MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Planujesz kupno nowego samochodu w 2023? Mamy dobre wiadomości: wrócą wyprzedaże rocznikowe, promocje i inne zachęty [17.01.2023]

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Rynek doszedł do ściany i NIE akceptuje ceny za ubogo wyposażone auto z segmentu B na poziomie 100 tys. złotych.
Rynek doszedł do ściany i NIE akceptuje ceny za ubogo wyposażone auto z segmentu B na poziomie 100 tys. złotych. Anna Kaczmarz / Polska Press
Braki poszukiwanych modeli aut i konieczność czekania na nie miesiącami, niewiarygodnie wysokie ceny pojazdów z coraz uboższym wyposażeniem. Do tego drogie jak nigdy kredyty. Tego już dla planujących kupno nowego samochodu jest za wiele. Albo producenci i dilerzy zejdą z marż i przypomną sobie, że rynek motoryzacyjny nie jest wyjątkiem i mimo przejściowych perturbacji pozostał rynkiem konsumenta, albo niech sami sobie jeżdżą autami-wydmuszkami za fortunę – zdają się uważać niedoszli nabywcy. A to oznacza, że rok 2023 na tym rynku powinien oznaczać powrót do normalności, czyli wyprzedaży rocznikowych, promocji, upustów w cenie i innych udogodnień dla kupujących nowe auta.

Spis treści

Rynek doszedł do ściany i nie akceptuje ceny za ubogo wyposażone auto z segmentu B na poziomie 100 tys. zł – oceniają eksperci. Dlatego ich zdaniem rok 2023 przyniesie stopniowe wyhamowywanie podwyżek cen nowych samochodów. Warunkiem jest jednak stabilizacja lub umocnienie kursu złotego, co z kolei będzie zależało od dalszego przebiegu wojny w Ukrainie, a także losów KPO – wynika z raportu Carsmile.

– Rok 2023 może jeszcze przynieść pewne podwyżki cen nowych aut, ale ich skala będzie mniejsza niż w 2022 roku. Myślę, że samochody zdrożeją co najwyżej o 10%, ale pod warunkiem, że nie nastąpi gwałtowne osłabienie złotego, to znaczy, że nie zobaczymy ponownie dolara czy euro po ok. 5 zł. W takim wypadku skala podwyżek byłaby większa – ocenia Michał Knitter, prezes Carsmile.

Prognozy dla rynku nowych aut na 2023 rok: stopniowy powrót rabatów

Według danych Samaru, średnia cena nowego auta w listopadzie 2022 r. była o 14,4% większa niż rok wcześniej.

– Widać, że rynek doszedł do ściany i nie akceptuje ceny za ubogo wyposażony samochód z segmentu B na poziomie 100 tys. zł. Nie akceptuje też raty za auto, jaka wychodzi przy obecnych kosztach finansowania. Dlatego ten rajd do góry musi się zatrzymać, bo osiągnęliśmy już górny pułap. W samochodach używanych już widzimy stabilizację cen. W segmencie aut nowych też spodziewam się wyhamowywania podwyżek. W salonach widać stopniowy powrót polityki rabatowej i ten trend będzie kontynuowany. Przynajmniej w okrojonej formie zobaczymy też wyprzedaż rocznika 2022 – mówi Michał Knitter.

Wiceprezes Carsmile zwraca uwagę, że raportowany przez Samar wzrost cen nowych aut „jedynie” o 14-15% jest odczuwany tylko przez nabywców kupujących pojazdy za gotówkę. W przypadku zakupów dokonywanych z udziałem leasingu, kredytu czy innych form finansowania, gdzie rata wyliczana jest w oparciu o stopę WIBOR, odczuwalny koszt zakupu auta wzrósł w 2022 rok średnio o ok. 26%.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY. Kliknij i przeczytaj!

W segmencie najtańszych aut, gdzie wzrost cen był dodatkowo stymulowany wejściem w życie przepisów o obowiązkowym wyposażeniu pojazdów w wybrane systemy bezpieczeństwa, podwyżki wyniosły według szacunków Carsmile średnio aż 60% (wzrost raty uwzględniający podwyżkę ceny katalogowej auta, brak rabatów, a także wzrost stóp procentowych).

Nowe auto za kredyt podrożało w 2022 roku nawet o 60 procent

Zdaniem ekspertów Carsmile koszt finansowania, który obok ceny auta jest podstawowym czynnikiem determinującym wysokość raty za samochód, nie powinien już rosnąć w 2023 roku.

– W podstawowym scenariuszu spodziewam się utrzymania stopy WIBOR, a co za tym idzie kosztu finansowania aut w leasingu, wynajmie czy kredycie na poziomie zbliżonym do obecnego, czyli okolicach 7-7,5% (stopa WIBOR) powiększonym o marżę. Oczywiście jest pewne ryzyko polityczne, że jeśli inflacja zaczęłaby spadać w długiej połowie roku, a recesja nie okazała się głęboka, wówczas RPP zaskoczy rynek jakąś obniżką w drugiej połowie roku. Mam jednak nadzieję, że sytuacja, w jakiej znalazły się Węgry, będzie dla Polski nauczką, że nie da się bez groźnych konsekwencji obniżać, drukować, obiecywać – mówi Michał Knitter.

Przypomnijmy, że rok 2022 przyniósł skokowy wzrost kosztów finansowania ze względu na skumulowane podwyżki stóp NBP. W efekcie 3-miesięczna stopa WIBOR zwiększyła się z 2,4% w styczniu do rekordowych 7,6% w lipcu i 7,05% w grudniu. Przełożyło się to na znaczące podwyżki rat za samochód. Z szacunków Carsmile, uśredniony czynsz wynajmu dla 15 najtańszych modeli wzrósł w 2022 roku – na skutek podwyżek cen katalogowych oraz wzrostu WIBOR-u – o ponad 60%.

Okazje na tańszy zakup auta: w 2023 będą wyprzedaże rocznikowe?

Sytuacja na rynku wciąż jest jednak nerwowa, nieprzewidywalna, ale sygnały o łagodzeniu polityki „zero covid” w Chinach powinny sprzyjać stopniowej stabilizacji.

Zdaniem ekspertów Carsmile, w roku 2023 nie uda się jednak wyeliminować wszystkich problemów z produkcją i łańcuchami dostaw. Zapełniające się place dilerskie skutkować będą jednak tym, że zobaczymy, przynajmniej w okrojonej formie, wyprzedaż rocznika 2022.

Zapowiedź tego zjawiska można było obserwować podczas Black Week, kiedy na rynku pojawiły się sporo promocyjnych ofert samochodów z obniżoną ceną zakupu oraz obniżonym kosztem finansowania co skutkowało ratą niższą nawet o 25%.

Mocny złoty to powrót popytu: jakie zagrożenia dla siły polskiej waluty

Konflikt w Ukrainie ma obecnie wpływ na rynek motoryzacyjny przede wszystkim poprzez kurs walutowy.

– Mamy tu stosunkowo prostą sytuację: ewentualna eskalacja wojny to ryzyko dalszego osłabienia złotego, a deeskalacja to ruch w przeciwną stronę. Kurs walutowy wprost przekłada się na cenę aut w Polsce, a dalsze, znaczące wzrosty cen byłyby zabójcze dla rynku, po podwyżkach, które już miały miejsce – ocenia wiceprezes Carsmile.

TO WARTO WIEDZIEĆ. Kliknij i przeczytaj!

Jego zdaniem, poza wojną, bardzo ważnym czynnikiem jest jeszcze KPO. Jeśli Polska porozumie się z UE i jeśli do tego pojawią się dodatkowe sygnały łagodzenia konfliktu na Wschodzie, wówczas poprawi się postrzeganie naszego kraju przez inwestorów, co wzmocni kurs złotego, a jednocześnie wzrośnie optymizm na rynku.

– W Polsce mamy dość specyficzną sytuację, bo wzrostowi inflacji towarzyszyło dość duże w relacji do innych krajów dostosowanie wynagrodzeń. Dlatego powrót optymizmu na rynek może dość szybko przełożyć się na wzrost popytu w gospodarce, w tym na samochody, bo siła nabywcza Polaków aż tak bardzo nie spadła. Oczywiście brak KPO, połączony z eskalacją konfliktu, wywoła dokładnie odwrotny efekt – ocenia Michał Knitter.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Planujesz kupno nowego samochodu w 2023? Mamy dobre wiadomości: wrócą wyprzedaże rocznikowe, promocje i inne zachęty [17.01.2023] - Strefa Biznesu

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny