reklama

Podlaskie Muzeum Militariów w Białymstoku założyli pasjonaci historii z Grupy Wschód (zdjęcia)

Julita JanuszkiewiczZaktualizowano 
Podlaskie Muzeum Militariów w Białymstoku założyli pasjonaci historii z Grupy Wschód Andrzej Zgiet
Zadebiutowało w czasie Nocy Muzeów. Założyli je pasjonaci historii z Grupy Wschód. W schronie przeciwlotniczym można obejrzeć militaria z czasów I i II wojny światowej

Podlaskie Muzeum Militariów to raj dla miłośników historii i sztuki wojennej. Można tu np. obejrzeć różne rodzaje granatów.

- Niektóre z nich to unikaty na skalę światową, takie jak carski granat karabinowy kapitana Zielińskiego wzór 1915, czy carski granat kapitana Liszyna przystosowany do miotania z garłacza chorążego Pogorzelskiego. Mamy też granaty prototypowe, o których nie ma jakichkolwiek informacji w fachowej literaturze - zapewnia Szymon Konopka ze Stowarzyszenia Grupa Wschód.

Militaria to jego pasja. Pamiątki związane z I i II wojną światową kolekcjonuje od wielu lat. Zaczęło się od starych monet i banknotów, później Szymon zainteresował się militariami, takimi jak bagnety, manierki czy hełmy. A od prawie dziesięciu lat skupia się na granatach ręcznych i karabinowych. Ponadto zbiera stare zdjęcia czy dokumenty.

Między innymi takie eksponaty można podziwiać w Podlaskim Muzeum Militariów. Mieści się w pomieszczeniu powojennego schronu przeciwlotniczego przy ulicy Antoniukowskiej.

- Od początku powstania naszego stowarzyszenia chcieliśmy założyć muzeum. Miejsce pomógł nam znaleźć nasz przyjaciel Tomasz Kurciński - mówi Szymon Konopka.

Najpierw trzeba było wyremontować pomieszczenia. Prace zaczęły się około czterech miesięcy temu. Miłośnikom militariów bardzo zależało, by zadebiutować podczas Nocy Muzeów. No i się udało.

- Remont przeprowadziliśmy własnymi siłami i za nasze pieniądze - dodaje Szymon Konopka.

Trzeba było też zarejestrować Podlaskie Muzeum Militariów w ministerstwie kultury.

- Jest to kolekcja pamiątek militarnych z czasów I i II wojny światowej. Na naszej wystawie można zobaczyć amunicję artyleryjską z różnych okresów. Mamy tu na przykład pruskie pociski wyprodukowane przed I wojną światową z płaszczem ołowianym do pierwszych armat odtylcowych. Są tu też granaty grubościenne, amunicja do pruskiej artylerii oblężniczej przeznaczona do niszczenia umocnień ziemnych. Dalej jest rosyjska i niemiecka amunicja używana przed i w trakcie II wojny światowej - wymienia Paweł Siwak ze Stowarzyszenia Grupa Wschód.

W skład kolekcji wchodzą także najpopularniejsze kalibry używane przez armię rosyjską, czyli amunicja do 45 mm „muchobijki”, czy 76,2 mm pociski do armaty ZIS3 oraz czołgu T34, jak również o wiele rzadsze eksponaty. - Niemieckiej amunicji jest sporo. Tuż obok siebie stoją naboje czołgowe do PZIV, Pantery i Tygrysa - wylicza Paweł Siwak.

Ekspozycję uatrakcyjnia replika niemieckiego karabinu maszynowego mg 34 oraz osobiste wyposażenie niemieckich żołnierzy, które znaleziono na lotnisku Krywlany.

Pasjonaci podkreślają, że nie jest łatwo zdobyć militaria. Trzeba mieć dużo szczęścia. No i pieniędzy... - Niektóre eksponaty pojawiają się w obiegu bardzo rzadko. Jeździmy po giełdach i na bieżąco śledzimy portale aukcyjne. No i oczywiście wymieniamy się z innymi kolekcjonerami, nierzadko z bardzo daleka - opowiada Paweł Siwak.

- Muzeum jest w trakcie organizacji. Przed nami jeszcze wiele pracy i wydatków. Szukamy więc wsparcia, przede wszystkim finansowego - dodaje Szymon Konopka.

Zainteresowani obejrzeniem kolekcji mogą się skontaktować z Grupą Wschód mailowo: stowarzyszenie@grupawschod.pl.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Głowny kustosz tego muzeum  też ma wyrok, za posiadanie 5 naboji do karabinu, ślepaków :D

g
gość

Znałem gościa którego policja zwinęła za posiadanie 1 naboju i kilku łusek, które przywiózł na pamiątkę z wojska, za nielegalne posiadanie, a tu proszę jaki arsenał, trzeba tylko napisać że to muzeum.

M
Muzeum

Antoniukowska 11, od strony dworca na pierwszych światłach w lewo i od razu po prawej jest budynek pod którym mieści się schron. We środy między 18-20 zawsze ktoś jest. Pozdrawiam.

A
Administrator
W dniu 24.05.2016 o 10:56, zyzio napisał:

czy nie można w artykule podać adresu tego muzeum? Nie każdy jest "znawcą" miasta i wie, gdzie znajduje się ten bunkier na Antoniukowskiej - zwłaszcza, że jest to długa ulica.

W tym rzecz, że ono nie jest czynne cały czas i żeby je zwiedzić trzeba się umówić.

z
zyzio

czy nie można w artykule podać adresu tego muzeum? Nie każdy jest "znawcą" miasta i wie, gdzie znajduje się ten bunkier na Antoniukowskiej - zwłaszcza, że jest to długa ulica.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3