Pociąg Białystok - Waliły znowu jeździ. I tak prawie do końca września (zdjęcia)

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Godz. 15.50 - pierwszy w tym sezonie kurs pociągu do Walił
Godz. 15.50 - pierwszy w tym sezonie kurs pociągu do Walił Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
W piątek (29.05) znowu wyruszł w trasę pociąg z Białegostoku do Walił. To weekendowe połącznie do Puszczy Knyszyńskiej zainaugurowało właśnie swój piąty sezon. Tylko w 2018 roku ta trasą przejechało ponad 5 tys. podróżnych.

W piątkowe popołudnie, podczas kursu inaugurującego tegoroczny sezon, w wagonach składu do Walił siedziało około 30 osób. Tuż przed odjazdem porozmawialiśmy z kilkoma z nich.

- Znowu jedzie pociąg do Walił. I bardzo dobrze, chociaż szkoda, że przez tę pandemię z miesięcznym opóźnieniem. To świetny pomysł, że będzie kursował przed weekendem, od piątku. I tak aż do 27 września. Ja tym pociągiem jeździłem 35 lat. To było nasze okno na świat. Z naszych okolic wszyscy dojeżdżali trasą Białystok - Zubki Białostockie. Gdyby nie ten pociąg nie można było dojechać do lekarza, czy po zakupy. Potem pociąg zniknął. Trwało to długo, ale w końcu go odzyskaliśmy - mówi Andrzej Kasperowicz z Sokola, który wiele lat i z wielką determinacją zabiegał o powrót pociągu na trasę z Białegostoku do Walił.

Zobacz też: Pierwszy pociąg przyjechał do stacji Waliły po 16 latach (zdjęcia)

- Wreszcie można jechać do Walił. To ładna trasa widokowa, którą można oglądać z rodziną. Robimy to często, ale akurat dzisiaj wybrałem się sam. To jest tzw. stara kolej poleska. Warto wybrać się w tę podróż, popatrzeć na puszczę, rozlewiska, na piękno natury. Fantastyczne widoki. Z samochodu człowiek tego wszystkiego nie zobaczy - cieszy się białostoczanin Tomasz Górski.

- Jadę z rowerem. Mieszkam w Białymstoku, ale pochodzę z Gródka i w zasadzie wychowałem się na tej linii kolejowej. Jeśli tylko można wsiadam z rowerem do pociągu i jadę do Grodka. A tam dookoła Puszcza Knyszyńska, więc jest gdzie jeździć. Bardzo dobrze, że teraz pociąg wyjeżdża w piątek, bo mogę od razu po pracy pojechać do rodzinnego domu i ukochanej puszczy. Wrócę dopiero w niedzielę, bo np. w sobotę wybiorę się do Piereciosów i nad zbiornik Wyżary w puszczy, a w niedzielę planuję wypad nad jezioro Wiejki - opowiada Michał Szyszkiewicz.

Czytaj też: Miasto Białystok może wesprzeć wakacyjny pociąg do Walił. Ostateczna decyzja należy do rady

Turyści wybierający się na wycieczki do Puszczy Knyszyńskiej będą mieli do dyspozycji po dwie pary pociągów POLREGIO - w soboty i w niedziele. Odjazdy z Białegostoku o godz. 8.55 i 15.50, zaś z Walił o 10.25 i 16.55. Co ważne, tegoroczna oferta, została wzbogacona o popołudniowe połączenie w piątki: z Białegostoku pociąg odjedzie o godz. 15.50, natomiast z Walił o 16.55.
Składy będą kursować do ostatniego weekendu września 2020 roku.

Ponadto, POLREGIO uruchomi połączenia na trasie Białystok - Waliły również podczas długiego weekendu w czerwcu. Pociągi będą wówczas kursować codziennie od 11 do 14 czerwca.

Tu oglądasz: Pociąg Białystok- Waliły. Pojechaliśmy pociągiem w głąb Puszczy Knyszyńskiej! To wspaniała atrakcja turystyczna na Podlasiu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie