Podlaskie. 24 mln złotych zwiększonego ryczałtu dla szpitali. To kropla w morzu potrzeb - oceniają dyrektorzy

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Szpital Powiatowy w Bielsku Podlaskim
Szpital Powiatowy w Bielsku Podlaskim Wojciech Wojtkielewicz
Szpitale funkcjonujące w ramach Systemu Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia Świadczeń Opieki Zdrowotnej dostaną wyższy ryczałt. W skali całego kraju chodzi o ponad 730 milionów złotych, które zostaną wypłacone do końca tego roku. Podlaskie placówki otrzymają dodatkowo 24 mln złotych.

730 mln złotych zwiększonego ryczałtu

O podwyżce ryczałtu PSZ dla szpitali o łącznej sumie 730 mln złotych poinformowali Adam Niedzielski, minister zdrowia i Filip Nowak, p.o. prezes NFZ, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

– Są to dodatkowe środki, niezależne od pieniędzy przeznaczonych do tej pory na wynagrodzenia w systemie ochrony zdrowia – zaznacza Filip Nowak, p.o. prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Ryczałt to wynagrodzenie dla szpitali ustalane przez NFZ w umowie, w zależności od rodzaju i liczby świadczeń udzielonych przez konkretną placówkę w poprzednim okresie rozliczeniowym. Ryczałtem objęte są tylko niektóre działy lecznictwa, np. SOR, punkt przyjęć pacjenta, pediatria. Na podstawie umowy z NFZ szpital ma obowiązek udostępnić określoną liczbę łóżek lub kontraktuje określoną liczbę zabiegów. To z góry oszacowana pula. Pozostałe procedury rozliczane są na podstawie tego, co szpital realnie wypracuje w danym roku.

24 mln złotych ryczałtu dla podlaskich szpitali

Dla średniej wielkości szpitala powiatowego II stopnia PSZ wzrost ryczałtu oznacza dodatkowo ponad 1,5 miliona złotych w perspektywie pół roku. Z kolei średniej wielkości szpital powiatowy I stopnia PSZ otrzyma dzięki wyższemu ryczałtowi ponad 600 tysięcy złotych na II półrocze 2021 r.

- Wszystkie szpitale (nie tylko powiatowe), które funkcjonują w ramach Systemu Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia Świadczeń Opieki Zdrowotnej otrzymają dodatkowe środki, tzw. wyższy ryczałt PSZ o 7,4 %. Każda placówka może liczyć na jednakowy wzrost procentowy – mówi Beata Leszczyńska, rzecznik prasowa Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Placówki z naszego regionu otrzymają około 24 milionów złotych. Ponad połowa szacowanej kwoty wzrostu trafi do szpitali I i II poziomu na łączną wartość ok. 12,5 mln zł.

- Obecnie pracownicy Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ prowadzą szczegółowe wyliczenia w zakresie podwyższenia ryczałtu dla placówek na II półrocze tego roku – mówi Beata Leszczyńska. - Pierwsze transze tych środków trafią do szpitali już w październiku, z wyrównaniem od 1 lipca 2021 r.

Dyrektorzy umiarkowanie optymistyczni

Dyrektorzy podlaskich szpitali, z którymi rozmawialiśmy, nie wiedzą jeszcze, ile konkretnie pieniędzy otrzymają. Dokonują jednak szacunkowych wyliczeń i zastanawiają się, jak rozdysponować środki.

- Te pieniądze przydadzą się. Oczywiście, im byłoby ich więcej, tym też więcej moglibyśmy zdziałać, ale zawsze lepiej jest mieć coś niż nie mieć nic w ogóle – ocenia Sebastian Wysocki, dyrektor szpitala powiatowego w Grajewie. - Szpital nasz ma ogromne potrzeby: kadrowe, płacowe, administracyjne, techniczne itd. Tych miejsc, w których możemy ulokować środki, jest naprawdę dużo. Na razie jednak nie znamy szczegółów, więc nie chciałbym składać jakichś deklaracji odnośnie ich rozdysponowania.

Sebastian Wysocki przyznaje jednak, że w obliczu oczekiwań płacowych personelu – począwszy od lekarzy, na salowych kończąc – mało realne jest, aby dodatkowy ryczałt był w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby.

Umiarkowanym optymistą jest też Mirosław Reczko, dyrektor szpitala powiatowego w Bielsku Podlaskim:

- Myślę, że w przypadku naszego szpitala zwiększony ryczałt pozwoli ustabilizować nasze niepokoje i dopiąć budżet. W tej chwili nasze przychody są bowiem różne w poszczególnych miesiącach. Mamy miesiące na plusie, ale mamy też miesiące na minusie. Przyczyną tego jest fakt, że zeszliśmy z dodatków covidowych. Dlatego cieszę się z tego zwiększonego ryczałtu.

Czy podwyższenie ryczałtu zmieni coś w sytuacji pacjentów? Mirosław Reczko mówi, że chorzy nie powinni odczuć żadnej zmiany.

- To, czy szpital rozlicza się na podstawie ryczałtu czy w inny sposób, nie ma żadnego znaczenia dla pacjentów. To raczej ważna informacja dla samych szpitali, które w obliczu różnych zawirowań mają ogromne problemy, aby związać koniec z końcem. Dlatego każda podwyżka jest bardzo cenna i choć w niewielkim stopniu pozwala zmniejszyć zadłużenie.

Czy bycie kujonem to problem?

Wideo

Materiał oryginalny: Podlaskie. 24 mln złotych zwiększonego ryczałtu dla szpitali. To kropla w morzu potrzeb - oceniają dyrektorzy - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie