Pomóż dzieciom chorym na raka. Zadzwoń.

rozmawia Iza Filipowicz
Arnold Sobolewski, prezes fundacji „Pomóż im”
Arnold Sobolewski, prezes fundacji „Pomóż im”
Udostępnij:
Fundacja "Pomóż im" uruchomia specjalną infolinię. Każdy, kto zadzwoni pod numer 0 704 307 400 pomoże dzieciom chorym na raka.
Arnold Sobolewski, prezes fundacji „Pomóż im”
Arnold Sobolewski, prezes fundacji „Pomóż im”

Arnold Sobolewski, prezes fundacji "Pomóż im"

Poranny: Fundacja "Pomóż im" uruchomia specjalną infolinię. Każdy, kto zadzwoni, pomoże dzieciom chorym na raka. Co zatem możemy im podarować?

Arnold Sobolewski: Przede wszystkim turnusy rehabilitacyjne. Staramy się też pokrywać zakup leków nierefundowanych przez NFZ, tworzymy rodzicom przebywającym na oddziale w białostockim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w miarę normalne warunki. Dzięki nim mogą przebywać całą dobę w szpitalu ze swoimi pociechami i najważniejsze... Organizacja hospicjum domowego dla dzieci, które nie mają już szans w walce z chorobą.

Dlaczego te rzeczy są aż tak ważne?

- Bo to wszystko sprawa, że szpital staje się bardziej podobny do domu każdego dziecka. Przytulny, z miłą i rodzinną atmosferą. Dziecko nie wie, co to jest nowotwór. To dorosły wie, jak ta choroba może się skończyć. Dlatego też w przypadku dziecka ważne jest to, aby nowotwór dzieci traktowały jak anginę, grypę czy też inną chorobę, którą łatwo wyleczyć. Nie tracąc przy tym uśmiechu i pogody ducha.

A hospicjum?

- To nowa rzecz, którą w ramach naszej fundacji chcemy stworzyć. Niestety, w niektórych przypadkach jest ono koniecznością, bo nie wszystkie dzieci mają szansę wyleczyć się z choroby.

Na jakiej zasadzie będzie ono działać?

- Naszą opieką otoczymy dzieci, które są najbardziej chore i nie mają już szans na wyleczenie. Dlatego nie chcemy, aby takie dziecko pozostawało w szpitalu do końca. Chcemy, aby te ostatnie chwile spędziło w swoim domu. Bo tam odnajdzie ciepłą, rodzinną atmosferę i bliskość tych, których kocha.

A opieka medyczna?

- No właśnie, to jeden z najważniejszych elementów naszego hospicjum. Każde dziecko będzie miało pielęgniarkę, lekarza, rehabilitanta. Rodzina z kolei wsparcie socjalne, psychologa i psychoterapeuty.

Dlatego pieniądze są tak ważne. Bez nich nie da się tego wszystkiego zrobić. Wiemy, że jeden procent to za mało, bo wystarcza tylko na pół roku działalności hospicjum...

- Tak. Dlatego teraz ruszyliśmy z infolinią. Każdy, kto zadzwoni pod jej numer, usłyszy w słuchawce krótki komunikat z podziękowaniami. Koszt infolinii to 3,19 plus VAT. Dla naszej fundacji zostaje 3,19 zł. Cały dochód telekomunikacja przekazuje nam. Akcja będzie trwała do końca grudnia.

Dziękuję za rozmowę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miesojad
I już wiadomo dlaczego rafałek nie je mięsa :-) Bo ma problemy z orgaz....mem :-)
I jest nadpobudliwy jako spamer roku !!
B
Bolo
GŁUPEK!
W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL
***
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie