PiS chce, aby wieczorami jeździło mniej autobusów, bo "wożą powietrze". Władze: Taki postulat może się wiązać ze zwolnieniami kierowców

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Docierają do mnie liczne sygnały od kierowców autobusów komunikacji miejskiej, że obecnie - z uwagi na epidemię i ograniczenia w poruszaniu się - bardzo często autobusy jeżdżą praktycznie puste, szczególnie wieczorami - napisał do władz miasta radny PiS Paweł Myszkowski. Wojciech Wojtkielewicz
Radni PiS chcą przekonać miasto do racjonalnego dysponowania kursami komunikacji miejskiej. By w godzinach, gdy autobusy "wożą powietrze" kursów było mniej. Wiceprezydent Zbigniew Nikitorowicz prosi jednak, by nie nawoływać do podejmowania zbyt pochopnych decyzji, które wiązałyby się ze zwolnieniami w spółkach komunikacyjnych. Radni PiS apelują do niego, by jednak nie straszył kierowców. A zabrane wieczorne kursy zawsze można przerzucić na godziny szczytu.

Docierają do mnie liczne sygnały od kierowców autobusów komunikacji miejskiej, że obecnie - z uwagi na epidemię i ograniczenia w poruszaniu się - bardzo często autobusy jeżdżą praktycznie puste, szczególnie wieczorami - napisał do władz miasta radny PiS Paweł Myszkowski.

Dodał, że kierowcy zwracają uwagę, iż większa kumulacja pasażerów ma miejsce tylko w godzinach porannych (dojazdy do pracy) oraz popołudniowych (powroty z pracy).

- Wieczorami, z uwagi na brak możliwości funkcjonowania zakładów gastronomicznych oraz jednostek kultury, autobusy jeżdżą wręcz puste i zamiast pasażerów "wożą powietrze". Proszę zatem o przeanalizowanie tej sytuacji i ograniczenie liczby kursów w godzinach, w którym nie ma na nie zapotrzebowania - czytamy w interpelacji.

Czytaj też: Obostrzenia w komunikacji miejskiej. Kierowca będzie mógł nie wpuścić pasażera do autobusu.

Sprawa była podnoszona na poniedziałkowej (27 kwietnia) sesji rady miasta. O zmniejszenie liczby wieczornych kursów apelował też radny PiS Sebastian Putra. - Większość mieszkańców unika obecnie korzystania z komunikacji miejskiej. Poza godzinami szczytu, w autobusach jeździ po trzy czy pięć pięć osób. Może więc warto wprowadzić jeszcze luźniejszy rozkład niż obecnie? Może dzięki temu będą oszczędności - zastanawiał się.

Wiceprezydent Zbigniew Nikitorowicz podziękuję za ten postulat. - Tyle że chciałbym poinformować, że będzie się to wiązało z mniejszymi przychodami spółek komunikacyjnych, a co za tym idzie - jeżeli ten postulat będziecie podtrzymywać - ewentualnym zagrożeniem miejsc pracy dla kierowców. Mam nadzieję, że poinformujecie związki zawodowe o tym, jakie będą konsekwencje tego typu działań - stwierdził.

Dodał, że pierwsze wnioski będzie można wyciągnąć po zakończeniu się kwietnia. - Przeanalizujemy finanse spółek i wtedy zostaną podjęte ewentualne decyzje na temat zmiany liczby kursów. Trzeba też zwrócić uwagę, że rząd planuje stopniowe odmrażanie gospodarki. W związku z tym można wnioskować, że zapotrzebowanie na przewozy będzie się zwiększało. Prosiłbym więc o trochę wstrzemięźliwości i cierpliwości. Żeby nie nawoływać do podejmowania zbyt pochopnych decyzji, które wiązałyby się ze zwolnieniami w spółkach komunikacyjnych - mówił wiceprezydent.

Paweł Myszkowski prosił go, by nie straszył kierowców, że PiS domaga się jakiś działań, które pociągną za sobą zwolnienia.

- Państwo jako spółki miejskie i jako BMK macie narzędzia, by przeanalizować stan rzeczy i stwierdzić w jakich godzinach można troszeczkę rzadziej puszczać kursy. Myślę, że jakiś złoty środek można tu znaleźć - że i miasto trochę oszczędzi, i kierowcy nie stracą pracy - stwierdził.

Czytaj też: Zatłoczona 103-ka. Władze obiecały wczoraj interwencję. Choć dziś rano znów był tłok, to od godz. 14 autobusy tej linii są już zdublowane

Natomiast przewodniczący PiS w radzie miasta Henryk Dębowski podnosił, że kursy zabrane z godzin, w których nie są potrzebne można byłoby przerzucić na godziny porannych dojazdów do pracy i popołudniowych powrotów.

Na początku kwietnia pisaliśmy o Czytelniku, który robił zdjęcia w zatłoczonej 103-ce. Po naszej interwencji w godzinach szczytu jeżdżą tam po dwa autobusy.

Tu oglądasz: Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

🔔🔔🔔

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bralczyk z Miodkiem

Linia 2 też jeżdzi szosą do Zabłudowia

tylko w kirunku Transportowa

ZABŁUDOWSKA, Stoczni Gdańskiej

ZABŁUDOWSKA, Masztowa

SZ. DO ZABŁUDOWIA, Dojlidy Cmentarz B

SZ. DO ZABŁUDOWIA, Stacja Paliw

KS.SUCHOWOLCA, Cmentarz Prawosławny

M
Miodek z Bralczykiem

Panie Nikitorowicz kup pan słownik poprawnej polszczyzny dla prezesa Prokopa

ZABŁUDOWSKA, Masztowa

SZ. DO ZABŁUDOWIA, Dojlidy Cmentarz B

SZ. DO ZABŁUDOWIA, Stacja Paliw

KS.SUCHOWOLCA, Cmentarz Prawosławny

To ze strony BKM linia101 jeżdzi taką trasą

Panie Nikitorowicz wyślij Prokopa do Krakowia na szkolenie

G
Gość

Szukanie oszczędności nie tu gdzie trzeba .Nie wszyscy w tym mieście pracują od 7 do 15 .Po co sygnalizacja świetlna działa w nocy ?? Ale czterech zastępców prezydenta to już lekka przesada !!

M
Marta

Tylko każde miasto szuka oszczędności, po godzinie 20 w piątki i w sobotę i niedzielę tym bardziej że Są zamknięte galerie i dyskoteki to można autobusy skrócić chyba autobus przegubowy nie pali 2 litry A przed pademnią Prydent miasta Białymstoku nie ma kasy w mieście to nie które rozkłady zostały skrócone

G
Gość

W czasach słusznie minionych też byli tacy racjonalizatorzy.

Najsłynniejszy taki pomysł wynikał z obserwacji kogoś podobnego do radnych z głębokiej prowincji.

Ów obserwator zauważył, że każdy ołówek gdy zostaje go już tylko jeden centymetr, staje się bezużyteczny. Zgłosił wniosek racjonalizatorski - po co produkować ołówki dzieśięcio centymetrowe, skoro do pisania potrzeba tylko dziewięciu centymetrów. Jakie to oszczędności!

Radni PiS powinni go odszukać i brać kolejne lekcje.

G
Gość

A czy pan radny uważa że wszyscy pracują od 7 do 15 ?? Ale z rana świeże bułeczki i chleb to z kosmosu się biorą ? Zajmijcie się lepiej ważniejszymi sprawami ,bo żeby mieszkańcy os Zagórki w XXI wieku byli bez kanalizacji i wodociągu to wstyd dla miasta !!

G
Gość

Brawo PiS . Kierowcy mpeków trafią na bruk. Brawo Wy myskowski i dembowski.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3