Płace już wzrosły, teraz Rada Polityki Pieniężnej obawia się inflacji

(mjo)
Ewentualna podwyżka stóp procentowych to zła wiadomość dla posiadaczy kredytów mieszkaniowych w złotych, dobra dla oszczędzających

Zanosi się na podniesienie stóp procentowych - tak uważa wielu ekonomistów. W Radzie Polityki Pieniężnej, która zbierze się w najbliższy wtorek, większość członków ma się opowiedzieć za taką podwyżką.

- Oczywiście prognozowanie decyzji RPPjest swoistą loterią, ale z moich informacji wynika, że będzie wniosek o podniesienie stóp i zapewne zostanie przyjęty - stwierdza Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. - Miesiąc temu zwolennicy podniesienia stóp byli jeszcze w mniejszości, teraz mają już większość.

A może za miesiąc?

Sytuacja na rynku pracy wymusiła w ostatnim okresie wzrost płac. To, zdaniem wielu ekonomistów, może mieć bezpośredni wpływ na wyższe koszty firm i podwyżki cen. W efekcie może doprowadzić do wzrostu inflacji. Co prawda na razie nie przekracza ona 2,5 proc., czyli celu inflacyjnego RPP, ale istnieje ryzyko, że ten pułap zostanie przekroczony.

- Istnieje możliwość, że w przyszłym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej podniesie stopy procentowe, ja oceniałabym taką szansę na 20 procent - mówi Marta Petka, ekonomista Raiffeisen Bank. - Jednak bardziej prawdopodobne jest to, że poczeka na nowe dane o inflacji i odłoży decyzję o ewentualnej podwyżce stóp procentowych o miesiąc. Na ten rok zakładano, że inflacja nie przekroczy przedziału od 1,5 do 3,5 proc. RPP martwi się raczej jej poziomem w 2008 roku, a szczególnie pod koniec przyszłego roku. Wysokie ceny żywności sprzed kilku miesięcy hamowały dotychczas wzrost inflacji, ale w III kwartale tego roku ten efekt zaniknie. RPP jest zmuszona także patrzeć na sytuację na rynku pracy. W ostatnich miesiącach pracownicy otrzymali sporo pieniędzy, a to napędza silny popyt konsumpcyjny.

Większa wydajność w pracy

Ostrożnie na możliwość podniesienia stóp procentowych patrzy Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha.

- Mamy wzrost płac, ale mamy także wydajności pracy, na co mało kto zwraca uwagę. Podwyżki są więc ekwiwalentne - zauważa. - To wcale nie musi dawać efektu inflacyjnego. Warto zastanowić się, czy diagnozy wypowiadane przez członków RPP zawsze odpowiadają rzeczywistości. Przypomnijmy, że Rada Polityki Pieniężnej po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej wzięła jednorazowy skok cen za tendencję inflacyjną, jak się okazało - nie była to prawda. Decyzje podejmowane przez RPP wywołują skutki w gospodarce dopiero po kilku miesiącach, przeważnie dziewięciu. Rada nie ma instrumentów do skutecznego ingerowania w bieżącą jej sytuację. Stopy procentowe dają ograniczony efekt, zdecydowanie skuteczniej można wpływać na gospodarkę, obniżając podatki czy zmieniając poszczególne przepisy prawne.

W tym roku RPP tylko raz, w kwietniu, podniosła stopy procentowe. W maju kolejny wniosek o podwyżkę miał za mało zwolenników. Ewentualne podniesienie stóp najszybciej odczuliby posiadacze kredytów mieszkaniowych zaciągniętych w złotych. Pozytywnie podwyżki odbiją się na rosnących odsetkach od lokat terminowych i kont oszczędnościowych.

Polacy masowo ruszyli do lombardów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie