Pociąg Pesa Dart będzie jeździć na trasie Białystok - Warszawa (wideo)

Izabela Krzewska
Pociąg Pesa Dart będzie jeździć na trasie Białystok - Warszawa
Pociąg Pesa Dart będzie jeździć na trasie Białystok - Warszawa Pesa Bydgoszcz
Remont torów na trasie Białystok - Warszawa idzie zgodnie z planem. A to oznacza, że 13 grudnia zacznie do nas jeździć nowoczesny polski pociąg.

To Dart. Zaprojektowany został przez Pojazdy Szynowe Pesa Bydgoszcz. 20 takich składów zamówiło PKP Intercity. I jeden z nich będzie jeździć z Białegostoku w kierunku stolicy.

Pierwszy kurs zaplanowano na 13 grudnia. Wtedy tory, po remoncie, zostaną oddane do użytku. To będzie też pierwszy dzień obowiązywania nowego rozkładu jazdy. I powrotu pociągów na trasę z Białegostoku do Warszawy.

Podróż do Warszawy dartem ma trwać mniej niż 2 godziny. Szczegółowy rozkład nie jest na razie znany. - Trwają prace nad nową siatką połączeń - mówi Beata Czemerajda z PKP Intercity. Szczegóły mają być jednak znane jeszcze w tym miesiącu.

Bydgoski dart często porównywany jest z pendolino. Ten włoski skład jest jednak znacznie droży od polskiego pociągu. A oferuje porównywalne wygody. Jest internet, są nowoczesne toalety, wygodne fotele, klimatyzacja, bar.

Nowe dziecko bydgoskiej Pesy. Kolejarze testują pociąg Dart (wideo TVN24/x-news)

Wideo

Komentarze 54

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 17.12.2015 o 05:40, Drogowy napisał:

Obiecywali darta.

Przecież Dart będzie, Pesa nie zdążyła z dostarczeniem składów na czas. Może jedna para ruszy w tym roku, może dopiero od wiosny. Na razie zostaje nam "komfortowa" podróż "czystymi" wagonami.

Jak ktoś strasznie chce zobacz jak Dart wygląda, to przyjechał dzisiaj w ramach jazdy próbnej i pewnie chwilę postoi na dworcu PKP w Białymstoku.

D
Drogowy

Obiecywali darta.

D
Donatan

Liczyłem, że Dart, jako dzieło bydgoskiej PESY zasili trasy z Bydgoszczy do Warszawy.

D
Drogowy

Tylko czemu darta nie dali?

g
gość
W dniu 13.12.2015 o 21:31, Podlasiak napisał:

To nie polskie pendolino , tylko zwykły pociąg z kupą wagonów. Pesa Dart ma opóźnienia w dostawie. Ale Dart na pewno szybciej pojedzie niż zwykły pociąg z wagonami.

To nie zależy od pociągu tylko od torów, są miejsca gdzie jeden i drugi muszą zwalniać. Dopóki tory nie będą zrobione to nie będzie szybko.

P
Podlasiak
W dniu 13.12.2015 o 17:47, Gość napisał:

I co ruszyło dziś te "polskie pendolino" do stolicy w niecałe 2godz.?

To nie polskie pendolino , tylko zwykły pociąg z kupą wagonów. Pesa Dart ma opóźnienia w dostawie. Ale Dart na pewno szybciej pojedzie niż zwykły pociąg z wagonami.

G
Gość

I co ruszyło dziś te "polskie pendolino" do stolicy w niecałe 2godz.?

P
Paweł

co za bzdury ,że podobny standard do Pendolino. Po pierwsze zdecydowanie wolniej  . głośniej, i bardziej trzęsie. czy pisze bzdury to sobie po 13 grudnia zobaczycie/.

G
Gość
W dniu 12.11.2015 o 21:26, gość napisał:

To zależy jaki był to przewoźnik. Jak pisałem są firmy prywatne które nie uwzględniają w ogóle ulg ustawowych. W Plus Bus bilet ulgowy można kupić tylko w biurze, nie ma innej opcji, .............

 

 

Właśnie to kierowca tej firmy sprzedał bilet ulgowy dla tej kobiety ..... więc jednak się da tylko nie każdy kierowca chce .......  . 

g
gość
W dniu 12.11.2015 o 13:19, Gość napisał:

Ostatnio jak jechałem do Warszawy to chyba ze 2 przystanki przed Warszawą wsiada starsza kobieta i prosi kierowcę o bilet ulgowy on mówi że nie ma biletów ulgowych a ona się upiera że ona ma ulgę kierowca się pyta jaką ulgę ona daje mu legitymację on ją dokładnie ogląda z obu stron i kwituje .... O Boże to trzeba było mówić że Pani jest niepełnosprawna mówi to głośno na cały autobus i zamiast 20 ZŁ bierze 9 ZŁ z groszami naliczając jej chyba 51 % zniżki więc u kierowcy też są zniżki tylko kierowcy ich nie chcą uwzględniać  ale jak ktoś się uprze to kierowca sprzedaje ze zniżką która się tej osobie należy .....  . 

To zależy jaki był to przewoźnik. Jak pisałem są firmy prywatne które nie uwzględniają w ogóle ulg ustawowych. W Plus Bus bilet ulgowy można kupić tylko w biurze, nie ma innej opcji, nie jestem pewien czy można przez internet. kierowca nie sprzeda, podobnie chyba jest w Żak-u. I jeżeli autobus jest ekspresowy, to nie ma ulg ustawowych w żadnej firmie, a na kolei np. w EIP są ulgi.

Kierowcy z PKS-u zawsze uwzględniają, bez żadnej dyskusji, podobnie również Arriva, trzeba tylko czasami wytłumaczyć jaką ulgę, są po prostu słabo przeszkoleni w tej kwestii. 

Jeżdżę dużo i z różnymi przewoźnikami tak więc trochę się orientuję jak to wygląda.

G
Gość
W dniu 04.11.2015 o 21:12, gość napisał:

Ja piszę raczej o innych ulgach tzw. ustawowych. Nie wszyscy przewoźnicy to uwzględniają. Po za tym nie planuję wyjazdów, korzystam  z e-podróżnika i łapię połączenia na bieżąco, tak więc nie pasuje mi np. że zajdę do autobusu a kierowca powie "sorry nie ma miejsc", w pociągu zawsze wezmą, nawet w tych z miejscówkami. No i tak jak pisałem wcześniej, kierowca nie sprzedaje biletów ulgowych. Plus Busem również jeżdżę więc znam sytuację, ale wolę jeździć Żak-iem, jest szybciej , bo bez przystanków, wygodniej,  można nawet w razie potrzeby skorzystać z toalety.

 

 

Ostatnio jak jechałem do Warszawy to chyba ze 2 przystanki przed Warszawą wsiada starsza kobieta i prosi kierowcę o bilet ulgowy on mówi że nie ma biletów ulgowych a ona się upiera że ona ma ulgę kierowca się pyta jaką ulgę ona daje mu legitymację on ją dokładnie ogląda z obu stron i kwituje .... O Boże to trzeba było mówić że Pani jest niepełnosprawna mówi to głośno na cały autobus i zamiast 20 ZŁ bierze 9 ZŁ z groszami naliczając jej chyba 51 % zniżki więc u kierowcy też są zniżki tylko kierowcy ich nie chcą uwzględniać  ale jak ktoś się uprze to kierowca sprzedaje ze zniżką która się tej osobie należy .....  . 

g
gość
W dniu 04.11.2015 o 20:17, Unex napisał:

Nie myślałam o zniżkach studenckich, bo dawno już z nich nie korzystałam. Ale jakiś miesiąc temu kupiłam bilet na Plus Busa przez internet z kilkudniowym wyprzedzeniem za niecałe 5 złotych w tą i z powrotem, nie sądzę, żeby jakakolwiek zniżka dla studentów mogła to przebić. Dojechałam pod PKiN w jakieś 3 godziny z tego co pamiętam, bo to był ten ekspresowy. W takim przypadku 20 minut różnicy jest bez znaczenia. Natomiast regularne ceny ich biletów są nie wyższe niż 23 złote (na kursy w najbliższych dniach) i od kilku do kilkunastu złotych na za kilka dni. Weszłam właśnie na stronę żeby sprawdzić. Nie wiem ile teraz wynosi zniżka studencka, ale jak ja dojeżdżałam w czasie studiów prawie 500 km w jedną stronę, to szału jakiegoś nie było. Żebyśmy się dobrze zrozumieli - ja naprawdę chciałabym jeździć pociągami, uwielbiam pociągi, do tego mam wyjątkowo wredna chorobę lokomocyjną i tylko w pociągach czuję się komfortowo. Kiedyś był to najpopularniejszy rodzaj transportu, wszyscy korzystali z kolei i ceny były do przyjęcia. Teraz co pół roku jest podwyżka cen biletów i to się naprawdę przestało opłacać pasażerom.

Ja piszę raczej o innych ulgach tzw. ustawowych. Nie wszyscy przewoźnicy to uwzględniają. Po za tym nie planuję wyjazdów, korzystam  z e-podróżnika i łapię połączenia na bieżąco, tak więc nie pasuje mi np. że zajdę do autobusu a kierowca powie "sorry nie ma miejsc", w pociągu zawsze wezmą, nawet w tych z miejscówkami. No i tak jak pisałem wcześniej, kierowca nie sprzedaje biletów ulgowych. Plus Busem również jeżdżę więc znam sytuację, ale wolę jeździć Żak-iem, jest szybciej , bo bez przystanków, wygodniej,  można nawet w razie potrzeby skorzystać z toalety.

U
Unex
W dniu 04.11.2015 o 13:09, gość napisał:

No właśnie źle mnie zrozumiałaś. Plus Bus jedzie ponad 3 godz. nawet do Wileńskiej, a to dla tego że ma dużo przystanków, krócej jedzie ten ekspresowy, ale jest droższy. Natomiast autobus kolejowy jeżeli jest bezpośredni, nigdzie się nie zatrzymuje i zajeżdża w 2 godz i 40 min. Nawet ten przejazd z przesiadką , mieści się w 3 godz, Przejazd takim Plus Busem jest głównie dobry dla osób jadących na lotnisko, ale dojaz tam jest już znacznie droższy niż do centrum. Po za tym jak sama napisałaś, trzeba trafić na promocję lub kipić bilet z dużym wyprzedzeniem, dobrze jak można sobie zaplanować ten wyjazd miesiąc wcześniej, nie każdy tak może.I jeszcze jedna różnica, bilety ulgowe na autobusy, jeżeli przewoźnik uwzględnia coś takiego, można kupić tylko w biurze, nie można u kierowcy, czasami u niektórych przewoźników przez internet, Plus Bus nie daje takiej możliwości. Natomiast na kolei taki bilet mogę kupić nawet u konduktora.

Nie myślałam o zniżkach studenckich, bo dawno już z nich nie korzystałam. Ale jakiś miesiąc temu kupiłam bilet na Plus Busa przez internet z kilkudniowym wyprzedzeniem za niecałe 5 złotych w tą i z powrotem, nie sądzę, żeby jakakolwiek zniżka dla studentów mogła to przebić. Dojechałam pod PKiN w jakieś 3 godziny z tego co pamiętam, bo to był ten ekspresowy. W takim przypadku 20 minut różnicy jest bez znaczenia. Natomiast regularne ceny ich biletów są nie wyższe niż 23 złote (na kursy w najbliższych dniach) i od kilku do kilkunastu złotych na za kilka dni. Weszłam właśnie na stronę żeby sprawdzić. Nie wiem ile teraz wynosi zniżka studencka, ale jak ja dojeżdżałam w czasie studiów prawie 500 km w jedną stronę, to szału jakiegoś nie było. Żebyśmy się dobrze zrozumieli - ja naprawdę chciałabym jeździć pociągami, uwielbiam pociągi, do tego mam wyjątkowo wredna chorobę lokomocyjną i tylko w pociągach czuję się komfortowo. Kiedyś był to najpopularniejszy rodzaj transportu, wszyscy korzystali z kolei i ceny były do przyjęcia. Teraz co pół roku jest podwyżka cen biletów i to się naprawdę przestało opłacać pasażerom.

g
gość
W dniu 04.11.2015 o 11:46, Unex napisał:

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam Twój post, ale chodziło mi o zwykłe autobusy, nie te kolejowe. Czasem korzystam z Plus Busa, podróż trwa długo, bo jakieś 3 godziny, ale bilety są o wiele tańsze. Nie sądzę, żeby panowało przekonanie, że autobusem jest szybciej, ale taniej na pewno. Musiałabym upaść na głowę, żeby jechać autobusem zastępczym podstawionym przez kolej - długo, kilka razy drożej i trzeba się przesiadać po drodze co najmniej raz. Nonsens, chyba, że ktoś chce się dostać do miejscowości na trasie przejazdu, ale do samej Warszawy? Bez sensu.

No właśnie źle mnie zrozumiałaś. Plus Bus jedzie ponad 3 godz. nawet do Wileńskiej, a to dla tego że ma dużo przystanków, krócej jedzie ten ekspresowy, ale jest droższy. Natomiast autobus kolejowy jeżeli jest bezpośredni, nigdzie się nie zatrzymuje i zajeżdża w 2 godz i 40 min. Nawet ten przejazd z przesiadką , mieści się w 3 godz, 

Przejazd takim Plus Busem jest głównie dobry dla osób jadących na lotnisko, ale dojaz tam jest już znacznie droższy niż do centrum. Po za tym jak sama napisałaś, trzeba trafić na promocję lub kipić bilet z dużym wyprzedzeniem, dobrze jak można sobie zaplanować ten wyjazd miesiąc wcześniej, nie każdy tak może.

I jeszcze jedna różnica, bilety ulgowe na autobusy, jeżeli przewoźnik uwzględnia coś takiego, można kupić tylko w biurze, nie można u kierowcy, czasami u niektórych przewoźników przez internet, Plus Bus nie daje takiej możliwości. Natomiast na kolei taki bilet mogę kupić nawet u konduktora.

U
Unex
W dniu 03.11.2015 o 22:02, gość napisał:

Nie wiem dla czego, ale panuje jakieś przekonanie żę autobusem jest taniej i szybciej. Zdarzało mi się jeździć autobusem kolejowym i muszę przyznać że jeździ nim dużo ludzi i co ciekawe że chce im się tak ciągać z tobołami zwłaszcza z przesiadką w Małkini, kiedy niby spokojnie i taniej mogli by dojechać na miejsce z innym przewoźnikiem autobusowym.Bilet w tej chwili kosztuje chyba coś koło 40 zł, ale dokładnie nie powiem. Jedyną zaletą jest to że autobus jeżeli jedzie całą trasę to jedzie  2 godz. i 40  min, na co nie można liczyć jadąc autobusem, w miarę szybko można dojechać z Żak-iem i jest to w miarę przyzwoity przewoźnik.

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam Twój post, ale chodziło mi o zwykłe autobusy, nie te kolejowe. Czasem korzystam z Plus Busa, podróż trwa długo, bo jakieś 3 godziny, ale bilety są o wiele tańsze. Nie sądzę, żeby panowało przekonanie, że autobusem jest szybciej, ale taniej na pewno. Musiałabym upaść na głowę, żeby jechać autobusem zastępczym podstawionym przez kolej - długo, kilka razy drożej i trzeba się przesiadać po drodze co najmniej raz. Nonsens, chyba, że ktoś chce się dostać do miejscowości na trasie przejazdu, ale do samej Warszawy? Bez sensu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3