PO rozpoczęła kampanię. Bronisław Komorowski wizytował nowe solarisy. (wideo, zdjęcia)

Marta Gawina
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski w Białymstoku najpierw podziwiał nowe autobusy na placu przed Ratuszem. Po tym spotkał się z podlaską Platformą.
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski w Białymstoku najpierw podziwiał nowe autobusy na placu przed Ratuszem. Po tym spotkał się z podlaską Platformą. Fot. Anatol Chomicz
Jeśli obdarzycie mnie zaufaniem, będę walczył fair - mówił 28 lutego w Białymstoku Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu. To właśnie u nas rozpoczął swoją kampanię, jako kandydat na kandydata Platformy w wyborach prezydenckich.

[galeria_glowna]

Wierzę, że marszałek Komorowski będzie naszym kandydatem na prezydenta Polski. Bo niesie ze sobą zrozumienia dla wschodniej Polski, dla naszych tradycji. Potrafi łączyć ludzi - argumentował Robert Tyszkiewicz na niedzielnym spotkaniu swojej partii.

W połowie marca działacze PO będą głosować na polityka, który wystartuje w wyborach prezydenckich. Kandydatów jest dwóch: Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych i marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Ten ostatni zabiegał 28 lutego o poparcie w Białymstoku. Na spotkaniu z marszałkiem pojawiło się kilkudziesięciu ludzi PO z całego regionu.

- Jeśli obdarzycie mnie zaufaniem, będę walczył fair. Platforma może sobie pozwolić na niestosowanie haków, ciosów poniżej pasa - mówił im Bronisław Komorowski. Przypomniał, że jego kandydaturę popiera prezydent Lech Wałęsa oraz prof. Władysław Bartoszewski. W zamian podlascy przedstawiciele PO pytali marszałka o zmiany w konstytucji, stosunki polityczne z Białorusią i z Rosją oraz modernizację państwa. - Mogę obiecać, że będę zachęcał władze do podjęcia racjonalnych decyzji w sprawie trasy szybkiego ruchu w woj. podlaskim - podkreślał Bronisław Komorowski. Zapewnił, że prawybory wewnątrz PO nie powinny doprowadzić do podziału partii. Będzie się o to starał razem z Radosławem Sikorskim.

- Myślę, że sprawa prawyborów jest już przesądzona. Wygra Komorowski, bo jest dłużej związany z Platformą - mówi młody działacz podlaskiej Platformy który chce być anonimowy. Sam jeszcze się waha, ale bliżej mu do Radosława Sikorskiego. - Sikorski ma taką polityczną świeżość. A ta przemawia do ludzi młodych - dodaje.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
FRANEK

TYLKO nie Komorowski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko nie PO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość

-"atuty"

- dziecio-rób : sztuk 5, słownie : pięć

-"wonsy"

-możliwość latania na drzwiach od stodoły- tylko on to "po-trafi"

-pysk ,który ma po-zostałe pyski po-d sobą

-"geniusz" napoleoński

G
GOŚĆ

patologia to PO i Komorowski!!!!! Poczytajcie na googlach: Architekt Rzeczpospolitej Aferalnej, Afera Marszałkowska, kto i dlaczego chce likwidować IPN.... ci co boja sie prawdy bo bedzie dla nich zabójcza. IPN tylko dla prawdziwych Polaków!!!!!!!!!!!!

G
Gość

To żenujące - czy osoba pisząca ten atykuł w ogóle była na spotkaniu z Komorowskim? Pomija najistotniejsze informacje i treści . Ponadto daje się odczuć ewidentnie prywatną niechęć do osoby kandydata oraz do całej imprezy- nie tędy droga , miła dziennikarko! A ten materiał " filmowy" -to był chyba nagrywany komórką? Trzeba mieć dużo tupetu, aby niewidoczny zapis fatalnej jakości udostępniać do publicznej wiadomości .

G
Gość

I pochwycono Bestię,
a z nią Fałszywego Proroka,
co czynił wobec niej znaki,
którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii
i oddawali pokłon jej obrazowi.
Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora,
gorejącego siarką.

P
POczwara

Żadne POchwyty nie pomogą tej oszukańczej i bluźnierczej wobe POlski partii. Tam oszustk goni oszusta i oszustem POpycha

G
Gość

KŁAMSTWA BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO I WSI

"W ciągu ostatnich dziesięciu dni niektórzy politycy oraz byli funkcjonariusze WSI przekazali opinii publicznej fałszywe i szkalujące mnie osobiście, a także Komisję Weryfikacyjną, opinie i informacje. Pragnę się do nich ustosunkować, by opinia publiczna mogła ocenić wiarygodność kampanii fałszów i pomówień.

