Podlaskie. Policja zatrzymała członków szajki "fałszywych wnuczków i policjantów" (zdjęcia)

Izabela Krzewska
Ostatnią zatrzymaną w tej sprawie osobą jest 40-latek podejrzany o oszustwo w Krakowie. Został zatrzymany dwa dni temu w Białymstoku. Decyzją sądu trafił do aresztu.
Ostatnią zatrzymaną w tej sprawie osobą jest 40-latek podejrzany o oszustwo w Krakowie. Został zatrzymany dwa dni temu w Białymstoku. Decyzją sądu trafił do aresztu. KWP w Białymstoku
Wśród podejrzanych o oszukiwanie seniorów są osoby pełniące role werbowników, telefonistów i kurierów. Czworo z nich najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Jak podkreśla policja, sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone są dalsze zatrzymania.

Według ustaleń śledczych, nielegalny proceder trwał co najmniej od grudnia 2018 r., a podejrzani działali nie tylko na terenie woj. podlaskiego, ale całego kraju.

Zatrzymania to efekt działań białostockich policjantów i kryminalnych z komendy wojewódzkiej. Pierwsi dwaj podejrzani wpadli w ich ręce już trzy miesiące temu na terenie powiatu sokólskiego. Funkcjonariusze jednak dopiero teraz poinformowali o sprawie, aby nie zaszkodzić postępowaniu.

Kara więzienia w zawieszeniu dla kuriera uczestniczącego w oszustwie „na wnuczka”. Bielszczanin stracił 23 tys. zł

Według zgromadzonych w sprawie dowodów, 20 i 39-latek mają związek z oszustwem w Wasilkowie. Do jednej z mieszkanek miasta zadzwonił mężczyzna. Podając się za policjanta oświadczył, że synowa seniorki miała wypadek drogowy i aby uniknąć więzienia, natychmiast potrzebuje pieniędzy. Zdenerwowana 63-latka, w umówionym miejscu, przekazała fałszywemu mundurowemu prawie 5 tysięcy złotych. Podejrzani zostali zatrzymani w połowie czerwca.

Kolejnych pięć osób wpadło w ręce policjantów już miesiąc później. Wśród nich znalazły się trzy kobiety w wieku 25, 27 oraz 36 lat. Jedna z nich podejrzana jest o pełnienie roli „telefonistki”, natomiast druga „odbieraka”. Pozostali w tej grupie mężczyźni zajmował się również logistyką, werbowaniem członków lub jako telefoniści, rozmawiali z ofiarami i manipulacją skłaniali do oddania swoich pieniędzy. Zdaniem służb, 36-latka oraz 29 i 66-latek prawdopodobnie mają związek z szeregiem oszustw metodą na „wnuka lub policjanta”,. które miały miejsce na terenie powiatu białostockiego w połowie tego roku. Ich 27-letnia koleżanka podejrzana jest o tego rodzaju przestępstwa w Łomży. Okres objęty zarzutami to grudzień 2018 - czerwiec 2019 r.

Oszustwo na wnuczka. Prokurator: wyłudzili od seniorów 145 tys. zł

Ósmą osobą podejrzaną jest 40-latek, zatrzymany dwa dni temu w Białymstoku. Ten mężczyzna miał działać z innymi w Małopolsce. Wprowadzony przez nich w błąd mieszkaniec Krakowa sądził, że rozmawia przez telefon z policjantem, potem prokuratorem. Przekazał kody służące do wykonywania przelewów bankowych oraz swój numer konta bankowego. W efekcie pokrzywdzony stracił 30 tysięcy złotych.

Zgromadzone dowody pozwoliły na przedstawienie zarzutów wszystkim zatrzymanym. Za oszustwo grozi kara do 8 lat więzienia.

Póki co cztery osoby zostały tymczasowo aresztowane na trzy miesiące. Trzy otrzymały dozór policji, a jedna wyszła na wolność za poręczeniem majątkowym.

- Sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone są dalsze zatrzymania - mówi nadkom. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Materiał oryginalny: Podlaskie. Policja zatrzymała członków szajki "fałszywych wnuczków i policjantów" (zdjęcia) - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie