Pociąg Białystok - Waliły Stacja. Potrzebne porozumienie pięciu gmin

Tomasz Mikulicz tmikulicz@poranny.pl tel. 85 748 95 54
Orkiestrowy szynobus w Waliłach.
Orkiestrowy szynobus w Waliłach. Krystian Rózycki/Archiwum
Podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy można się było przejechać szynobusem do Walił Stacji. Wzbudziło to zainteresowanie tą zapomnianą 38-kilometrowa trasą. Być może uda się ją przywrócić.

W Białymstoku pasażerowie wsiadaliby np. na nieczynnym dziś dworcu Białystok Fabryczny. Potem koła pociągu skierowałyby się do miejscowości: Kuriany, Zajezierce, Żednia i Sokole. Przystanek końcowy: Waliły Stacja. Takie marzenia mają białostoczanie i mieszkańcy innych, leżących na trasie miejscowości. Spodobała się im taka perspektywa po tym, jak podczas trwania finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z Białegostoku do Walił Stacji wyruszył orkiestrowy szynobus.

- Ludzie mówili, że stan torów jest na cztery z plusem. Z technicznego punktu widzenia reaktywacja tej linii kolejowej jest jak najbardziej możliwa. Chodzi jednak o pieniądze - mówi Wiesław Kulesza, wójt gminy Gródek, który jest gorącym orędownikiem powrotu na tę trasę regularnych pociągów.

To z jego inicjatywy doszło do spotkania mieszkańców Gródka i Walił Stacji z władzami samorządu województwa oraz dyrekcją Przewozów Regionalnych.

- Do uruchomienia linii na pewno nie dojdzie w przeciągu następnych dwóch lat. Właśnie podpisaliśmy umowę z Przewozami Regionalnymi na realizację konkretnych połączeń. Nie możemy jej teraz zmieniać - mówi Walenty Korycki, wicemarszałek województwa.

Dodaje, że być może w nowej perspektywie unijnej na lata 2014-20 znajdą się pieniądze na tego typu inwestycje.

- Nigdy nic nie wiadomo. Tymczasem, sprawa wymaga dogłębnych analiz - twierdzi Walenty Korycki.

Wójt Gródka przyznaje, że to na razie bardzo wstępnym etap przedsięwzięcia. - Najpierw musimy dojść do porozumienia z czterema innymi gminami przez które miałaby przebiegać reaktywowana trasa. A są to: Zabłudów, Michałowo, Supraśl i Białystok - podkreśla Wiesław Kulesza.

Porozumienie może być trudne. Wiadomo, że każda z gmin musiałaby wyłożyć pieniądze zarówno na reaktywację, jak i bieżące utrzymanie linii. Na przykład władze Białegostoku odmówiły, kiedy kilka lat temu pojawił się pomysł stworzenia szybkiej kolei miejskiej.

Miałaby ona połączyć ze sobą odległe dzielnice miasta i skomunikować z Białymstokiem niektóre ościenne miejscowości. Z Grabówki jechałoby się przez Zaścianki i Zielone Wzgórza na Starosielce. Podróżni mogliby korzystać z karty miejskiej. Tej samej, którą używamy dziś w autobusach. Niestety, nic z tego nie wyszło, właśnie z uwagi na to, że zabrakło pieniędzy na realizację.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 20.01.2016 o 11:36, Pan Grzegorz napisał:

mi się wydaje że brak ruchu towarowego na tej linii to skutek zamknięcia przejścia granicznego po katastrofie pociągu z chlorem w Białymstoku w 1989 roku.

o czym ty piszesz pacanie

P
Pan Grzegorz

mi się wydaje że brak ruchu towarowego na tej linii to skutek zamknięcia przejścia granicznego po katastrofie pociągu z chlorem w Białymstoku w 1989 roku.

w
wowa

Co ty chrzanisz człowieku, ze transport publiczny ma być dochodowy? Transport publiczny powinien zapewnić dojazd do każdej pipidówy w tym kraju, bo taka jest min. rola państwa. Taki szynobus napędził by rozwój lokalnych miejscowości, bo łatwo i tanio można by dojechać do pracy/szkoły, może jakaś firma by w pobliżu zainwestowała itp.

 

W przeciwnym wypadku opłacać się będzie tylko busiarzom zatrudniającym na umowne zlecenia i wożących pasażerów 25 letnim sprzętem. Do takiego rozwoju dążymy?

L
Lolo

Połączenie do Walił należy przywrócić. Jeśli chodzi o opłacalność to nie opłaca nam się najbardziej tylu głupich urzędników utrzymywać. Połączenie rozwinie ten region. Gdyby trzeba było budować tory to może by śię nie opłacało.

t
tubylec

W BIAŁYMSTOKU były takie czasy że np FASTY zatrudniały 7000 osób, UCHWYTY 2000  kilka zakładów Sierżana , Boruna itp kolejne 5000 pracowników , a huta szkła , a tzw Meble , a było jeszcze wiele mniejszych , o np prawie cała Elewatorska , a Biawar..

Dziś  nie ma w Białymstoku zakładu która zatrudnia ponad 1000 osób, ba nie ma i takiego co zatrudnia 500 pracowników.

A najwięcej ludzi jak mi się wydaje  to zatrudniają takie Auchony itp.

A właśnie gdy były te duże firmy wtedy dowożono pracowników .

Kogo ta kolej ma wozić , może turystów , grzybiarzy, dziadków z wnukami na wycieczki , czy chorych do doktora . 

i to wszystko .

Nie ma kogo wozić , nie ma tam kolei .A towary , węgiel , drzewo paliwa nie wiem .

c
centralnie
W dniu 16.09.2014 o 21:22, Integra napisał:

niedługo to ta trasa zamieni sie w atrakcję jak wąskotorówkw w Bieszczadach. Ale swoją drogą degradacja ściany wschodniej jest coraz głębsza, także z powodu braku transportu. Są wioski przy granicy gdzie nie ma żadnego autobusu,

 

prawda :angry: to się nazywa rozwój regionu...

ale tak jest jak do polityki idą ludzie nastawieni na koszenie kasy dla siebie a nie na pracę dla innych! wiadomo że takich nie obchodzi jakaś tam kolej skoro nie będą mieć z tego nic dla siebie

takich wybieramy i potem jest to co jest czyli beznadzieja...

ci z Warszawy nam nie pomogą (mówią otwarcie że liczą się tylko duże miasta i nawet Białystok się nie łapie...) więc powinniśmy dbać o nasze otoczenie sami a władzę rozliczać i nie dopuszczać do marnowania naszych wspólnych pieniędzy!

I
Integra

niedługo to ta trasa zamieni sie w atrakcję jak wąskotorówkw w Bieszczadach. Ale swoją drogą degradacja ściany wschodniej jest coraz głębsza, także z powodu braku transportu. Są wioski przy granicy gdzie nie ma żadnego autobusu,

c
centralnie
W dniu 30.01.2013 o 15:13, Gość napisał:

bezsensowne robienie nadziei na coś niemożliwe , i wręcz nieuzasadnione ekonomicznie !

 

są rzeczy nieuzasadnione ekonomicznie a funkcjonują albo nawet powinny funkcjonować

nie tylko kasa sie liczy...

 

 

dobrze że na opere starczyło

 

na przykład!

akurat niezbyt pozytywny... :ph34r:

 

 

W dniu 30.01.2013 o 16:17, WonPO napisał:

Dokładnie i na bale Tadzika T zwanego Największym Likwidatorem Miejsc Pracy w Historii Miasta Białegostoku !!!!!

 

patrz ile czasu od Twojego komentarza a z pracą w Białymstoku coraz gorzej... :( :angry:

zresztą nie tylko z pracą!

opera zadłużona, nikt nie skontrolował no bo po co

pociąg do Warszawy odcięty, bo czasu nie było na remonty

zabytki ostatnie burzone bo przecież deweloper ma miejsce zagrzane w czterech literach Tadzia...

 

kiedy ludzie się... ZDENERWUJĄ?

 

 

 

 

 

W
WonPO
dobrze że na opere starczyło

dobrze że na opere starczyło

Dokładnie i na bale Tadzika T zwanego Największym Likwidatorem Miejsc Pracy w Historii Miasta Białegostoku !!!!!
G
Gość

Gdyby były tu zakłady pracy, byliby też pasażerowie dla takiej białostockiej eskaemki. Niestety w tej umieralni nie miałoby to racji bytu. Wielka szkoda.

m
mkooollo

dobrze że na opere starczyło

G
Gość

.
Własnie o to chodzi,że tramwaj czy autobus czy pociąg ma kursować tam gdzie się to opłaca, a nie tam gdzie sobie tego zażyczy kilka mieszkających tam osób. Jeżeli transport jest prywatny to płacą za niego tylko Ci co korzystają. I tak jest sprawiedliwie.

G
Gość
A dlaczego nie można udostępnić torów prywatnym spółkom? Niech płaca i konkurują ze sobą o klienta

Prywatne spółki są zainteresowane działalnością dochodową , a nie z góry deficytową , a tą w przypadku kolei zapewnia jedynie transport towarowy .
Omawiany artykuł jest tendencyjny , klasyczne mydlenie ludziom oczu , i bezsensowne robienie nadziei na coś niemożliwe , i wręcz nieuzasadnione ekonomicznie !
f
firanka

a Sokółka-Suwałki do likwidacji :/

G
Gość

A dlaczego nie można udostępnić torów prywatnym spółkom? Niech płaca i konkurują ze sobą o klienta

Dodaj ogłoszenie