Zdaję sobie oczywiście sprawę, że tak naprawdę mamy do czynienia przede wszystkim z walką wewnętrzną w PO między poszczególnymi obozami i osobami aspirującymi do stanowiska prezydenta państwa, a sprawy likwidacji WSI używa się instrumentalnie. Apeluję jednak do polityków PO, by mieli odwagę wprost mówić o sobie, a nie używać mnie do swoich porachunków.

Chodzi o następujące kwestie:

1. Nie jest prawdziwe oświadczenie pana posła Bronisława Komorowskiego, że inwigilacja Radosława Sikorskiego miała miejsce, gdy nie pełnił funkcji wiceministra obrony narodowej odpowiedzialnego za WSI. Przeciwnie. Data rozpoczęcia sprawy przez WSI o kryptonimie „Szpak” (czyli inwigilacji Sikorskiego) to 2 październik 1992 r. W tym czasie Komorowski był wiceministrem obrony narodowej – funkcję pełnił do listopada 1993 r.

Przez cały ten czas prowadzono intensywne i brutalne rozpracowanie Sikorskiego pod zarzutami stricte politycznymi używając do tego wszelkich narzędzi operacyjnych z podsłuchem i podglądem włącznie kierowanymi przeciwko Radosławowi Sikorskiemu, jego narzeczonej, rodzicom, bliskim i współpracownikom. Sprawę prowadził zaufany ministra Komorowskiego płk. Lucjan Jaworski, którego Komorowski mianował szefem kontrwywiadu WSI po wcześniejszej konsultacji z Florianem Siwickiem, jednym z autorów stanu wojennego.

Płk. Jaworski to jeden z brutalniejszych ludzi WSW ścigający w 1982 r. opozycję i posługujący się przy tym argumentami antysemickimi. Działał przeciwko "Tygodnikowi Mazowsze", "Tygodnikowi Wojennemu", "Wiadomościom". Szczególnie zasłużył się, inwigilując rodzinę Ryszarda Bugaja. Komorowski musiał wiedzieć, kogo mianuje i utrzymuje na tym kluczowym stanowisku, zwłaszcza, że polecał go Siwicki.

Inwigilacja Radosława Sikorskiego miała podłoże czysto polityczne, a nie związane z bezpieczeństwem państwa! Najlepszym dowodem na to jest uzasadnienie zawarte w sprawie „Szpak”.

Problem polega na tym, że ci, którzy bronią WSI, jednocześnie bronią metod stosowanych przez WSI i pragną je w Polsce przywrócić. I to jest geneza tej kampanii pomówień, z jaką mamy teraz do czynienia.

2. Nie jest prawdą, że większość spraw skierowanych przez Komisję Weryfikacyjną została umorzona, czy jak raczył to sformułować Komorowski - wrzucona do kosza. Przeciwnie: większość z 29 spraw (tyle skierowała Komisja Weryfikacyjna) jest nadal prowadzonych, włącznie z tą najważniejszą: dotyczącą nielegalnego handlu bronią.

Przypominam, że pan Komorowski odpowiadał za WSI wówczas, gdy sprawa ta była planowana i gdy podejmowano kluczowe decyzje w tej kwestii. Fałszywa jest liczba 401 spraw skierowanych przez KW do prokuratury - takich spraw było 29.

Nie wiem, skąd wzięły się pozostałe liczby. Być może chodzi o sprawy skierowane przez szefa SKW, ale ich było więcej i nawet z relacji prokuratora Parulskiego wynika, że 98 z nich nadal jest prowadzonych. Posługiwanie się przez polityków atakujących likwidację WSI fałszywymi danymi jest żenujące.

3. Istotą kwestii likwidacji WSI był fakt oparcia struktury tej służby na kadrach szkolonych przez GRU i KGB. Osób tych było 300, jak wykazuje imiennie Raport, a obejmowali oni większość kluczowych stanowisk w służbie, tworząc realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Te organizacje mają krew polską na swoich rękach. Odwoływanie się do metod GRU i KGB w wolnej Polsce jest haniebne i uwolnienie nas od tego dziedzictwa to wielka zasługa członków Komisji Weryfikacyjnej, ale przede wszystkim prezydenta i sejmu, którzy podjęli stosowne regulacje ustawowe.

4. Ustawa o likwidacji WSI była przez Komisję pedantycznie przestrzegana. Pragnę przypomnieć, że nakazywała ona wysłuchanie żołnierzy byłych WSI w sprawach takich, jak to czy sami lub w porozumieniu z innymi osobami:

- ujawnili lub wykorzystywali informacje stanowiące tajemnice państwowe,

- ujawnili lub wykorzystywali informacje uzyskane w wyniku czynności operacyjno-rozpoznawczych

- wpływali w sposób bezprawny na rozstrzygnięcia, w tym decyzje administracyjne, prowadzili tajną współpracę z przedsiębiorcą lub dziennikarzem,
tworzyli fałszywe informacje.

Katalog obejmuje kilkanaście pozycji tego typu kwestii, o które miała obowiązek pytać Komisja. I robiła to ona zawsze w czteroosobowym składzie, nigdy indywidualnie.

Niektórzy politycy i ludzie WSI przywykli do metod przeszłości mówią o „hakach”. Komisja nie zajmowała się „hakami”, lecz tylko i wyłącznie realizacją ustawy. Z tej pracy zostały sporządzone sprawozdanie i Raport. Raport jest publicznie dostępny i zawiera wyłącznie informacje nakazane przez ustawę. Czynienie z tego zarzutu czy kampanii pomówień jest atakiem na porządek prawny RP i próbą przywrócenia skompromitowanych instytucji postkomunistycznych, których na szczęście się pozbyliśmy. Polska i Polacy są dzięki temu bezpieczniejsi.

Warto dodać, że likwidacja WSI krytykowana była jedynie przez rosyjskie media. Specjaliści i media naszych NATO-wskich sojuszników wypowiadały się na ten temat wyłącznie pozytywnie; przytoczyć można opinie ośrodka Stratfor, Richarda Pipesa, Georga Wallera, Władimira Bukowskiego czy Gordijewskiego.

5. Pragnę podkreślić, że obecna kampania prowadzona w obronie WSI jest ściśle związana ze strachem pogrobowców tej organizacji, że podobnie jak SB zostaną im odebrane niesłusznie posiadane wciąż przywileje emerytalne. Trzeba się zgodzić z tymi, którzy twierdzą, że w czasach komunistycznych mieliśmy świadomość, iż to, co może się zdarzyć najgorszego, to wpaść w łapy WSW czy ludzi wywiadu wojskowego. Potwierdza to działalność pana Jaworskiego i innych. Po dzień dzisiejszy działa lobby b. WSI, które zmontowało m.in. tzw. aferę marszałkową wymierzoną w Komisję Weryfikacyjną. W tej sprawie został ostatnio skierowany do sądu akt oskarżenia. Warto przytoczyć jego konkluzję: „oskarżeni działali w intencji uzskania korzyści materialnych, a także mając na celu skompromitowanie działań Komisji Weryfikacyjnej”.

To jest stanowisko prokuratury, która prowadziła postępowanie pod nadzorem ministrów Platformy Obywatelskiej i trudno przypuścić, by miała intencje atakowania marszałka Bronisława Komorowskiego."

l
lan

A te autobusy to PO kupiła miastu że komorwski z truskolaskim byli na otwarciu?Czyżby dalej zsuwali na sztuczkach z socjotechniki?

K
KOBIETA

Nigdy Komorowski nie może zostac prezydentem Polski. To bardzo mętna postać, z konszachtami z obcym wywiadem, mściwy, co widac jak postapił z red. Sumlińskim.

b
bstoczanin

Może jeszcze wstęgi przecinał przed każdymi dzwiami z 48 autobusów ?

~ROMAN~

Ten człowiek był w skompromiotowanym AWS!

~ROMAN~

Ten człowiek był w skompromiotowanym AWS!

~xxxx~

Kraj aferzystów, wszędzie wszyscy widzą afery. W tym kraju można założyć partię XXXX figurującą tylko na papierze, to i tak zaraz wymyślą - przypiszą dla tej partii aferę.

Tylko zawiść, zazdrość itp itd. KRAJ deb***I

~aGNIESZKA~

NIE KOMOROWSKIEMU!!!! ZA L.KACZYŃSKIM, BO ON JEST PIERWSZYM PREZYDENTEM BEZ AGENTURALNEJ PRZESZŁOSCI.

N
NIE

nIGDY kOMOROWSKI!!!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3