Planty: Plac zabaw otwarty. Huśtawki, trampoliny, siatki wspinaczkowe (zdjęcia, wideo)

Adrian Kuźmiuk, (mak) [email protected] tel. 85 748 95 18
Na otwarciu nowego placu zabaw w Parku Planty świetnie bawiły się też starsze dzieci. Szczególnym powodzeniem cieszyły się kilkuosobowe hamaki, na których można było poczuć się jak na górskiej kolejce.
Na otwarciu nowego placu zabaw w Parku Planty świetnie bawiły się też starsze dzieci. Szczególnym powodzeniem cieszyły się kilkuosobowe hamaki, na których można było poczuć się jak na górskiej kolejce. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Takiego placu dla dzieci jeszcze nie było w Białymstoku - mówi Aneta Popławska. - Huśtawki, trampoliny, siatki wspinaczkowe z lin dają wiele radości dzieciom.

[galeria_glowna]

- Wnuczkowi najbardziej spodobała się gra w kółko i krzyżyk - dodaje Krzysztof Trzciński. - O otwarciu placu dowiedziałem się z "Kuriera Porannego". Nie mogliśmy przepuścić takiej okazji.

Plac zabaw za półtora miliona złotych otworzył w środę na Plantach Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. Był to prezent od miasta dla najmłodszych białostoczan. Trzeba przyznać, że całkiem udany. Setki dzieci wraz z rodzicami bawiły się na zjeżdżalniach, w piaskownicach i kolorowych huśtawkach.

Maluchy biegały po zielonym labiryncie i skakały na trampolinach. Ustawiały się też w kolejkę po lody, które rozdawał sam prezydent.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Powtórzę: jeśli dziecko kilkuletnie podczas super zabawy odczuje chęć "załatwienia potrzeby", to najczęściej jest to chęć natychmiastowa i nie ma na to kilku minut na dojście do śmierdzącego szaletu na ul.Skłodowskiej.

Ale skąd to decydenci mogą wiedzieć?
Na uniwersytetach tego nie uczą.
a
amra
póki co szalety na ulicy skłodowskiej, obok wjazdu do USK
gońcie tam z dziećmi Śledziki

Powtórzę: jeśli dziecko kilkuletnie podczas super zabawy odczuje chęć "załatwienia potrzeby", to najczęściej jest to chęć natychmiastowa i nie ma na to kilku minut na dojście do śmierdzącego szaletu na ul.Skłodowskiej.
a
amra
tak! cały śmieszny Białystok ruszył na planty. Powiedzcie mi, dlaczego prawie 300 tysięczne miasto ma 1 plac zabaw ! Mieszkam przy samym placu zabaw i nie mogę już 2 dzień na niego patrzeć! Drąca się ludność - mam wrażenie - pierwszy raz buja się na huśtawce ! można oszaleć! ciszej było jak pracowały koparki, a teraz drą się wszyscy nie tylko dzieci. Jest ścisk, tłum i myślę, że po tygodniu wszystko się zepsuje. No ale czego wymagać od miasta, które "starówki" dorobiło się 3 lata temu, a jeszcze 6 lat temu panował komunistyczny monopol "PSS społem" i nie było ani jednej galerii. Cieszcie się Śledziki bo zbudowali huśtawki ! Może kiedyś się dorobicie lotniska i co wtedy, cały Białystok zacznie latać ! ale to pewnie za jakieś 100 lat.

Jeśli umiesz liczyć tylko do jednego to faktycznie w Białymstoku jest tylko jeden plac zabaw.
Z twoich biadoleń domyślam się, że jesteś spoza Białegostoku. Czyżby Hajnołka, albo uŁomża? A może jeszcze mniejsza wioska? Ale jak możesz słyszeć hałas z jednego z naszych placów zabaw?
h
haszka
a i jeszcze mówicie Śledziki o ogrodzeniu, bo pieski sikają i kotki.. ale nie pomyślicie, że sobie tam młodzież w nocy przychodzi popijać piwko i wódeczkę i nie dość że rozpieprzy to w drobny mak wcześniej, czy później, jak to robią ze wszystkim co im stanie na drodze (kosze na śmieci, lampy i ławki) to i oni ładnie tam nasikają na co tylko będą mogli. nie wiecie co się dzieje w nocy w tym parku,to sobie wyobraźcie. A straż miejska nie stoi 24/h wszędzie.
h
haszka
póki co szalety na ulicy skłodowskiej, obok wjazdu do USK
gońcie tam z dziećmi Śledziki
h
haszka
tak! cały śmieszny Białystok ruszył na planty. Powiedzcie mi, dlaczego prawie 300 tysięczne miasto ma 1 plac zabaw ! Mieszkam przy samym placu zabaw i nie mogę już 2 dzień na niego patrzeć! Drąca się ludność - mam wrażenie - pierwszy raz buja się na huśtawce ! można oszaleć! ciszej było jak pracowały koparki, a teraz drą się wszyscy nie tylko dzieci. Jest ścisk, tłum i myślę, że po tygodniu wszystko się zepsuje. No ale czego wymagać od miasta, które "starówki" dorobiło się 3 lata temu, a jeszcze 6 lat temu panował komunistyczny monopol "PSS społem" i nie było ani jednej galerii. Cieszcie się Śledziki bo zbudowali huśtawki ! Może kiedyś się dorobicie lotniska i co wtedy, cały Białystok zacznie latać ! ale to pewnie za jakieś 100 lat.
G
Gość
I jeszcze szkoda, że plac nie jest ogrodzony, i psy i koty będą sobie kupę w piasku robić.

Myślisz, że ogrodzenie by coś dało?
Myślisz, że właściciel psa nie wprowadziłby i tak swojego pupilka na plac?
I
Iv
Ale z ciebie matoł. Jeśli coś się robi to trzeba robić z głową, szczególnie jeśli się tym chwali.
A najbliższe miejsce z toaletą jest kilkaset metrów dalej, następne kilka razy dalej. I powiem ci tylko, że dorosły może wytrzymać z "potrzebą", ale z dzieckiem zajętym zabawą może być kłopot.
I szkoda, że nie ma osłony od słońca i stojaków na rower.

I jeszcze szkoda, że plac nie jest ogrodzony, i psy i koty będą sobie kupę w piasku robić.
G
Gość
Czepiacie sie, tysiące ludzi chodzi po parku i jakoś nie narzekają, co to pijalnia piwa? W pobliżu są miejsca z toaletami,chyba że teraz cały Białystok ruszy na ten plac, mam nadzieję że nie.

Sugerujesz, że gdyby miasto zbudowało pijalnię piwa, to zbudowałoby ubikację?
a
amra
Czepiacie sie, tysiące ludzi chodzi po parku i jakoś nie narzekają, co to pijalnia piwa? W pobliżu są miejsca z toaletami,chyba że teraz cały Białystok ruszy na ten plac, mam nadzieję że nie.

Ale z ciebie matoł. Jeśli coś się robi to trzeba robić z głową, szczególnie jeśli się tym chwali.
A najbliższe miejsce z toaletą jest kilkaset metrów dalej, następne kilka razy dalej. I powiem ci tylko, że dorosły może wytrzymać z "potrzebą", ale z dzieckiem zajętym zabawą może być kłopot.
I szkoda, że nie ma osłony od słońca i stojaków na rower.
R
Re
Czepiacie sie, tysiące ludzi chodzi po parku i jakoś nie narzekają, co to pijalnia piwa? W pobliżu są miejsca z toaletami,chyba że teraz cały Białystok ruszy na ten plac, mam nadzieję że nie.
A
Aga
Z moich obserwacji wynika, że niestety projektując plac nikt nie pomyślał o tym, że zarówno same dzieci jak i dorośli przyjadą tam na rowerze i będą chciały go bezpiecznie postawić i przypiąć. Niestety, stojaków brak, więc za nie będzie służył oddzielający plac od alejki głównej rząd drzewek A szkoda...
G
Gość
No to Cie rozczaruję ustawiono TOI TOI a teraz coś o placu zabaw jedna wielka "patelnia" szkoda, że zapomnieli zostawić chociaż kilka większych drzew dla osłony dzieci.

Rzeczywiście rozczarowałaś mnie. TOI TOI, to się stawia na budowie, a nie w centrum miasta wojewódzkiego w centrum głównego parku miejskiego.

Panie Prezydencie, nie zasłużyliśmy na pożądną ubikację?! Czy świadomość decydenta zatrzymała się na etapie wychodka?
R
Rozalka Olaboga
No to teraz przenieśta ten srocz za 100 tysięcy z Piłsudskiego, żeby można było się też gdzie wyszczać! Bo nie byłem jeszcze, nie widziałem ale się założę, że o tym luksusie zapomniano i nadal trzeba będzie lać ukradkiem gdzieś pod krzakiem.

No to Cie rozczaruję ustawiono TOI TOI a teraz coś o placu zabaw jedna wielka "patelnia" szkoda, że zapomnieli zostawić chociaż kilka większych drzew dla osłony dzieci.
G
Gość
No to teraz przenieśta ten srocz za 100 tysięcy z Piłsudskiego, żeby można było się też gdzie wyszczać! Bo nie byłem jeszcze, nie widziałem ale się założę, że o tym luksusie zapomniano i nadal trzeba będzie lać ukradkiem gdzieś pod krzakiem.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie