PiS: Unijne inwestycje się opóźnią

(sj)
Marszałek powinien chodzić w koronie, a nie w obroży, na której go prowadzają - powiedział Karol Tylenda.
Marszałek powinien chodzić w koronie, a nie w obroży, na której go prowadzają - powiedział Karol Tylenda. fot. Archiwum
Rozmontowano dorobek ostatnich pięciu lat. Wkradł się bałagan, za który zapłacimy my wszyscy - stwierdził Karol Tylenda.

Wcześniej stawiano nas jako wzór w wydawaniu unijnych pieniędzy. A za rok lub dwa możemy być w samym ogonie - powiedział Dariusz Piontkowski, szef sejmikowego klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.

W niedzielę w samo południe PiS zorganizowało konferencję prasową. Politycy z tego ugrupowania zarzucają obecnemu zarządowi województwa, że ten spowodował opóźnienia w realizacji unijnych inwestycji. Zagrożona ma być budowa kompleksu Politechniki Białostockiej, inwestycji miejskich oraz dróg, w szczególności powiatowych.

Politycy opozycji podają przykłady złych działań marszałka. Zarzucają mu, że jednoosobowo wstrzymał nabór do jednego z unijnych działań. Zawinić tu miały powiązania jednej z fundacji starającej się o pieniądze z politykami Platformy Obywatelskiej. Konkrety jednak nie padły.

- Brakuje odwagi w podejmowaniu decyzji - uważa Tylenda. - Marszałek powinien chodzić w koronie, a nie w obroży, na której go prowadzają - dodał.

Piontkowski i Tylenda stwierdzili, że na najbliższej sesji sejmiku będą oczekiwali wyjaśnień od marszałka.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lilianna

Na 2025 rok zapowiedziano koniec cywilizacji ludzkiej. Więc po co nam via Baltica? Będzie potrzebna raczej Road to Heaven.

p
patrzący

S 8 po 2030 roku?

Zaproponowana 4 lipca 2008 roku koncepcja konsultingowa w sprawie Via Baltica zakłada opóźnienie powstania drogi ekspresowej S 8 (prawnie zagwarantowana na Krecie w roku 2002 - Via Baltica) do Białegostoku o co najmniej dwadzieścia lat, nie wskazując nawet - o ile dobrze nam wiadomo - na możliwość i termin wybudowania drogi ekspresowej Białystok- Augustów- Suwałki- i dalej w ciągu polaczenia Via Baltica z S 19.
Zgodnie z wiadomościami portalu „4lomza.pl.” - „Via Baltica będzie nasza?” z 4 lipca 2008 roku, w raporcie firmy konsultingowej:
„Znalazł się tu także plan, co trzeba zrobić, aby faktycznie Via Baltica przebiegała przez Łomżę.

„„Do roku 2012 można wybudować odcinek trasy od Warszawy do Ostrowii Mazowieckiej.

W latach 2008-2010 należy przeprowadzić uzgodnienia zmiany przebiegu trasy korytarza z Unią Europejską i podjąć stosowne decyzje na szczeblu rządowym.

W latach 2010-2012 należy wprowadzić nowe odcinki tras do planów zagospodarowania przestrzennego i rozpocząć prace projektowe nad nowymi odcinkami. Przyjmując, że prace te zajmą (wraz z uzgodnieniami) ok. 4 lat w roku 2016 można będzie rozpocząć budowę tych odcinków i zakończyć inwestycję do roku 2018. Odcinki już uwzględnione w planach (Łomża – Szczuczyn i Suwałki Budzisko) powinny zostać zrealizowane do roku 2016.””
/.../
Jak dalej podaje wskazany portal: „ Krytyczne dla tego wariantu są odcinki Ostrów Maz.-Łomża, Szczuczyn – Ełk i Kalinowo-Suwałki. Biorąc pod uwagę uchwały samorządów lokalnych popierających analizowane przebiegi można liczyć na przyspieszenie procedur planistycznych, skrócenie procesu do 6 lat plus 2 sezony budowlane i oddanie całej trasy w roku 2016.” Tymczasem, jak podaje „Współczesna” 5 lipca 2008 roku "Region > Scott Wilson rekomenduje: Via Baltica przez Łomżę",:
"Eksperci podkreślili, że szczególnym przypadkiem jest obwodnica Augustowa, ponieważ ostateczna decyzja o jej przebiegu i przekroju powinna być dostosowana do wybranego wariantu.

Zwrócili też uwagę na fakt, że przy wyborze wariantu 42, rekomendowanego przez zespół autorski, konieczna będzie budowa trasy ekspresowej na odcinku Warszawa - Białystok (Białystok - Stare Jeżewo do roku 2020, Ostrołęka - Zambrów do roku 2030 i Zambrów-Stare Jeżewo po roku 2030)."
Abstrahujac od - jak należy założyć - nierealności przedstawionych terminów wybudowania trasy koncepcji, dodajmy koncepcji - wbrew ustaleniom unijnych ministru transportu z roku 1994 z Krety - odbierającej Via Baltica Augustowwowi i Białemustokowi - wypada zauważyć, iż z godnie z propozycją konsultingową

nie ma już mowy o wybudowaniu S 8 Warszawa – Białysotk do roku 2012( a następnie dalej drogi ekspresowej Białysotk - Augustów – Suwalki).
Jezeli podane wiadomosci są ścisłe, z raportu wynika oddanie pełnej trasy ekspresowej Warszawa –Białysotk do użytku dopiero po roku 2030 (bez terminu post quem),

a zatem z opóżnieniem 20 lat lub więcej.

BEZ KOMENTARZA

d
diabolo
W dniu 21.10.2008 o 08:50, Gość napisał:

Tylenda zapomniał, jak za jego czasów Zarząd Województwa ...


Czyż chodzi tylko o wydawanie pieniędzy? Sensowne wydawanie unijnych i publicznych środków. Bo wydaje mi się że w wielką zasługą pana KT było "pozbywanie się" środków, bez względu na to co one w rezultacie przynosiły. Nie był pan KT "dobry" z rachunków, bo dbał jedynie o swój image polityczny. No ale na szcęście sie to skończyło. Czy ktoś zdobędzie się na ewaluację i ocenę co zyskał Białystok i region dzięki takiej masie wydanych środków na Podlasiu?
G
Gość

Tylenda zapomniał, jak za jego czasów Zarząd Województwa według własnych kryteriów i osobistych wpływów poszczególnych członków Zarządu wybierał do realizacji poszczególne projekty inwestycyjne w ramach ZPORR. Wówczas "dobry projekt", to był projekt członka Zarządu. Tylenda zawsze tłumaczył, że dobry projekt to taki, który ma wysoką ocenę, a sam robił co innego, nie kierował się kolejnością na listach rankingowych.
Z list rankingowych były wybierane dowolnie i według nieuzasadnionych kryteriów projekty z brakiem merytorycznego uzasadnienia, nawet te które były na końcu list rankingowych. Szczególnie w proces ten był zaangazowany Tylenta i w tym momencie powinien nie zabierać głosu, gdyż sam nie jest "czysty i przejrzysty".

d
dzizas
W dniu 20.10.2008 o 07:14, Gość napisał:

Dlaczego kłąmiesz...to nie PiS zlikwidował cukrownię w Łapach...a obecny Zarząd Województwa rządzi się tylko prywatą...niestety. Wcześniej nie można było sprawdzić kto ocenia wnioski?? Żenada...zrobili gówniarza dyrektorem stąd taki efekt.


Nie PiS? A za którego to zarządu zaczął się ten proces? Iście proPiSowskie działanie - nabrudzić i krzyczeć na tego kto przyszedł posprzątać.
n
niki-tyki-ryki-rowicz

w skali od 1 do 10 daje 12 POpaprańcom za robienie interesów o jakich maluczkim się nawet nie śniło hehe!

G
Gość

dodał ten POniżej

G
Gość

W skali bezczelności od 0 do 10 pan ze zdjęcia dostaje 11. Czy to może już utrata instynktu samozachowawczego? Gdybym był marnym artystą, o dziełach wielkich malarzy bym się nie wypowiadał. Podobnie gdybym był bossem mafii, nie wdawałbym się w dyskusję o przestępczości zorganizowanej.

G
Gość

Dlaczego kłąmiesz...to nie PiS zlikwidował cukrownię w Łapach...a obecny Zarząd Województwa rządzi się tylko prywatą...niestety. Wcześniej nie można było sprawdzić kto ocenia wnioski?? Żenada...zrobili gówniarza dyrektorem stąd taki efekt.

G
Gość

Tak opóźnienie a dzięki komu były ponowne wybory do sejmiku i już z tej okazji mielismy niemałe opóźnienie...szkoda gadać wszyscy winni...

Dodaj ogłoszenie