie o czym mówię. Każdy samochód ma z tyłu odblaski. Jak baby Go pchały to pewnie zasłaniały te odblaski. Powinny były z tyłu powiesić trójkąt i włożyć kamizelki. Myślę że sędzia to uwzględni, jak ktoś jest niewidoczny zwłaszcza w taką pogodę to niech się nie pcha środkiem drogi. Ludzi pamiętajcie jak popsuje wam się auto to zjedźcie na pobocze, włączcie awaryjne a czasami nawet mijania i wystawcie trójkąt, życie jest ważniejsze niż pieniądze. i wezwijcie pomoc.Powinien być w PL obowiązek posiadania 2 kamizelek odblaskowych i tak jak na Słowacji co najmniej jedną wozić w kabinie. Swoją drogą powinni serwisować tak audi żeby się nie popsuło. Mój 16 mercedes cisną ostro bo wszystko mam 100procent sprawne. Jak ktoś ma niesprawne auto niech siedzi w domu albo jedzie taxi czy autobusem.
Y
Yoshimura
Noc, deszcz, dwie kobiety i dwoje małych dzieci. A gdzie w tym czasie jest pan tato i mąz? Czy wy k...sy oprócz wyśmiewania się z bab i gdybania co by było gdyby baba... potraficie zadbać, aby Wasze kobiety, żony i matki Waszych dzieci podróżowały bezpiecznie! Czy nikt wsześniej nie widział tej biedaczki jak w deszczu pcha samochód i to z dzieckiem! Czy nikt nie mógł się zatrzymać, żeby im pomóc? Pomyślcie kiedy sprawdzaliście stan auta żony, czy chociażby czy jest tam kamizelka, albo i dwie? Szczerze współczuję rodzinie! Okropna tragedia!

o czym ty pier***is* kobieto!? Samochód ma prawo każdemu się zepsuć i w każdej godzinie dnia i pory. A kamizelka leży w interesie każdego z nas więc po co wspominasz o takich rzeczach . Los nie oszczędza nikogo . Jedynie co mądrego napisałaś to " Szczerze współczuję rodzinie! Okropna tragedia! " pod co się dołączam .
G
Gość
Noc, deszcz, dwie kobiety i dwoje małych dzieci. A gdzie w tym czasie jest pan tato i mąz? Czy wy k...sy oprócz wyśmiewania się z bab i gdybania co by było gdyby baba... potraficie zadbać, aby Wasze kobiety, żony i matki Waszych dzieci podróżowały bezpiecznie! Czy nikt wsześniej nie widział tej biedaczki jak w deszczu pcha samochód i to z dzieckiem! Czy nikt nie mógł się zatrzymać, żeby im pomóc? Pomyślcie kiedy sprawdzaliście stan auta żony, czy chociażby czy jest tam kamizelka, albo i dwie? Szczerze współczuję rodzinie! Okropna tragedia!

To były feministki i faceci im do niczego nie byli potrzebni. Dzieci wzięły się z zapłodnienia in vitro.
...
Noc, deszcz, dwie kobiety i dwoje małych dzieci. A gdzie w tym czasie jest pan tato i mąz? Czy wy k...sy oprócz wyśmiewania się z bab i gdybania co by było gdyby baba... potraficie zadbać, aby Wasze kobiety, żony i matki Waszych dzieci podróżowały bezpiecznie! Czy nikt wsześniej nie widział tej biedaczki jak w deszczu pcha samochód i to z dzieckiem! Czy nikt nie mógł się zatrzymać, żeby im pomóc? Pomyślcie kiedy sprawdzaliście stan auta żony, czy chociażby czy jest tam kamizelka, albo i dwie? Szczerze współczuję rodzinie! Okropna tragedia!
D
Deskawska
Niechaj bendzie pochwalon Jesus Chrystus i Maryja na zawsze dziewica! Powiadam wam bracia i siostry, że karzden odpowiada za swe czyny, a sondzić bendzie nasz Pan Bóg za czyny nasze. Amen.
P
PROROK z ORLI
Masz rację. Noc, zacinający deszcz i widocznośc drogi w cwierć sekundy po ruchu wycieraczki na szybie. A praktycznie w wąskim pasie tuż za przesówająca się wycieraczką. Do tego odblaski świateł z przeciwka i zaparowane szyby.
Taka jazda na słowo honoru wg. zasady a nuz sie uda dojechac do domu. Nie raz każdy tak jechał i gdyby coś leżało na drodze lub pojawiło się na pasie przed samochodem to wypadek gotowy....... Tak jak tu.
Łatwo krytykować innych.... Ale każdy był w takiej sytuacji i każdy zarówno kierowcy jak i osoby na jezdni nie zachowuje się odpowiednio bezpiecznie

Dlaczego to napisałem? W podobnych warunkach omal nie przejechałem rowerzysty (trasa Grajewo-Ruda). Rower bez świateł, rowerzysta bez kamizelki. Co mnie uratowało? Ktoś jadący z przeciwka powiedział o rowerzyście na CB. Sami nie dbamy o własne zdrowie i życie, a potem wszyscy winni, tylko nie my.
h
heniek
Kobiety pchają zepsute auto. Widoczność jest ograniczona noc, deszcz. Kobiety pchając, prawdopodobnie zasłaniają tylne światła, nie mają na sobie kamizelek odblaskowych w które (przynajmniej jedną) powinien być wyposażony samochód. Nieszczęście gotowe. Czyja jest wina, kto zawinił? 19- latek który spowodował wypadek. Tak to jest w świetle obecnego prawa. Żaden sąd nie zdejmie do końca życia z niego, tego co się stało. Miałem podobne zdarzenie w jednym z cywilizowanych krajów. Dosłownie w kilka minut zjawiła się policja. Kazała mi założyć kamizelkę i pójść za barierkę. Oznakowano miejsce zdarzenia i wlepiono mi mandat za siedzenie w aucie. U nas jak dzwonisz na 112 i informujesz o jakimś niebezpiecznym zdarzeniu, maszyna rolnicza bez świateł, pijany idący całą szerokością drogi czy też inny pijak jadący od rowu do rowu, to możesz sobie dzwonić. Nasi niebiescy mają tłuc kasiorę, a nie zapobiegać nieszczęściom.

Masz rację. Noc, zacinający deszcz i widocznośc drogi w cwierć sekundy po ruchu wycieraczki na szybie. A praktycznie w wąskim pasie tuż za przesówająca się wycieraczką. Do tego odblaski świateł z przeciwka i zaparowane szyby.
Taka jazda na słowo honoru wg. zasady a nuz sie uda dojechac do domu. Nie raz każdy tak jechał i gdyby coś leżało na drodze lub pojawiło się na pasie przed samochodem to wypadek gotowy....... Tak jak tu.
Łatwo krytykować innych.... Ale każdy był w takiej sytuacji i każdy zarówno kierowcy jak i osoby na jezdni nie zachowuje się odpowiednio bezpiecznie
P
PROROK z ORLI
Kobiety pchają zepsute auto. Widoczność jest ograniczona noc, deszcz. Kobiety pchając, prawdopodobnie zasłaniają tylne światła, nie mają na sobie kamizelek odblaskowych w które (przynajmniej jedną) powinien być wyposażony samochód. Nieszczęście gotowe. Czyja jest wina, kto zawinił? 19- latek który spowodował wypadek. Tak to jest w świetle obecnego prawa. Żaden sąd nie zdejmie do końca życia z niego, tego co się stało. Miałem podobne zdarzenie w jednym z cywilizowanych krajów. Dosłownie w kilka minut zjawiła się policja. Kazała mi założyć kamizelkę i pójść za barierkę. Oznakowano miejsce zdarzenia i wlepiono mi mandat za siedzenie w aucie. U nas jak dzwonisz na 112 i informujesz o jakimś niebezpiecznym zdarzeniu, maszyna rolnicza bez świateł, pijany idący całą szerokością drogi czy też inny pijak jadący od rowu do rowu, to możesz sobie dzwonić. Nasi niebiescy mają tłuc kasiorę, a nie zapobiegać nieszczęściom.
g
gość
Ku**rwa co się dzieje? Codziennie jakiś wypadek!Przez idiotów giną niewinni ludzie! Ludzie ogarnijcie się!!
G
Gość
Mój Boże! Znowu te TIR-y.
m
model
Pewnie nie włączyły świateł awaryjnych i nie oznakowały miejsca awarii trójkątem. Młodemu szczawikowi tatko dał autko no i się popisał morderstwem. Powinien posiedzieć 15 lat.

Pewnie siedziałeś wczoraj w nocy przed TV lub komputerem i nie wiesz jaka była ulewa w całej północno wschodniej Polsce. Widoczność była czasami ograniczona do kilku metrów że ludzie jechali głównymi trasami po 30 km/h. Jechałem przez taką burzę 400km. A miejscami tak lało albo jak tir polał wodą to nic nie było widać. Nawet nie było widać gdzie jest środek drogi a były jakieś tam linie i czasami odblaski. I wyobraź sobie że w taką ulewę niedoświadczony chłopak zobaczył w ciemnym lesie być może za zakrętem albo tuż za wzniesieniem pchany powoli zepsuty samochód. To mogłeś być Ty co byś wtedy zrobił? Masz 1 sekundę żeby zareagować. Wyobrażam sobie ten wypadek, połamał im miednice i narządy wewnętrzne. Okropnie cierpieli. Kondolencje dla rodziny i przyjaciół.To mogłem być też ja. Przypominam że na drodze było błoto zlewane z pól, połamane cienkie gałęzie i oczywiście liście przyklejone do asfaltu, no i gorzej jak na śniegu. Jakby mi popsuł się auto to bym zjechał do rowy i czekał na pomoc. Co do mandatów to już za około 2 lata za przekroczenie pr. w mieście będziesz mógł zapłacić 1500zł.
m
model
Szkoda chłopaka, kondolencje dla rodziny. Mam nadzieję że się wybroni. Wracałem tej nocy z Gdyni w domu byłem o w pół do pierwszej. Widoczność była tragiczna. Współczuje chłopakowi bardzo. Jakby przynajmniej jedna kobieta była w kamizelce to pewnie by coś tam wcześniej zobaczył. Ja jak jechałem około 23, ostry deszcz, wyjeżdżam koło Łomży zza góry a tam na moim pasie stoi polonez (jechał na jedynce) wyhamowałbym bo jechałem z 80 ale strąbiłem Go i zjechał cały na pobocze. Czego ludzie to tacy kretyni? Pogoda była fatalna, ostatni raz jechałem w taką pogodę 5 lat temu. Przez drogę ciągle uważałem żeby nie mieć takiej sytuacji jak ten dzieciak. Ludzie też stali na poboczu samochodami nie oświetleni. Jak ktoś jechał w nocy poza miastem wczoraj to wie o czym mówię. Każdy samochód ma z tyłu odblaski. Jak baby Go pchały to pewnie zasłaniały te odblaski. Powinny były z tyłu powiesić trójkąt i włożyć kamizelki. Myślę że sędzia to uwzględni, jak ktoś jest niewidoczny zwłaszcza w taką pogodę to niech się nie pcha środkiem drogi. Ludzi pamiętajcie jak popsuje wam się auto to zjedźcie na pobocze, włączcie awaryjne a czasami nawet mijania i wystawcie trójkąt, życie jest ważniejsze niż pieniądze. i wezwijcie pomoc.Powinien być w PL obowiązek posiadania 2 kamizelek odblaskowych i tak jak na Słowacji co najmniej jedną wozić w kabinie. Swoją drogą powinni serwisować tak audi żeby się nie popsuło. Mój 16 mercedes cisną ostro bo wszystko mam 100procent sprawne. Jak ktoś ma niesprawne auto niech siedzi w domu albo jedzie taxi czy autobusem.
k
kierowca
Polska to jedyny kraj w Europie gdzie ludzie nasówają samochodami ile fabryka dała.... Kolega Austriak stwierdził że nigdzie nie najadł się tyle stresu co tu w Polsce.....Nie dość że mamy zatrzęsienie aut, zero autostrad...To każdy napierdziela jak by był Kubicą. Kraj drogowych morderców....... z malutkimi mandacikami za prędkość.
Mandaty za prędkość powinny pójść w górę co najmniej 10 krotnie !!!!!!

Problem nie leży w prędkości jako takiej, ale w dostosowaniu jej do warunków. Co z tego, że w dobrych warunkach przy prędkości dopuszczalnej 90 km/h jedziemy 130? Nie stwarzamy zagrożenia, jeżeli jest to prędkość dostosowana do warunków na drodze, umiejętności kierowcy i samochodu. Natomiast mając takie samo ograniczenie przy zacinającym deszczu ograniczającym widoczność, zapadającym zmroku oraz przy niewielkim doświadczeniu za kółkiem będzie ktoś jechał "przepisowe" 90 km/h to stwarza zagrożenie. Prosta sprawa. Gdzie była Policja? Przecież nie złapią w deszczu z suszarką "przepisowo" jadącego kierowcy. W dodatku by zmokli. Na osobie niestwarzającej zagrożenia, która przekroczyła o 40 km/h dopuszczalną prędkość mają ładny mandat.
Problemem nie jest sama prędkość, ale połączenie jej z umiejętnościami kierowców oraz stanem dróg.
Dodaj ogłoszenie