Policyjna awantura przed hotelem Gołębiewski: Można szarpać policjanta. Śledczy umorzyli sprawę

Jarosław Sołomacha jsolomacha@poranny.plZaktualizowano 
Naczelnik z KWP nie został w żaden sposób ukarany za nocną awanturę przed hotelem Gołębiewski
Naczelnik z KWP nie został w żaden sposób ukarany za nocną awanturę przed hotelem Gołębiewski Archiwum
Ełcka prokuratura uznała, że kwietniowa nocna awantura przed hotelem Gołębiewski miała charakter "deliktu dyscyplinarnego" i umorzyła sprawę. Pijany naczelnik z KWP nie poniesie żadnej kary.

Postępowanie wobec pijanego naczelnika zostało umorzone ze względu na brak znamion czynu zabronionego - wyjaśnia Alicja Werkowska, zastępczyni prokuratora rejonowego w Ełku.

Śledczy uznali, że sprawa miała charakter zaledwie "deliktu dyscyplinarnego". Według prokuratury szarpaniny nie było, a uderzenie w policjanta (nazwane np. zahaczeniem o klamrę) "nastąpiło niechcący". Śledczy sprawdzili monitoring tylko z hotelu, który do sprawy nie wniósł wiele, losem porwanej kamizelki nawet się nie zainteresowali.

Prokuratura poleciła tylko podlaskiemu komendantowi wojewódzkiemu przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego wobec oficera. To zostało zakończone już wcześniej. Naczelnik został uznany winnym, ale odstąpiono od wymierzenia kary ze względu na "nienaganny przebieg służby", co rozśmieszyło nawet kolegów naczelnika.

Zobacz: Awantura przed Hotelem Gołębiewski. Naczelnik winny, ale bez kary. Policjant z drogówki przeniesiony do Zabłudowa

Naczelnik policji z Białegostoku zaatakował patrol drogówki. Winny, ale kary nie będzie (źródło: TVN24/x-news)

Do awantury przed hotelem Gołębiewski doszło w nocy z 20 na 21 kwietnia. Patrol drogówki pojawił się tam, żeby dać zatrzymanemu Białorusinowi mandat. Policjantów zauważył naczelnik ważnego wydziału Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Był akurat na imprezie w hotelu.

Dlaczego zaatakował zwykłych policjantów na służbie? Wszystko przez bardzo napięte stosunki panujące w tym czasie między białostocką drogówką i KWP. Zaczęło się od tego, że jeden z patroli zatrzymał prawo jazdy synowi cywilnego zastępcy komendanta wojewódzkiego policji Sławomira Wilczewskiego. Syn wkrótce prawko odzyskał, ale drogówka była już na cenzurowanym.

Zobacz: Wojna w policji. Drogówka zatrzymała prawo jazdy synowi wicekomendanta wojewódzkiego policji

Niedługo po tym pięć załóg naraz zostało przyłapanych przez kolejnego oficera KWP na piciu kawy na stacji BP. Drogówka trafiła wtedy do patroli pieszych (jedna z ukaranych załóg to ta, która złapała syna wicekomendanta, druga - ta sprzed hotelu).

Zobacz: Piesza drogówka. Policjanci przyłapani na piciu kawy za karę trafili do patroli pieszych
Wtedy doszło do awantury przed Gołębiewskim.

- Pijany naczelnik wyzywał i szarpał policjanta na służbie, aż porwał mu kamizelkę odblaskową, wydawał mu rozkazy, mówił, że jest wyższy stopniem - opowiadał nam informator.

Na miejsce zjechali się przełożeni i nadzór. Zrobiła się wielka awantura.

- Oficer był pijany - przyznał wtedy podinsp. Andrzej Baranowski, rzecznik podlaskiej policji. Jednak w alkomat nie dmuchał, na badania krwi też nie pojechał. - Miał do tego prawo - uzasadniał rzecznik.

Zobacz też: Pijany oficer policji zaatakował policjanta z drogówki. Szeregowi boją się, że sprawy nie będzie

22 kwietnia, po naszym artykule, sprawą zainteresowała się prokuratura Białystok-Północ. Wkrótce się jednak wyłączyła, żeby uniknąć podejrzeń o stronniczość. Przenoszenie postępowania trwało prawie miesiąc, bo prowadzący sprawę prokurator z Ełku dostał ją dopiero w drugiej połowie maja.

W tej sprawie potwierdziły się wszystkie informacje pochodzące od naszych informatorów. Jeszcze kiedy śledztwo było w Białymstoku, oni już wiedzieli, że sprawa trafi do Ełku i będzie umorzona.

Ta sama prokuratura zajmowała się też innym naczelnikiem z KWP Białystok, Janem G., który pijany jechał samochodem i pobił się z policjantami, którzy go zatrzymali. W tym przypadku był nawet akt oskarżenia, ale prokurator zgodził się na śmiesznie niską karę bez przeprowadzania rozprawy.

Warto dodać, że prokuratura w Ełku podlega Prokuraturze Okręgowej w Olsztynie. Sławomir Mierzwa (obecny szef podlaskiej policji) był tam komendantem wojewódzkim.

- Zna tam wszystkich prokuratorów - twierdzi nasz informator.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 61

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

dzisiaj to mamy takich oficerów jak ten pod gołebiem pożal sie boże żadnego honory tylko wódki sie napić za krzyw ryjek

07

Kiedyś jak oficer splamił honor to musiał palnąć sobie w łeb.

~Gość~
W dniu 18.08.2015 o 13:22, milicjant napisał:

i naczelnik będzi stał dalej za przyzwoleniem prokuratora i komendanta wojewódzkiego na straży prawa i sprawiedlowści cżłowieku gdzie masz swój honor chyba został daleko gdzies i jak można szanowąć takch ludzi

Dzisiaj oficer to żaden honor, zhańbili mundur do takiego stopnia że rzygać sie chce na te ich gwiazdki. To dzicz, a nie oficerowie. Policja upada coraz niżej, ale co tu się dziwić jak ze swoich oficerskich szeregów nie wywala się na zbity ryj takich śmieci co nie szanują swoich podwładnych i munduru formacji w której się służy.

m
milicjant

i naczelnik będzi stał dalej za przyzwoleniem prokuratora i komendanta wojewódzkiego na straży prawa i sprawiedlowści cżłowieku gdzie masz swój honor chyba został daleko gdzies i jak można szanowąć takch ludzi

A
Administrator
W dniu 17.08.2015 o 18:56, Zygmunt napisał:

Nikt z nas nie zna faktów - wszystkie komentarze są na podstawie "tajemniczego informatora" (pytanie kim on jest i czy w ogóle istnieje). Pytanie tylko, dlaczego Poranny jest tak stronniczy w tej sprawie? Komu i na czym zależy zostawiam Waszej opinii. Szanowni Państwo - trochę zimnej głowy i faktów - nikogo z nas tam nie było - nie znamy realiów zdarzenia o którym podkreślę raz jeszcze Poranny pisze baardzo stronniczo. Pozdrawiam!

Informatorów jest kilku, to nie jest jeden człowiek. Wszystkie informacje są potwierdzone w co najmniej dwóch niezależnych źródłach.

G
Gość

tajemniczy nie tajemniczy niech ktoś z szaraków cywili wdasie w słowną utarczkę z policjnatem lub porwie mu odblaska to zobaczysz jak sięto skończy nikt nie będzie pytał czy chcesz dmuchać czy nie wyrok skazujący jak nic

F
Fajko
W dniu 17.08.2015 o 18:56, Zygmunt napisał:

wszystkie komentarze są na podstawie "tajemniczego informatora" (pytanie kim on jest i czy w ogóle istnieje).

Imię jego -Poliszynel.
Z
Zygmunt

Nikt z nas nie zna faktów - wszystkie komentarze są na podstawie "tajemniczego informatora" (pytanie kim on jest i czy w ogóle istnieje). Pytanie tylko, dlaczego Poranny jest tak stronniczy w tej sprawie? Komu i na czym zależy zostawiam Waszej opinii. Szanowni Państwo - trochę zimnej głowy i faktów - nikogo z nas tam nie było - nie znamy realiów zdarzenia o którym podkreślę raz jeszcze Poranny pisze baardzo stronniczo. Pozdrawiam!

G
Gość

A kto kontroluje fundusz operacyjny przeciez ta sa niemałe pieniążki które sa wyciągane przez policjantów taki cywil nawet nie ma pojecia jak rozwalają jest kasa a tam nikt nie wejdzie bo to policja sami fachowcy w kwp widac po zachowaniu naczelnika

b
boruta

niestety komendant wojewodzki z białegostoku nie nadaje sie na te stanowisko i o tym wiedzą jego normalni podwładni. Nie umie opanowac tego bajzlu i patologii w białostockich wydziałach , nie chce bo mu to na reke aby utrzymac stołek.

 

W tym miescie zgnilizna zalatuje juz wszedzie w kwp i jakby tam media weszły i pokazały publice co sie tam wyprawia to nie jednemu podatnikowi podskoczyło by cisnienie.    Szkoda słów!!!!

G
Gość

Tak właśnie ale cywilne w tych zamiejscowych sadach nic sie nie nagrywa tylko sędzina dyktuje co ma protokólantka napisać a z ta protokolantka jest tez różnie sie dzieje ale i tak sad ma racje

~Gość~
W dniu 17.08.2015 o 15:07, Gość napisał:

swego czasu byłem na rozprawie sądowej gdzie sędzia razem z prokuratorem przez 20 minut dosłownie maglowali świadka aby ten nagadał na podejrzanego było to bardzo widowiskowe świadek nie powiedział tego czego oczekiwał sędiza ale sędzia i tak wział pod uwagę to o co mu chodziło dlatego rozprawy powinny być rozprawy powinny być nagrywane i sprawa jasna a teraz jest jak chce sędzia wiadomo

Chodzi tobie o elektroniczny protokół sądowy? On chyba nie dotyczy spraw karnych, tylko cywilne i gospodarcze.

G
Gość

W cywilnych ale nie karne te nie sa

G
Gość
W dniu 17.08.2015 o 15:07, Gość napisał:

swego czasu byłem na rozprawie sądowej gdzie sędzia razem z prokuratorem przez 20 minut dosłownie maglowali świadka aby ten nagadał na podejrzanego było to bardzo widowiskowe świadek nie powiedział tego czego oczekiwał sędiza ale sędzia i tak wział pod uwagę to o co mu chodziło dlatego rozprawy powinny być rozprawy powinny być nagrywane i sprawa jasna a teraz jest jak chce sędzia wiadomo

Są nagrywane

G
Gość

swego czasu byłem na rozprawie sądowej gdzie sędzia razem z prokuratorem przez 20 minut dosłownie maglowali świadka aby ten nagadał na podejrzanego było to bardzo widowiskowe świadek nie powiedział tego czego oczekiwał sędiza ale sędzia i tak wział pod uwagę to o co mu chodziło dlatego rozprawy powinny być rozprawy powinny być nagrywane i sprawa jasna a teraz jest jak chce sędzia wiadomo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3