Pola Nadziei zakwitną na wiosnę po raz dziewiąty. W...

    Pola Nadziei zakwitną na wiosnę po raz dziewiąty. W Białymstoku zainaugurowano kampanię. Żonkile zakwitną na Plantach [ZDJĘCIA]

    luk

    Gazeta Współczesna

    Gazeta Współczesna

    Pola Nadziei zakwitną na wiosnę po raz dziewiąty. W Białymstoku zainaugurowano kampanię. Żonkile zakwitną na Plantach [ZDJĘCIA]
    1/9
    przejdź do galerii
    Posadzeniem kilkuset cebulek żonkili na Skwerze Lecha i Marii Kaczyńskich na Plantach rozpoczęła się wczoraj dziewiąta już edycja kampanii Pola Nadziei w naszym regionie. Gdy na wiosnę zakwitną, będą rozdawane podczas ulicznych kwest na rzecz hospicjum dla dzieci.
    Pola Nadziei to międzynarodowy program, prowadzony przez hospicja. W naszym regionie realizowany jest przez Fundację Pomóż Im.
    Zobacz galerię
    – Jego celem jest uwrażliwianie na potrzeby chorych, ale i propagowanie idei wolontariatu, czyli tej bezinteresownej pomocy, którą każdy z nas może nieść – mówi Krystyna Skrzycka, wiceprezes białostockiej Fundacji Pomóż Im, która prowadzi Domowe Hospicjum Dla Dzieci z woj. podlaskiego.

    – Akcja pokazuje też, że pamiętamy o ludziach, którzy potrzebują pomocy, którzy umierają – dodaje dr Dariusz Kuć, kierownik Domowego Hospicjum dla Dzieci. – Ma też na celu uświadamiać, że jesteśmy śmiertelni, że my też możemy potrzebować pomocy. Ale oczywiście wychodzimy od naszych pacjentów, my opiekujemy się dziećmi, które odejdą w dłuższym lub krótszym okresie czasu, i mamy jeszcze ten czas, gdy możemy się nimi opiekować. Chodzi też o zebranie funduszy na tę opiekę, która niestety jest droga. NFZ pokrywa część kosztów, ale jeśli ma to być opieka taka, o jakiej marzymy i której byśmy chcieli, musimy zbierać na to dodatkowe środki.

    Zobacz też: Pola Nadziei zebrały rekordową sumę, która pomoże w opiece nad Podopiecznymi Fundacji Pomóż Im (zdjęcia)

    Jak dodaje dr Kuć, akcja jest kierowana do młodych ludzi, aby im też uświadomić, że są koleżanki czy koledzy, którzy potrzebują pomocy.

    - Możemy z nimi o tym rozmawiać. Że taką pomocą może być poświęcenie swojego czasu, może pieniążka - mówi lekarz.

    Potrzeby podopiecznych domowego hospicjum prowadzonego przez Fundację Pomóż Im są ogromne.

    – Takie najbardziej aktualne to m.in. profesjonalna rehabilitacja, ale i specjalistyczny sprzęt, środki opatrunkowe, sprzęt przeciwodleżynowy, specjalne jedzenie – wylicza Krystyna Skrzycka.

    Część środków zdobytych w ramach kampanii wspomoże też budowę Domu Opieki Wyręczającej, jaki fundacja chce zbudować dla rodzin swoich podopiecznych.

    Zobacz także: Wolontariusze z Zespołu Szkół Społecznych Fundacji Edukacji „Fabryczna 10” w Białymstoku w akcji „Pola nadziei” (zdjęcia)

    W zbieraniu funduszy pomogą rozdawane darczyńcom żonkile. Takie Pola Nadziei zakwitną wokół ponad stu szkół, przedszkoli, urzędów i różnych innych instytucji w regionie, które zgłosiły się do akcji. W ramach kampanii odbędą się też m.in. kursy wolontariatu, warsztaty i szkolenia.

    W poprzedniej edycji było 167 instytucji zaangażowanych w Pola Nadziei, udało się zebrać niemal 264 tys. zł. Środki te pomogły zapewnić opiekę podopiecznym hospicjum, wsparły też budowę Domu Opieki Wyręczającej.

    Zobacz koniecznie: Oddając krew ratujesz życie - dlaczego warto oddawać krew?[/i]

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 26 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »