Podlaskie. Seniorzy nie mogą dostać refundowanych szczepionek przeciwko grypie. Kolejne dostawy dopiero pod koniec października?

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Szczepienia przeciwko COVID-19 w Aptece pod Gryfem przy ul. Legionowej w Białymstoku.
Szczepienia przeciwko COVID-19 w Aptece pod Gryfem przy ul. Legionowej w Białymstoku. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Sezon szczepień przeciwko grypie trwa w najlepsze. Problem w tym, że seniorzy, którzy posiadają prawo do całkowitej lub częściowej refundacji szczepionek, nie mogą ich dostać w aptekach. Na rynku dostępny jest obecnie tylko jeden preparat, za który seniorzy muszą zapłacić 100 proc.

5 mln dawek szczepionki trafi do Polski

Choć obecnie o szczepieniach mówi się głównie w kontekście pandemii COVID-19, to temat profilaktyki przeciw grypie jest równie aktualny. Szczyt zachorowań na grypę w Polsce przypada na okres od stycznia do marca. Szczepienie najlepiej więc wykonać przed sezonem grypowym, czyli w okresie od września do grudnia. Jak co roku w tym okresie, jak bumerang wraca jednak problem dostępności szczepionek na rynku.

W sezonie 2021/2022 na polski rynek ma trafić ok. 5 mln dawek szczepionek przeciw grypie, z tego ponad 2 mln będzie dostępnych w aptekach. Do obrotu dopuszczone zostały cztery preparaty: Vaxigrip Tetra, Influvac Tetra, Fluenz Tetra i Fluarix Tetra. Pierwsze dostawy jednego z preparatów - Vaxigrip - miały miejsce już na początku września.

Przeczytaj też:

Problem z dostępnością Vaxigrip Tetra

Farmaceutka z Apteki Społecznej przy ul. Lipowej w Białymstoku przyznaje, że zainteresowanie szczepionkami przeciwko grypie jest spore. Kupują je przede wszystkim osoby powyżej 60 roku życia.

- Ogólnie na rynku dostępne są teraz dwa preparaty: Influvac Tetra i Vaxigrip Tetra - tłumaczy pracownica Apteki Społecznej. - Otrzymaliśmy już dostawy Vaxigripu Tetra, który został sprzedany i obecnie już nie ma tej szczepionki. Dostępny jest natomiast Influvac Tetra.

Jak mówi farmaceutka z Apteki Społecznej, problem w tym, że większość pacjentów przychodzi z receptami na Vaxigrip.

- Część z nich wraca do lekarza z prośbą o wypisanie drugiej recepty na Influvac. Ale dużo osób, którym przysługują szczepionki bezpłatne lub odpłatne w 50 procentach, tego nie robi. Vaxigrip Tetra jest bowiem tą szczepionką, która ma dużo szerszy wachlarz refundacji niż Influvac.

I rzeczywiście. Vaxigrip Tetra jest dostępny bezpłatnie dla kobiety w ciąży i osób powyżej 75 r.ż. oraz z odpłatnością 50% dla: dzieci po ukończeniu 24 miesiąca życia, a przed ukończeniem 60 miesiąca życia; osób powyżej 65 roku życia; osób w wieku 18–65 w przypadku dodatkowych chorób. Influvac Tetra jest z kolei dostępna bezpłatnie tylko dla kobiety w ciąży oraz z odpłatnością 50% dla osób w wieku 18–65 w przypadku dodatkowych chorób.

Przeczytaj też:

Vaxigrip Tetra kosztuje 51,86 zł, zaś Influvac Tetra - 51,52 zł (płatność 100 proc.).

Jak dowiedzieliśmy się, w hurtowniach brakuje obecnie szczepionki Vaxigrip. Podobno dostawy tego preparatu maja pojawić się pod koniec października.

Szczepionki przeciwko grypie są preparatem reglamentowanym. Oznacza to, że dla jednego pacjenta w wieku powyżej 9 r.ż. w okresie 180 dni apteka może wydać nie więcej niż 1 ampułko-strzykawkę. Dla dzieci w wieku poniżej 9 r.ż. można wydać 2 ampułko-strzykawki szczepionek.

Szczepienia w aptekach coraz bliżej

Obecnie szczepienia przeciwko grypie mogą się odbywać w gabinetach zabiegowych w przychodniach lekarskich. Jednak być może już niedługo zaszczepić się będziemy mogli także w aptekach (tak jak w przypadku szczepień przeciwko COVID-10). Sejmowa Komisja Zdrowia przyjęła bowiem wczoraj (29.09) poprawkę dającą farmaceutom uprawnienia do kwalifikowania i wykonywania szczepień przeciwko grypie. Uprawnienia te otrzymali też felczerzy i pielęgniarki.

Przeczytaj też:

- To dobre rozwiązanie, które usprawni proces szczepień - mówi Walentyn Pankiewicz, kierownik Apteki pod Gryfem przy ul. Legionowej w Białymstoku. - Przede wszystkim nie będzie już problemu z transportem preparatu w odpowiednio niskiej temperaturze pomiędzy apteką a gabinetem lekarza. Poza tym to rozwiązanie wygodniejsze dla samych pacjentów, którzy przyjdą z receptą do apteki i będą mogli na miejscu zaszczepić się, a nie wracać do przychodni, gdzie też ryzyko zakażenia się jest większe.

Walentyn Pankiewicz podkreśla też, że punkty szczepień w aptekach dostępne są cały czas, w okresie pracy apteki, a nie tylko w wybrane godziny, jak ma to miejsce w przychodniach. Farmaceuta ma nadzieję, że już w listopadzie pacjenci będą mogli zaszczepić się w aptekach nie tylko przeciwko COVID-19, ale też przeciwko zwykłej grypie.

Przeczytaj też:

Ekspertka: Odpornośc budujemy przez cały rok. Co jeść, a czego unikać?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie