Podwójne nazwy miejscowości. Jedna "urzędowa", druga...

    Podwójne nazwy miejscowości. Jedna "urzędowa", druga miejscowa - zapisana cyrylicą

    Janusz Bakunowicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    We wsiach gminy Orla niebawem pojawią się tablice z podwójnymi nazwami. Obok dotychczas obowiązujących pojawią się nazwy pisane cyrylicą

    We wsiach gminy Orla niebawem pojawią się tablice z podwójnymi nazwami. Obok dotychczas obowiązujących pojawią się nazwy pisane cyrylicą

    Najpierw była gmina Puńsk, która jako pierwsza w województwie przyjęła podwójne nazwy dla swych miejscowości. Ostatnio śladem puńskich radnych poszli i ich koledzy z Orli. Niedługo obok dotychczas obowiązujących znajdą się nazwy, których w większości używają mieszkańcy tych miejscowości.
    We wsiach gminy Orla niebawem pojawią się tablice z podwójnymi nazwami. Obok dotychczas obowiązujących pojawią się nazwy pisane cyrylicą

    We wsiach gminy Orla niebawem pojawią się tablice z podwójnymi nazwami. Obok dotychczas obowiązujących pojawią się nazwy pisane cyrylicą

    Podjęcie takiej uchwały przez radnych upoważniają wyniki ostatniego spisu powszechnego. W gminie Orla przynależność do białoruskiej mniejszości narodowej zadeklarowało prawie 70 proc. mieszkańców. Zgodnie z ustawą wystarczy 20 proc., by rada mogła podjąć decyzję o ustaleniu dodatkowych nazw miejscowości.

    Dodatkowe nazwy w języku pomocniczym

    Pomysł z dodatkowymi nazwami narodził się gdy radni chcieli wprowadzić białoruski jako język pomocniczy do urzędu.

    Skoro większość mieszkańców gminy zadeklarowała białoruskie pochodzenie, dlaczego nie wprowadzić nazw w języku białoruskim?

    - Chcemy, by nazwy były jak najbardziej zbliżone do tych, w jaki sposób wypowiadają je mieszkańcy - mówił wójt Piotr Selwesiuk.

    Powołano komisję, która miała opracować propozycje nazw i przedstawić je radzie.

    Przewodniczącym komisji został prof.
    Michał Sajewicz, językoznawca z Instytutu Filologii Wschodniosłowiańskiej Uniwersytetu w Białymstoku. Prof. Michał Kondratiuk jest autorem monografii slawistycznej pt. "Nazwy miejscowe południowo-wschodniej Białostocczyzny". Jednak nazwy zaproponowane przez komisję różnią się nieco od podanych przez rof. Kondratiuka. Np. nazwa "Moskiewce" w zapisie gwarowym brzmi "Moskouci" Nazwa proponowana pisana cyrylicą to "Moskoucy". Dlaczego nazwy wydania różnią się od tych, które zaproponowała komisja prof. Kondratiuka?

    - "Moskouci" to forma czysto gwarowa - tłumaczy prof. Michał Kondratiuk. - Nie można to byc nazwa urzędowa. Nie stosowaliśmy w zupełności literackiego języka białoruskiego, bo te nazwy całkowicie różniłyby się od ogólnie przyjętych nazw, ale zastosowano w pewnym stopniu cechy literackiego języka białoruskiego.

    Bo białorusku inaczej po swojemu inaczej

    Włodzimierz Tomczuk, sołtys wsi Moskiewce twierdzi, że dla tutejszych nazwy te i tak nie są potrzebne, bo i tak je znają. Białorusini czy Ukraińcy, którzy tu przyjeżdżają również wiedzą, jak wymawia się tutaj nazwy tych miejscowości.

    - Ale jak przyjedzie ktoś obcy, to od razu będzie wiedział, że mieszkają tutaj nie tylko Polacy - mówi sołtys Tomczuk. Słyszy również różnicę w brzmieniu nazwy jego miejscowości a tą, jaka proponują radni.

    - U nas mówią "Moskuwci", ale będzie "Moskoucy" - podkreśla sołtys Tomczuk. - W brzmieniu białoruskim jest trochę inaczej, a w tutejszej gwarze trochę inaczej.
    Białoruski? A może ukraiński?

    Skąd wynikają te różnice?

    - Językoznawcy nie są jednomyślni co do przynależności językowej gwar okolic Orli. Zdecydowanie przeważa jednak pogląd, że gwary te mają charakter ukraiński. Warto zauważyć, że nie zawsze zdają sobie sprawę z tego sami nosiciele tych gwar. Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, jeśli uwzględnimy świadomość tej grupy mieszkańców - mówi prof. dr hab. Michał Sajewicz z katedry filologii białoruskiej Uniwersytetu Marii Curie -Skłodowskiej w Lublinie. - W tak złożonej sytuacji Rada Gminy Orla powinna zadbać o to, by dodatkowe nazwy miejscowości były zgodne z miejscową wymową gwarową lub tylko w niewielkim stopniu od niej odbiegały.

    Niewątpliwie zapisy nazw miejscowości zgodnie z normami białoruskiego, czy też ukraińskiego języka literackiego będą na tym terenie brzmiały obco. Nie bez znaczenia jest także fakt, iż miejscowa ludność zdecydowanie lepiej zna białoruski język białoruski niż ukraiński. Uczyła się tego języka w szkole podstawowej, a niekiedy w średniej. Być może słusznie więc zdecydowano, by zapis dodatkowych nazw miejscowości był zgodny z tutejszą wymową gwarową, ale oddany przy pomocy alfabetu obowiązującego w białoruskim języku literackim.

    Zobacz, co wydarzyło się w Bielsku Podlaskim. Kliknij na MM Bielsk Podlaski

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (13)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (13) forum.poranny.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii

    Pierwsza pomoc w wypadkach drogowych