Płatna służba zdrowia to najlepszy sposób na kłopoty NFZ

Jan Winiecki
To nie jest głupi pomysł z tą maseczką. Nosi się ją po to, żeby pacjent nie rozpoznał, kto go tak wyleczył - mówił Krzysztof Jaroszyński w kabarecie Pod Egidą.
To nie jest głupi pomysł z tą maseczką. Nosi się ją po to, żeby pacjent nie rozpoznał, kto go tak wyleczył - mówił Krzysztof Jaroszyński w kabarecie Pod Egidą. Fot. sxc.hu
Nie ma dobrego rozwiązania bez prywatnego systemu ochrony zdrowia.

W poszukiwaniu sposobów dołożenia rządowi opozycja coraz częściej koncentruje się na upadku ochrony zdrowia pod rządami PO.

Ochrona zdrowia niewątpliwie funkcjonuje kiepsko (i będzie funkcjonować kiepsko), tylko czy to naprawdę następstwo ostatnich dwóch lat?

Wszystkie niemal działania po rozpoczęciu polskich przemian ustrojowych reformowały system ochrony zdrowa fragmentarycznie, pod presją środowisk związanych z ochroną zdrowia bądź postrzeganego wzrostu niezadowolenia pacjentów.

Najdalej idącą próbą zmian na lepsze było stworzenie kas chorych, które - choć ukształtowane regionalnie - miały z upływem czasu, po pierwsze, stać się bardziej konkurencyjne, oferując swoje usługi poza oryginalnym terytorium danej kasy i, po drugie, miały stopniowo być prywatyzowane, co w sposób oczywisty zwiększyłoby ich konkurencyjność.

Niestety, reformy z drugiej połowy lat 90. zostały wyhamowane przez samych reformatorów, którzy przestraszyli się własnej śmiałości i odsunęli w nieokreśloną przyszłość prywatyzację.

A cios śmiertelny reformie zadały drugie rządy SLD, które ponownie scentralizowały system, w wyniku czego wszyscy, jak dawniej, starają się wyrwać, ile się da ze wspólnego kotła. Żadne inne działania kolejnych ekip nie poprawiły sytuacji inaczej niż marginalnie.

A może wcześniej, za komuny, było lepiej? Nie słyszałem od dawna o losach Stowarzyszenia im. Edwarda Gierka, a liczba nostalgików, wspominających ciepło lata komunizmu z innych powodów niż ten, że mieli wówczas więcej własnych włosów i zębów, wyraźnie maleje.

Gdyby jednak niepamiętający owych czasów młodsi obywatele mieli jakieś wątpliwości, służę cytatami na temat stanu ochrony zdrowia, wyjętymi z monologów satyryków z minionego okresu.

Krzysztof Jaroszyński tak opisywał w kabarecie Pod Egidą resort zdrowia i jego problemy: "Nawet jak by taki chory poszedł do tego ministra po tę paczkę waty czy pół aspiryny - wziąć to, co mu rocznie przypada - to ten minister jest tak skonstruowany, że mu nie da. On nie jest od tego; to jest minister zdrowia, a nie chorób. Trzeba uczciwie powiedzieć, że oni (tzn. służba zdrowia) leczą. Sporadycznie jeszcze. Gdzieś tam pod szafą kawałek bandaża się znajdzie i już można sobie coś owinąć, albo nawet choremu. Jest ta służba zdrowia; oni operacje robią nawet czasami. To już na zdrowych, oczywiście. Z chorym nie ma co zaczynać operacji; chory jakiś taki chudy jest, blady, przez ręce leci. Idzie ulicą chłop jak drwal - proszę bardzo, zapraszamy na operację. Może się uda".

I wyjaśnia m.in., dlaczego lekarze podczas operacji noszą maseczki: "To nie jest głupi pomysł z tą maseczką. Nosi się ją po to, żeby pacjent nie rozpoznał, kto go tak wyleczył".

A Krzysztof Daukszewicz w niezapomnianych "Listach do hrabiego" opisywał, co zdarzyło się z dawnymi przyjaciółmi hrabiego. M.in. "Hrabina G. przeszła w szpitalu czyściec i teraz nie ma woreczka żółciowego oraz woreczka z biżuterią".

Wystarczy?

Zachodnioeuropejskie systemy ochrony zdrowia ledwo zipią finansowo pod wpływem rosnących kosztów leczenia coraz to nowszymi (i często kosztowniejszymi) metodami, zmian demograficznych i coraz większych problemów budżetowych. Wprowadzenie kolejnych kosztownych publicznych systemów ochrony zdrowia w USA również rozłoży finanse amerykańskie w kilkunastoletniej perspektywie.

Nie ma dobrego rozwiązania bez prywatnego systemu ochrony zdrowia, finansowanego lub współfinansowanego (poza zdarzeniami katastrofalnymi) przez pacjentów.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

co miesiąc zabieraja mi ponad 200 zł na składki, a NFZ z moich i reszty płacących płaci sobie kosmiczne pobory.... młoda nie choruje, więc niech te pieniądze moje będa odkładane na czas kiedy ja zachowuję. Prywatyzacja a raczej komercjalizacja usług, to szpitale będa jaki luksusowe hotele dla bogatych, tego chciała ta haniebna PO. Dobrze,że prezydent te kupa zawetował......

w
wieslaw

PO nie musi prywatyzować służby zdrowia. Sama się prywatyzuje i nikt nic nie robi

a
adi

SKLADKI ZDROWOTNE PLACIMY TO CZEGO KU*WA JESZCZE CHCECIE ZLODZIEJE JEB*ANE??? ZLIKWIDOWAC TA ZLODZIEJSKA FIRME NFZ!!!

O
OPCJA SPOŁECZNA
CYTAT(FERNANDO @ 28.03.2010, 19:40:45)
Kurrrr wagon przywieźli, a kogut nic!

Reforma tego systemu jest tak bardzo prosta, że aż boli.

1. Pozostawić przymusowe ubezpieczenie zdrowotne, tak jak jest dzisiaj.
2. Wprowadzić dodatkowe ubezpieczenie, dobrowolne lub odpłatność za usługi jednorazowe (co jest tym samym tylko kto inny płaci bezpośrednio szpitalowi).
3. Z części "prywatnej" pobierać cześć opłaty na infrastrukturę (za korzystanie z państwowej infrastruktury do celów "prywatnych), reszta na eksploatacyjne+wynagrodzenia.
4. Usługi "prywatne" powinny być droższe niż te "na NFZ" (w takim sensie że jednostka powinna dostawać więcej kasy - żeby się chciało pracować).
5. Pozostawić nadal usługi typowo prywatne (prywatne kliniki, przychodnie) na zasadach wolnego rynku.
6. W ten sposób byłyby 3 podsystemy: NFZowski, ubezpieczeni dodatkowo korzystający z infrastruktury państwowej (system mieszany)i typowo prywatny system.
7. Wprowadzić w systemie mieszanym parytety kolejkowe, np 1 osoba "na NFZ", potem kolejna "dodatkowo ubezpieczona".
8. Co to da dla opieki zdrowia w Polsce:

A. Lekarze zostaną po godzinach aby dorobić, kolejki się rozładują, bo niektórzy z tych pacjentów NFZowskich trochę zapłacą aby być obsłużonym poza kolejnością, skorzystają na tym Ci biedniejsi, bo kolejki będą mniejsze.

B. W przypadku bardzo specjalstyycznych klinik, których jest np kilka w Polsce, kolejki się nie rozładują, bo nagle nie przybędzie miejsc w szpitalach, ale zostaną parytety, na nich skorzystają najbardziej Ci co dopłacą, ale NFZowscy też, bo jak szpital będzie miał więcej kasy to i ich lepiej i sprawniej obsłuży.

C. Generalnie jeśli będą szpitale miały więcej kasy będą lepiej wyposażóne, lepiej zorganizowane, itd.

9. Trzeba koniecznie usunąć chamów ze służby zdrowia, jak chcecie lekarze dobrze zarabiać, wywalcie konowałów spośród Was.
10. Szpitale, przychodnie muszą być lepiej zorganizowane, pacjent jest często na ostatnim miejscu, przykłady z moich doświadczeń:

a. umówiłem się z dzieckiem na wizytę do DSK (czas oczekiwania 2 miesiące), trzy dni przed zadzwoniłem że dziecko jest chore i nie mogę z nim przyjść, pytam się i co teraz a baba mi mówi, że może umówić za 2 miesiące! Quurrrr... a to jedyny przypadek gdy dziecko choruje, to nie można umówić na najbliższy termin gdy ktoś zwolnij miejsce? Czy tak trudno się MYŚLI!!!

b. stojąc w kolejkach nieraz widzę, jak włazi jakaś baba z dzieckiem bez kolejki, mówi że ZOZ i lezie. A co quuuurrr... za przywileje? Może też na studia powinni przyjmować w pierwszej kolejności dzieci wykładowców (CH...j tam matura!), w sklepach powinno się obsługiwać poza kolejnością rodziny tych co pracują w handlu, jak by taki doktorek - imbecylek postał w sklepie za butami i ktoś mu się w kolejke wpierd....lił, to by zrozumiał! Komunistyczne przywileje, qqqquuurr... mać!

c. w przychodni - umawianie na wizyty, czasem jednak ktoś przyjdzie nie umówiony (wiadomo nagła choroba czy cóś), i nigdy nie wiadomo w tej przychodni czy wchodzi ten "umówiony", czy ten nie - umówiony, ludzie się kłocą stresują, itd... Czy trudno napisać karteczkę na drzwiach: "Nieumówieni wchodzą co 3 umówiony", i to załatwia sprawę, karteczka, quuurr... zwykła karteczka.

PS Niestety moje doświadczenia z lekarzami (w tym dr, dr hab, prof.) pozwalają stwierdzić, że rozsądek, logika, kultura osobista nie wykazuje żadnej korelacji z poziomem wykształcenia, a najlepsze jak lekarz każe brać "leki" homeopatyczne. Pytam się wtedy czy Pan doktor skończył medycynę czy kurs "czary mary"! Patrzy zdziwiony - ! Ach ten poziom wiedzy...

Genialne Fernando. Nie znasz służby zdrowia i trafiłeś w sedno.
Zrobić to zrobić tamto a gdzie pieniądze z budżetu.
A teraz czemu lekarze specjaliści siedza te 8 godzin w pracy i nie przyjmuja pacjentów ?
Znasz na to odpowiedź.?
a
ty ze- zmusisz ich do dalszej pracy bez pacjentów
A. Lekarze zostaną po godzinach aby dorobić, kolejki się rozładują, bo niektórzy z tych pacjentów NFZowskich trochę zapłacą aby być obsłużonym poza kolejnością, skorzystają na tym Ci biedniejsi, bo kolejki będą mniejsze.
za dużo Platformerskich i Unio wyborczych nasłuchałeś się wywodów.
F
FERNANDO

Kurrrr wagon przywieźli, a kogut nic!

Reforma tego systemu jest tak bardzo prosta, że aż boli.

1. Pozostawić przymusowe ubezpieczenie zdrowotne, tak jak jest dzisiaj.
2. Wprowadzić dodatkowe ubezpieczenie, dobrowolne lub odpłatność za usługi jednorazowe (co jest tym samym tylko kto inny płaci bezpośrednio szpitalowi).
3. Z części "prywatnej" pobierać cześć opłaty na infrastrukturę (za korzystanie z państwowej infrastruktury do celów "prywatnych), reszta na eksploatacyjne+wynagrodzenia.
4. Usługi "prywatne" powinny być droższe niż te "na NFZ" (w takim sensie że jednostka powinna dostawać więcej kasy - żeby się chciało pracować).
5. Pozostawić nadal usługi typowo prywatne (prywatne kliniki, przychodnie) na zasadach wolnego rynku.
6. W ten sposób byłyby 3 podsystemy: NFZowski, ubezpieczeni dodatkowo korzystający z infrastruktury państwowej (system mieszany)i typowo prywatny system.
7. Wprowadzić w systemie mieszanym parytety kolejkowe, np 1 osoba "na NFZ", potem kolejna "dodatkowo ubezpieczona".
8. Co to da dla opieki zdrowia w Polsce:

A. Lekarze zostaną po godzinach aby dorobić, kolejki się rozładują, bo niektórzy z tych pacjentów NFZowskich trochę zapłacą aby być obsłużonym poza kolejnością, skorzystają na tym Ci biedniejsi, bo kolejki będą mniejsze.

B. W przypadku bardzo specjalstyycznych klinik, których jest np kilka w Polsce, kolejki się nie rozładują, bo nagle nie przybędzie miejsc w szpitalach, ale zostaną parytety, na nich skorzystają najbardziej Ci co dopłacą, ale NFZowscy też, bo jak szpital będzie miał więcej kasy to i ich lepiej i sprawniej obsłuży.

C. Generalnie jeśli będą szpitale miały więcej kasy będą lepiej wyposażóne, lepiej zorganizowane, itd.

9. Trzeba koniecznie usunąć chamów ze służby zdrowia, jak chcecie lekarze dobrze zarabiać, wywalcie konowałów spośród Was.
10. Szpitale, przychodnie muszą być lepiej zorganizowane, pacjent jest często na ostatnim miejscu, przykłady z moich doświadczeń:

a. umówiłem się z dzieckiem na wizytę do DSK (czas oczekiwania 2 miesiące), trzy dni przed zadzwoniłem że dziecko jest chore i nie mogę z nim przyjść, pytam się i co teraz a baba mi mówi, że może umówić za 2 miesiące! Quurrrr... a to jedyny przypadek gdy dziecko choruje, to nie można umówić na najbliższy termin gdy ktoś zwolnij miejsce? Czy tak trudno się MYŚLI!!!

b. stojąc w kolejkach nieraz widzę, jak włazi jakaś baba z dzieckiem bez kolejki, mówi że ZOZ i lezie. A co quuuurrr... za przywileje? Może też na studia powinni przyjmować w pierwszej kolejności dzieci wykładowców (CH...j tam matura!), w sklepach powinno się obsługiwać poza kolejnością rodziny tych co pracują w handlu, jak by taki doktorek - imbecylek postał w sklepie za butami i ktoś mu się w kolejke wpierd....lił, to by zrozumiał! Komunistyczne przywileje, qqqquuurr... mać!

c. w przychodni - umawianie na wizyty, czasem jednak ktoś przyjdzie nie umówiony (wiadomo nagła choroba czy cóś), i nigdy nie wiadomo w tej przychodni czy wchodzi ten "umówiony", czy ten nie - umówiony, ludzie się kłocą stresują, itd... Czy trudno napisać karteczkę na drzwiach: "Nieumówieni wchodzą co 3 umówiony", i to załatwia sprawę, karteczka, quuurr... zwykła karteczka.

PS Niestety moje doświadczenia z lekarzami (w tym dr, dr hab, prof.) pozwalają stwierdzić, że rozsądek, logika, kultura osobista nie wykazuje żadnej korelacji z poziomem wykształcenia, a najlepsze jak lekarz każe brać "leki" homeopatyczne. Pytam się wtedy czy Pan doktor skończył medycynę czy kurs "czary mary"! Patrzy zdziwiony - ! Ach ten poziom wiedzy...

