PKO Ekstraklasa. Jagiellonia - Raków. Nie ma co liczyć na zmęczenie rywali z Częstochowy

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Raków jest dla Żółto-Czerwonym bardzo niewdzięcznym rywalem. W niedzielę zanosi się na kolejny twardy bój z ekipą z Częstochowy.
Raków jest dla Żółto-Czerwonym bardzo niewdzięcznym rywalem. W niedzielę zanosi się na kolejny twardy bój z ekipą z Częstochowy. Wojciech Wojtkielewicz
Wicemistrz kraju i zdobywca Pucharu Polski - Raków Częstochowa będzie kolejnym ekstraklasowym rywalem Jagiellonii. W niedzielę do Białegostoku przyjedzie groźny zespół, z którym Żółto-Czerwonym gra się bardzo ciężko.

Wydaje się, że szanse Jagi rosną z uwagi na udział ekipy spod Jasnej Góry w kwalifikacjach Ligi Konferencji i czwartkowy mecz z litewską Suduvą Mariampol.

- Nie ma co liczyć na zmęczenie rywali. To dopiero początek sezonu i Raków zdąży z regeneracją do niedzieli, a poza tym ma szeroką kadrę i może dokonać zmian w składzie, które nie obniża jego poziomu - uważa pomocnik Jagiellonii Przemysław Mystkowski. - Musimy się skupić na sobie i zrealizować swoje założenia - dodaje.

Jego słowa potwierdza ekstraklasowa inauguracja, w której ekipa trenera Marka Papszuna kilka dni po potyczce w Mariampolu rozegrała bardzo dobre spotkanie w Gliwicach z Piastem, wygrywając na trudnym terenie 3:2. Jagiellończycy zremisowali 1:1 z Lechią Gdańsk.

- Zgadzam się z opiniami, że rozegraliśmy niezły mecz i byliśmy bliżsi zwycięstwa. Stworzyliśmy sobie więcej sytuacji niż Lechia i chociaż nie były one może stuprocentowe, to mogliśmy strzelić jeszcze jednego gola. W kolejnych występach musimy być bardziej skuteczni - uważa Mystkowski, który za duży plus uznaje grę obronną białostoczan - Przy nowym systemie rywalom bardzo trudno jest stwarzać sobie okazje strzeleckie i to było widać w spotkaniu z Lechią - przekonuje.

Czytaj też: Jagiellonia Białystok. Wnioski po inauguracji: Trochę optymizmu, trochę obaw

Niestety, sytuacja kadrowa Żółto-Czerwonych raczej się nie poprawi. W przypadku Ivana Runje nie obeszło się bez interwencji chirurgów i Chorwat w tym roku już na boisko nie wróci. Pozostali kontuzjowani piłkarze (a lista jest całkiem długa) leczą urazy i prawdopodobnie trener Ireneusz Mamrot będzie miał do dyspozycji taką samą kadrę, jak w starciu z gdańszczanami.

Na dodatek Raków jest dla Jagi rywalem bardzo niewygodnym. Pod wodzą trenera Papszuna częstochowianie w ekstraklasie czterokrotnie grali z ekipą z Podlasia, trzykrotnie wygrywając (1:0, 2:1, 3:2) i raz remisując 0:0. Ostatnie zwycięstwo Podlasian to październik 2003 roku i triumf 5:0 w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Czytaj też: Jagiellonia - Lechia 1:1. Piłkarze Jagi: Uciekły nam dwa punkty

W ekipie gości będzie kilku dobrych znajomych, bo białostocką przeszłość mają Andrzej Niewulis, Serb Marko Poletanović i Chorwat Zoran Arsenić.

- Na pewno każdy z nich będzie chciał się przypomnieć kibicom i pokazać w Białymstoku z jak najlepszej strony. Ale, jak już mówiłem, musimy się skupić na sobie i rozegrać bardzo dobry mecz, bo przeciwnik jest trudny - zaznacza Mystkowski.

Wydaje się, że niedzielna potyczka może rozstrzygnąć się w środkowej linii, gdzie mimo straty Słoweńca Davida Tijanicia, który niedawno odszedł do tureckiego Goztepesporu, Raków ma największe atuty. Szczególnie w ofensywie brylują Marcin Cebula i Ivi Lopez, a sporo w Gliwicach do gry wniósł pozyskany z Cracovii Mateusz Wdowiak.

Mecz w Białymstoku rozpocznie się w niedzielę, o godz. 20 i będzie transmitowany w stacji Canal + Sport.

PROGRAM 2. KOLEJKI
30 lipca (piątek
): Zagłębie Lubin - Górnik Łęczna (godz. 18), Górnik Zabrze - Lech Poznań (20.30).
31 lipca (sobota): Stal Mielec - Piast Gliwice (15), Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wisła Kraków (17.30), Radomiak Radom - Legia Warszawa (20).
1 sierpnia (niedziela): Warta Poznań - Pogoń Szczecin (15), Cracovia Kraków - Śląsk Wrocław (17.30), Jagiellonia Białystok - Raków Częstochowa (20).
Poniedziałek (2 sierpnia): Lechia Gdańsk - Wisła Płock (18).

TABELA
1. Wisła K. 1 3 3:0
2. Pogoń 1 3 2:0
3. Raków 1 3 3:2
4. Legia 1 3 1:0
5. Śląsk 1 1 2:2
Warta 1 1 2:2
7. JAGIELLONIA 1 1 1:1
Bruk-Bet 1 1 1:1
Cracovia 1 1 1:1
Górnik Ł. 1 1 1:1
Lechia 1 1 1:1
Stal 1 1 1:1
13. Lech 1 1 0:0
Radomiak 1 1 0:0
15. Piast 1 0 2:3
16. Wisła P. 1 0 0:1
17. Górnik Z. 1 0 0:2
18. Zagłębie 1 0 0:3

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie