Politechnika Białostocka zaprasza na seminarium „Lasy ochronne miast. Stan obecny i przyszłość”

OPRAC.: wal (na podstawie www.pb.edu.pl)
Białostockie Seminarium Leśne „Lasy ochronne miast. Stan obecny i przyszłość” rozpocznie się 23 kwietnia o godz. 9 w formie zdalnej.Zapraszają na nie (od lewej): Jarosław Krawczyk z RDLP w Białymstoku, Andrzej Karolski z Urzędu Miejskiego w Białymstoku oraz Dan Wołkowycki z Politechniki Białostockiej Politechnika Białostocka
Lasy w miastach i w bliskim ich otoczeniu to lasy pierwszego kontaktu dla wielu z nas – mówi dr inż. Dan Wołkowycki z Instytutu Nauk Leśnych Wydziału Budownictwa i Nauk o Środowisku Politechniki Białostockiej. - Dają nam wytchnienie i możliwość obcowania z przyrodą, uciekamy w ich cień, by odpocząć od miejskiego zgiełku. Wielu mieszkańców miast czerpie z takich lasów pełnymi garściami, spacerując w nich na co dzień, biegając, jeżdżąc rowerem lub piknikując.

Dlatego Instytut Nauk Leśnych Politechniki Białostockiej wraz z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Białymstoku w piątek [23.04.2021] organizują Białostockie Seminarium Leśne „Lasy ochronne miast. Stan obecny i przyszłość”.

- Rola tych lasów jest tym większa, i tym bardziej doceniana przez społeczności miast, im większych ośrodków miejskich są one sąsiedztwem – podkreśla Wołkowycki. - Jest ona nie do przecenienia zwłaszcza współcześnie, w czasach nasilających się zmian klimatu. Bez lasów wychwytujących wodę po nawałnicach i roztopach, przewietrzających i schładzających miasta najzwyczajniej w świecie nie byłyby w stanie normalnie funkcjonować. Często też jest w nich prowadzona gospodarka standardowa, nieprzystosowana do wzmacniania funkcji klimatycznych, przyrodniczych i odbiegająca od oczekiwań społecznych. Z tych względów ochrona lasów wokół miast, ich użytkowanie i udostępnianie wymagają całkiem nowego podejścia i nowych rozwiązań. O potrzebach i możliwościach w tym względzie będziemy rozmawiali w gronie naukowców, przyrodników, społeczników i zarządców lasów.

Białystok i tereny zielone - TOP 10. Wśród nich są też lasy ...

Łącznie w granicach administracyjnych miasta jest 1 891 ha lasów. Lesistość miasta Białegostoku wynosi 18,53% i jest jedną z wyższych lesistości miejskich w Polsce.

- Chodzi nam o to, żeby jak najwięcej osób korzystało z lasów i by były one jak najbardziej atrakcyjne – mówi Andrzej Piotr Karolski, dyrektor departamentu gospodarki komunalnej Urzędu Miejskiego w Białymstoku. – W tej chwili badamy bioróżnorodność naszych lasów i jest zaskakująco różnorodna. Chcemy odejść od funkcji gospodarczej, a kierować się w stronę rekreacji, wypoczynku. Chcemy, żeby mieszkańcy znajdowali nie tylko piękną, dziewiczą i unikatową przyrodę, ale też ciekawe miejsca do rekreacji, ćwiczeń czy wypoczynku. Lasy muszą przyciągać, więc musi być w nich delikatna infrastruktura, która nie zdominuje terenu, ale pozwoli mieszkańcom przejechać rowerem, pójść na spacer z wózkiem z dzieckiem. Żeby były ławki, stojaki na rowery, sprzęt do ćwiczeń, czy oznakowana ścieżka biegowa jaka od kilku lat istnieje w Lesie Zwierzynieckim.

- W lasach będących w zarządzie Lasów Państwowych i spełniających funkcje turystyczno-rekreacyjne wskazania gospodarcze powinny być zharmonizowane z wymogami zagospodarowania turystycznego, ochrony i kształtowania krajobrazu leśnego – informuje Jarosław Krawczyk, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. - Podkreśla się w nich, że sposób zagospodarowania lasów powinien uwzględniać zachowanie lub przywracanie naturalnego charakteru lasu z utrzymaniem możliwie dużej ilości ścieżek, polan i miejsc widokowych.

Czytaj też:Białystok. Mieszkańcy zaniepokojeni wycinką Lasu Wesołowskiego. Leśnicy twierdzą, że wszystko odbywa się zgodnie z planem

Rzecznik Lasów Państwowych przypomina też o zagrożeniach ze strony ludzi, na jakie narażone są lasy ochronne - miast.

- Powszechna dostępność lasów, zwłaszcza lasów miejskich i w zasięgu miast, powoduje ich zaśmiecanie i dewastację przygotowanej dla turystów infrastruktury (tablice informacyjne, ławy, stoły, zadaszenia, kosze na śmieci) – wymienia Jarosław Krawczyk. - Swoistym zjawiskiem w lasach miejskich są wyścigi motocrossowe, wjeżdżanie samochodem do lasu. Niszczone są plantacje choinek i nowo założone uprawy.

W seminarium wezmą udział przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Instytutu Działań Miejskich, Departamentu Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Białymstoku, dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego Michał Krzysiak, znany przyrodnik Adam Zbyryt i przedstawiciele Instytutu Nauk Leśnych Politechniki Białostockiej.

Czytaj też: Quady i traktory z kuligami rozjeżdżają Rezerwat Antoniuk. Straż leśna zna problem, ale na razie jest bezsilna

Białostockie Seminarium Leśne „Lasy ochronne miast. Stan obecny i przyszłość” objęła swoim patronatem dr hab. inż. Marta Kosior-Kazberuk, prof. PB, Rektor Politechniki Białostockiej.

- Lasy to nasze wspólne dobro – przypomina Rektor Uczelni. – Położenie Uczelni w pobliżu Lasu Zwierzynieckiego postrzegam jako jej dodatkowy atut. Pragnę przypomnieć, że niedawno obchodziliśmy 10-lecie powstania Zamiejscowego Wydziału Leśnego Politechniki Białostockiej w Hajnówce, który został przekształcony w Instytut Nauk Leśnych, będący obecnie w strukturze Wydziału Budownictwa i Nauk o Środowisku. Wcześniej Politechnika już od 2002 roku kształciła w Hajnówce studentów na kierunku ochrona środowiska o specjalności gospodarowanie na obszarach przyrodniczo cennych. Seminarium poświęcone przyszłości lasów pierwszego kontaktu może być wspólnym głosem przypominającym o wyjątkowym znaczeniu świadomego traktowania otaczającej nas przyrody.

Białostockie Seminarium Leśne „Lasy ochronne miast. Stan obecny i przyszłość” rozpocznie się 23 kwietnia o godz. 9 w formie zdalnej. Jest otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Wystarczy zgłoszenie udziału za pomocą formularza internetowego dostępnego w zakładce: Formularz zgłoszeniowy

Czytaj też:Wycinka lasu na Pieczurkach

Białystok. Przed debatą w sprawie lotniska na Krywlanch prez...

Czy tematy maturalne wyciekły?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl

Rozpocznie się zadeptywanie, rozjeżdżanie, grillowanie, zaśmiecanie, przepłaszanie, sztuczne dosadzanie? Np. Las Solnicki zamienią w plac zabaw obok blokowisk? Urząd Miasta zniszczył Stawy Marczukowskie, przegoniono bobry, które za darmo zadbałyby o naturalną retencję lepiej niż wyrzucone w błoto miliony złotych z naszych podatków: dresy piją przy zdewastowanym grillu, nie ma kamery monitoringu, oto opinie z internetu: „W miejscu gdzie było sporo roślinności wodnej, która w naturalny sposób oczyszcza wodę, dziś jest zbiornik jak w oczyszczalni ścieków. Z zakątka naturalnej przyrody zrobiono coś, co mógł zaprojektować tylko ktoś, kto budował pobocza dróg.” Ponieważ wbrew wnioskom z konsultacji zabrakło kamery monitoringu, spokojny skwerek zamieni się w melinę, podobnie jak ławki w parku obok ZOO obsypane niedopałkami papierosów, pustymi butelkami po wódce i puszkami po piwie? Czemu wciąż brak „kaczkomatów” wydających ziarno do karmienia kaczek zamiast chleba? ibialystok.blogspot.com/2020/09/lotnisko.html

Dodaj ogłoszenie