O
OPCJA SPOŁECZNA

Amerykę służba zdrowia nie rozłoży. tylko wojny na świecie prowadzone. na skutek lobby judaistycznego.
natomiast w Ameryce 6 procent budżetu idzie na służbę zdrowia plus ubezpieczenia.
w Polsce tylko pieniądze z ubezpieczeń ,rząd nie daje swojej kasy z podatków.
drugie likwidacja stoczni,cukrowni it ej w łapach na rozkaz z Niemiec nie przysporzy pieniędzy na opiekę medyczną.
5kolumna syjonu do likwidacji przemysłu i naszych Uchwytów niestety wykańcza biologicznie naród.
Największy kryzys w Europie maja państwa co przyjęły euro i nie maja przemysłu Grecja Hiszpania
ich przesłanie wasi prześladowcy 5 kolumna wykończy was gospodarczo i biiologicznie na rozkaz masonerii i przemysłu z Niemiec
to nie przypadek
szczeka miedzy Niemcamii Rosja kto Polska.
wojna gospodarcza ludziem kapo Sikorski,Wałesa, gronkiewicz,mazowiecki

G
Gość

Nie bardzo rozumiem idei płatności za badania. Co to znaczy, że biedniejsi będą krócej czekać, bo bogaci odejdą z ich kolejki? A gdzie ci bogaci pójdą - chyba zrobią drugą kolejkę (płatną). Więc ci biedniejsi nigdy się swoich badań nie doczekają.

l
loki
CYTAT(~gwod~ @ 28.03.2010, 14:52:05)
a co z Konstytucją-tam mam bezplatną opiekę medyczną-szlag mnie trafia gdy widzę kolejki do lekarza z tymi samymi osobami, emerytami opowiadającymi bajki dla lekarzy, bo coś trzeba robic z czasem. Jestem zwolennikiem wprowadznia opłat tj. kwoty za wizytę np. 10 zł i to wszystko-chcę dodać , że sam placę ok 500 saej skladki zdrowotnej a lekarza widzę ok dwa razy w roku-gdzie jest moja kasa?

Rząd nie wprowadzi opłaty nawet symbolicznej 10zł, bo wtedy musieli by też płacić rolnicy. A rolnicy - milionerzy sa w Polsce zwolnieni z płacenia na służbę zdrowia.
~Krzysiek~

NFZ skutecznie prywatyzuje służbę zdrowia ograniczając skutecznie dostęp do speckjalistow. Niedługo w szpitalu nie będzie żadnego specjalisty, tak jak kardiologa w wielkim Szpitalu Wojewódzkim...

~gwod~

a co z Konstytucją-tam mam bezplatną opiekę medyczną-szlag mnie trafia gdy widzę kolejki do lekarza z tymi samymi osobami, emerytami opowiadającymi bajki dla lekarzy, bo coś trzeba robic z czasem. Jestem zwolennikiem wprowadznia opłat tj. kwoty za wizytę np. 10 zł i to wszystko-chcę dodać , że sam placę ok 500 saej skladki zdrowotnej a lekarza widzę ok dwa razy w roku-gdzie jest moja kasa?

~Podlasie21wieku~

A obecny system to niby kto finansuje jeśli nie pacjenci? Może krasnoludki albo rząd? Precz z manipulacją!

D
DR
CYTAT(3D2BF4 @ 28.03.2010, 13:03:57)
To jakaś paranoja, przecież i tak płacimy za usługi medyczne, poza tym płacimy przez cały czas a z usług medycznych korzystamy doraźnie, więc gdzie są pieniądze zapłacone do tej pory?


To tak jakbyś płacił ubezpieczenie paliwowe. Taki skromny przykład utopijnej idei "ubezpieczenia paliwowego". Od twoich dochodów odprowadzane są pieniądze na specjalny fundusz. Dzięki temu cena paliwa spada bo państwo dopłaca. Ale... Ale dużo osób nie ma auta, każdemu zabierasz po równo a jedni mają auto spalające 5l/100km inni 20l/100km. Gdzie sprawiedliwość? Poza tym ceny spadają o wiele mniej niż ludzie przymusowo wpłacają bo włącza się machina urzędnicza. Poza tym taki system funkcjonuje jeśli chodzi o drogi a koszta są wliczone w paliwo.
Systemem rozsądnym jest właśnie kto ma kasę niech ma możliwość dopłacenia. I tak istnieją praktyki prywatne gdzie musisz płacić. Tylko teraz to trzeba by uregulować prawnie by w publicznych ZOZach można było płacić albo chcieć dopłacać. Rozładujesz kolejki bo ludziom zamożniejszym nie będzie się chciało czekać, a biedni niestety będą musieli ale krócej bo wypadną z obiegu zamożniejsi. A nie jak teraz każdy czeka...
Służba zdrowia nie powinna być w całości płatna ale częściowo z obowiązkowym ubezpieczeniem. Oczywiście trzeba też wprowadzić ubezpieczenia od rolników. Ale i tak pieniędzy z tego tytułu nie byłoby za wiele.
Ale WŁAŚNIE przez TAKICH DURNI jak TY rządy się boją w ten sposób reformować służbę zdrowia!!! "Bo to prywatyzacja!!! Drogie leczenia!!!" I się boją i się nic z tym nie robi... popatrzcie na USA... Tylko tam jest odwrotnie(z systemu prywatnego do publiczno-prywatnego) biednym chcieli pomóc, a wszyscy tamtejszy rząd oskarżają za tą reformę(głównie Ci zamożni bo to oni płacą gro podatków). A u nas chcą przejść od systemu publicznego do publiczno-prywatnego i nie zrobią tego przez takich durni jak bracia K., PIS i tępy motłoch który chce nic nie robić a mieć wszystko za darmo...
Inna sprawa że mamy strachliwy rząd... Ale ich rozumiem. Bo nikt nie miał 2 kadencji na zakończenie wszelkich reform, a dzisiejszy rząd chce tego spróbować...
3D2BF4

To jakaś paranoja, przecież i tak płacimy za usługi medyczne, poza tym płacimy przez cały czas a z usług medycznych korzystamy doraźnie, więc gdzie są pieniądze zapłacone do tej pory?

~Koleś~

Lekarze straszą nas, że po prywatyzacji pogorszy się sytuacja w służbie zdrowia, pacjenci będą musieli ponosić wysokie koszta za leczenie. Ale my nadal będziemy ubezpieczeni tylko, że będziemy mieli kontrolę nad naszymi pieniędzmi. Lekarze musieli by starać się o pacjentów, zapewnić im usługi na najwyższym poziomie a dzięki konkurencji koszty były by mniejsze. Mniejsze kolejki, pacjent traktowany jak człowiek, skuteczniejsze metody leczenia. Niestety pracownicy służby zdrowia nigdy na to nie pozwolą i widocznie mają silne lobby.

E
Egon

Wszystkie po kolei rządy boj ą się przeprowadzenia głębokiej reformy systemu zdrowia.
Nawet nie chodzi o odpłatności ale o ograniczenie marnotrawstwa i patologii.
No ale na to nie pozwolą lekarze
Prawdziwa reforma pokazała by , że czas wreszcie do pracy. Odcięła by też możliwości wyprowadzania pieniędzy z systemu na prywatne cele lekarzy (np. prywatna opieka zdrowotna realizowana na państwowym majątku) oraz pobieranie opłat za wszelkie zabiegi poza kolejnością. Do tego krótsze kolejki, to mniej pacjentów w prywatnych gabinetach. Na coś takiego, to już na pewno lekarze nie pozwolą. Oj, nie!!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3