Połamał szczękę i skopał przechodnia, bo na ulicy krzyczał na kobietę

(mw)
Bandyci wkrótce staną przed sądem. Karolowi S. i Kamili W. grozi do 12 lat więzienia. On się przyznał do winy, ona nie
Bandyci wkrótce staną przed sądem. Karolowi S. i Kamili W. grozi do 12 lat więzienia. On się przyznał do winy, ona nie Fot. Archiwum
Karol tak się obruszył, na mężczyznę krzyczącego na kobietę, że najpierw go uderzył, a leżącego skopał, aż połamał mu szczękę. Pomagała mu Kamila, ale nie chce się przyznać.

Tak to przynajmniej wyglądało na początku. Artur i Karolina pokłócili się na ulicy. Ich sprzeczkę usłyszał 22-letni Karol S. Podbiegł do Artura i go zaatakował. Bandycie pomagała towarzyszka, Kamila W. Oboje staną przed sądem. Trafił już tam akt oskarżenia. Grozi im wysoki wyrok, nawet 12 lat więzienia.

A to dlatego, że śledczy uznali, że w całej sprawie nie chodziło o pomoc kobiecie.

Do napaści doszło pod koniec listopada ubiegłego roku przy ulicy Kopernika w Białymstoku. Do kłócącej się pary podbiegł oskarżony.

- Czego krzyczysz na kobietę - zawołał do Artura. I uderzył go w głowę. Gdy mężczyzna upadł, do bicia włączyła się Kamila W. i oboje kopali leżącego.

Pogruchotali Arturowi szczękę. Wtedy Karolina postanowiła mu pomóc. Ona też została zaatakowana. Bandyci ją pobili i ukradli torebkę.

Imiona pokrzywdzonych zmieniliśmy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie