Policjant ranny w pościgu za bmw. Uciekinier sam zgłosił się na policję! (foto i wideo)

(DOR)
Fot. Piecia
Białostocki policjant z drogówki ranny trafił do szpitala. Żeby nie dopuścić do zderzenia, zatrzymał się na słupie sygnalizacji świetlnej.

[galeria_glowna]

Do wypadku doszło dziś na skrzyżowaniu Popiełuszki z Wrocławską. Policjanci z radarem chcieli zatrzymać do kontroli rozpędzone bmw. Kiedy nie zareagowało na sygnały ruszyli w pogoń. Kierowca policyjnej kii, chcąc nie dopuścić do zderzenia, gwałtownie zjechał na bok i uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Jest w szpitalu.

Według maila jednego ze świadków wypadku, taki był przebieg zdarzenia:
"Policyjny radiowóz odbił się od krawężnika obok słupa i na pasie zieleni zawadził o pokrywę studzienki telekomunikacyjnej".

Uciekinier sam zgłosił się na policję. Jest trzeźwy. Na razie nie wiadomo, dlaczego nie zatrzymał się do kontroli.

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
a kuku

@ m5 <-- mialem okazje jezdzic q7 mtm - 507 kuckow piekna sprawa... na tescik spoko zglosze sie jak w kraju wyladuje

peace

u
uczciwy podatnik

W Szwecji żonie premiera za przekroczenie prędkości zabrano prawko NA ZAWSZE.
W Polsce wszyscy policjanci łamia prawo świadomie np. jeżdzą bez dowodów rejestracyjnych cywilnymi samochodami po spozyciu alkoholu itd itp i nikt im nic nie zabiera. A gyby taki niebieski dostał mandat 500 złotowy to by zapłakał bo z kąd zaplacić z marnych 1800 zł, dlatego sobie nie wypisują mandatów a szkoda bo dziura w budżecie by sie zmniejszyła.

m
m5
CYTAT(a kuku @ 27.01.2009, 09:01)
a nie lepiej limit do 400 kuckow ustawic jezdzi tak samo szybko i spala mniej no chyba ze m5 91r

peace

co do rs tak ... z tym ze 5.2FSI rulezzz

Uwierz różnica jest ogromna Zapraszam na teścik. A jeśli chodzi o audi to mój znajomy napalił się na Q7 - 6,5 litra, też coś ponad 540 KM. A jeśli chodzi o spalanie to nieważne jak jeżdżę, w 26-32 litrach na setkę się wyrabiam.
a
a kuku
CYTAT(m5 @ 27.01.2009, 08:39)
Wciskam M na kierownicy i używam wszystkich Audi tylko RS4 lub RS6.


a nie lepiej limit do 400 kuckow ustawic jezdzi tak samo szybko i spala mniej no chyba ze m5 91r

peace

co do rs tak ... z tym ze 5.2FSI rulezzz
m
m5
CYTAT(a kuku @ 27.01.2009, 02:02)
@ m5

btw wole audi ...

Wciskam M na kierownicy i używam wszystkich Audi tylko RS4 lub RS6.
a
a kuku

@ m5 <--- i uzywasz w miescie wszystkich 507 kuckow ???? tak z ciekawosci zapytam ....

btw wole audi ...

b
beny
CYTAT(MIKOŁAJ @ 26.01.2009, 18:45)
Rzecz do udowodnienia. Uczył mnie w LOK przed wojskiem. Pracował na pół etatu jako instruktor. Rzecz miała miejsce w Olecku. Reszta instruktorów też miała prawka od A do D, a nie tylko co zrobione B. Chodziło mi o to żeby kogoś czegoś nauczyć trzeba samemu coś umieć! Co taki kierowca z B może umieć? Prawko wielkości gazety podpisane przez Cara Mikołaja. Nie podam nazwiska posiadacza, gdyż nie wypada jak mniemam. Kurs odbywał się w kilku etapach. Teoria, egzamin wewnętrzny i dopiero jak zdałeś to siadałeś do jazdy. Ciężarówką przejechałem trochę kilometrów, mam ZŁOTĄ ODZNAKĘ IRU, nigdy nie powiedziałem że kirowca 21 letni to zły kierowca, nigdy. Są źli kierowcy bez względu na wiek i tyle.

Ciekaw jestem tego dokumentu, może by dałó się załatwić jakieś ksero bo jak pisałem szwagier dziadka był kierowca jednego z białostockich fabrykantów- i jak mówił mi dziadek nie miał prawka do wojny/czy niepodległości /chodzi o I w. św/ a dopiero po wojnie wydawano jakieś uprawnienia, a przeciez Białystok w tych do zakończenia wojny był pod władzą Cara zresztą w jego armii w wojsku był i dziadek.
G
Gość
CYTAT(T.S. @ 26.01.2009, 21:26)
Do Warszawy 1 godzina 20 minut -Passat VR6 92 rok. Żadna filozofia.Wyjazd o 2 rano z Białego. W Markach 3:20.
.
No własnie w Markach a o 2 okolice Łysek wyjad to rozumiemokoło 1,5 godziny to realne tyle tez wystarcza byle nie było wypadków na drodze.
T
T.S.
CYTAT(beny @ 26.01.2009, 17:40)
Jak piszą tak i jeżdzą, jaki śfikołek ma auto 507 KM , a czy on wie ile ma naprawdę? Co to za auto chyba nie polonez?. Drugi miał instruktora z carskim prawkiem jazdy . człowieku Car nie żyje od 1917 roku jak wtedy Goscio miał prawko to miał min 21 lat czyli urodzony gdzies w 1895 roku/jak śp . mój dziadek/ czyli dzis majacy by 114 lat jak ty robiłeś prawko to powiedzmy miał 64 lata czyli masz prawko od 50 lat miałeś wtedy powiedzmy 20 tzn masz dziś 70 lat.
I dobry jesteś bo do warszawy w 1,5 godziny dojedziesz na tam wszędzie prawie jest 70/godz trochę miasta Zambrowa i radary a ty gnasz prawie 200 i więcej bo by przejechac do stolicy w 1,5 godziny to trzeba gnać ze 180 prawie cały czas. Dziwne że z tą sklerozą i wzrokiem tak potrafisz .
A może bajerujesz?
A poza tym kierowcą jednego z białostockich fabrykantów był szwagier mego dziadka i za cara czyli przed pierwszą wojną w Białymstoku było parę samochodów/podobno/ i do ich prowadzenia nie wystawiano dokumentów uprawniających - szofery byli szkoleni przy sprzedaży. A uprwanienia zaczeto wydawac dopiero w latach 20 ub. wieku podobnie też wtedy wprowadzono tablice rejestracyjne dla pojazdów w tym też dla rowerów. /tablice były pieknie wykonane uzywano takiej farby jak do garnków/.
Zwolnij.

Do Warszawy 1 godzina 20 minut -Passat VR6 92 rok. Żadna filozofia.Wyjazd o 2 rano z Białego. W Markach 3:20.
G
Gość

a komendant i naczelnik to jeszcze pracują ? powinni [podać się do dymicji . co NIE? zapomniałem dotyczy też zastępców tych ''panów''

M
MIKOŁAJ
CYTAT(Szponiasty @ 26.01.2009, 18:17)
Widocznie można. Można gonić Vectra Ferrari? to i można Kią BMW. Nie znasz możliwości tych aut więc się nie wypowiadaj.

Można, można tylko trzeba umieć jeździć. Jeździć każdy może. Widziałem w cyrku niedźwiedzia na motocyklu. Jeździł i to wcale dobrze, no cyrku nie rozwalił.
R
RON

Przepisy kodeksu drogowego zignorowane. Mam nadzieje ze Komendant pozostanie na stanowisku.

I
IVAN
CYTAT(Szponiasty @ 26.01.2009, 18:17)
Widocznie można. Można gonić Vectra Ferrari? to i można Kią BMW. Nie znasz możliwości tych aut więc się nie wypowiadaj.

Można i traktorem zaczesać w słup.
M
MIKOŁAJ
CYTAT(beny @ 26.01.2009, 17:40)
Jak piszą tak i jeżdzą, jaki śfikołek ma auto 507 KM , a czy on wie ile ma naprawdę? Co to za auto chyba nie polonez?. Drugi miał instruktora z carskim prawkiem jazdy . człowieku Car nie żyje od 1917 roku jak wtedy Goscio miał prawko to miał min 21 lat czyli urodzony gdzies w 1895 roku/jak śp . mój dziadek/ czyli dzis majacy by 114 lat jak ty robiłeś prawko to powiedzmy miał 64 lata czyli masz prawko od 50 lat miałeś wtedy powiedzmy 20 tzn masz dziś 70 lat.
I dobry jesteś bo do warszawy w 1,5 godziny dojedziesz na tam wszędzie prawie jest 70/godz trochę miasta Zambrowa i radary a ty gnasz prawie 200 i więcej bo by przejechac do stolicy w 1,5 godziny to trzeba gnać ze 180 prawie cały czas. Dziwne że z tą sklerozą i wzrokiem tak potrafisz .
A może bajerujesz?
A poza tym kierowcą jednego z białostockich fabrykantów był szwagier mego dziadka i za cara czyli przed pierwszą wojną w Białymstoku było parę samochodów/podobno/ i do ich prowadzenia nie wystawiano dokumentów uprawniających - szofery byli szkoleni przy sprzedaży. A uprwanienia zaczeto wydawac dopiero w latach 20 ub. wieku podobnie też wtedy wprowadzono tablice rejestracyjne dla pojazdów w tym też dla rowerów. /tablice były pieknie wykonane uzywano takiej farby jak do garnków/.
Zwolnij.

Rzecz do udowodnienia. Uczył mnie w LOK przed wojskiem. Pracował na pół etatu jako instruktor. Rzecz miała miejsce w Olecku. Reszta instruktorów też miała prawka od A do D, a nie tylko co zrobione B. Chodziło mi o to żeby kogoś czegoś nauczyć trzeba samemu coś umieć! Co taki kierowca z B może umieć? Prawko wielkości gazety podpisane przez Cara Mikołaja. Nie podam nazwiska posiadacza, gdyż nie wypada jak mniemam. Kurs odbywał się w kilku etapach. Teoria, egzamin wewnętrzny i dopiero jak zdałeś to siadałeś do jazdy. Ciężarówką przejechałem trochę kilometrów, mam ZŁOTĄ ODZNAKĘ IRU, nigdy nie powiedziałem że kirowca 21 letni to zły kierowca, nigdy. Są źli kierowcy bez względu na wiek i tyle.
w
widziałem tego miśka

widziałem jak tego miśka dziś przywieżli na ostry dyżur do Śniadeckiego,ma podbite prawe oko ,połamany chyba nos i coś ze szczęką bo trzymał się za koparę,gościu wyglądał bardziej jakby mu ktoś baty spuścił niż jak ofiara wypadku.jednego miśka na ulicach mniej będzie przez jakiś czas !

Dodaj ogłoszenie