Polskie dzieci z Litwy przyjechały na święta. Było wiele...

    Polskie dzieci z Litwy przyjechały na święta. Było wiele radości i wzruszeń

    Julita Januszkiewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Polskie dzieci z Litwy przyjechały na święta. Było wiele radości i wzruszeń
    1/12
    przejdź do galerii

    ©Anatol Chomicz

    Wychowankowie z polskich domów dziecka na Litwie nie mogli się doczekać wizyty u nas. Spędzą Boże Narodzenie u polskich rodzin.
    Mnie podoba się ciocia, bo ja ją lubię. I ona mnie bardzo, bardzo - cieszy się Ludmiła, która wczoraj czule tuliła się do Katarzyny Tymińskiej z Wasilkowa. A ona aż się popłakała. - Bo ja zawsze tak się wzruszam, jak Luda jest ze mną, jak do mnie przyjeżdża. Ona jest dla mnie jak rodzina - zapewnia pani Katarzyna.

    Wczoraj takich serdecznych powitań było wiele. Do Białegostoku przyjechała grupa wychowanków z polskich domów dziecka w Podbrodziu i Niemenczynie.
    Od lat polskie sieroty zaprasza Stowarzyszenie Otwarty Dom. - Zaprosiliśmy w sumie aż 44 dzieci - wyliczała Irena Stankiewicz, szefowa stowarzyszenia. Przyjechały też dzieci z biednych polskich rodzin w Bujwidzach i Podbrodziu. One także spędzą święta w kraju. I oczywiście na Podlasiu.
    Zobacz galerię
    U Tymińskich Ludmiła była na Boże Narodzenie rok temu. Potem spędziła u nich Wielkanoc i wakacje. W tym roku pani Katarzyna i jej najbliżsi zaprosili do siebie także siostrę Ludy, Raisę. - Jesteśmy wszyscy razem. U nas w Polsce jest taka piękna, świąteczna tradycja, stawiamy talerz dla niespodziewanego gościa, a to są tacy nasi goście - mówiła pani Katarzyna, obejmując dziewczynki.

    Piotr Męcik z Białegostoku po raz pierwszy zaprosił do siebie gościa z Litwy. - O akcji dowiedziałem się z radia. Namówiłem żonę, bo mamy w mieszkaniu jeden wolny pokój - opowiada pan Piotr.

    Przyznał, że ma lekką tremę. Jest ciekawy, jaka jest Wioleta, jak będzie się czuła u niego w domu. Na nudę dziewczynka nie powinna narzekać. - Zaplanowaliśmy przystrajanie domu, ustawianie choinki. Chcemy z Wioletą piec pierniczki świąteczne. Zorganizujemy rekreacyjny wyjazd do Warszawy. Wybierzemy jej fajny prezent - mówi pan Piotr.

    Święta w rodzinnej atmosferze to coś, czego niektóre dzieci dawno nie zaznały. - Wigilię mamy na ponad 20 osób. Dziewczyny będą lepić pierogi, pomagać w kuchni. Czeka je też dużo niespodzianek. Wybierzemy się na łyżwy, spacery. I jak zawsze zrobimy sobie wieczór piękności - uśmiecha się Katarzyna Tymińska.

    Dzieci będą gościły u nas do 30 grudnia. 28 grudnia w hotelu Podlasie będą miały zabawę choinkową.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka