Piotr Kuryło który biega w intencji miłości i pokoju...

    Piotr Kuryło który biega w intencji miłości i pokoju porzucił psa. Przywiązał go do bramy schroniska na ponad 30-stopniowym upale

    Helena Wysocka helena.wysocka@polskapress.pl

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Piotr Kuryło, który biega w intencji miłości i pokoju porzucił psa. Przywiązał go do bramy schroniska na ponad 30-stopniowym upale

    Piotr Kuryło, który biega w intencji miłości i pokoju porzucił psa. Przywiązał go do bramy schroniska na ponad 30-stopniowym upale ©YouTube

    Nie mogłem dłużej opiekować się tym zwierzęciem, ponieważ właśnie biegnę do Grecji. - mówi maratończyk. W poniedziałek sprawa trafi do prokuratury.
    Piotr Kuryło, który biega w intencji miłości i pokoju porzucił psa. Przywiązał go do bramy schroniska na ponad 30-stopniowym upale

    Piotr Kuryło, który biega w intencji miłości i pokoju porzucił psa. Przywiązał go do bramy schroniska na ponad 30-stopniowym upale ©YouTube

    Kuryło to znana postać nie tylko w regionie, ale też w całym kraju. Mieszkaniec Pruski Wielkiej pod Augustowem ma na swoim koncie wiele wypraw w różnych intencjach: pokoju, zdrowia, czy miłości. Właśnie biegnie do Grecji. Jak napisał na swoim profilu na facebooku - wyruszył "pocichu by wrócić glośno - jak Bóg da!!!" (pisownia oryginalna).

    O porzuceniu psa napisała właścicielka schroniska w Żarnowie Pierwszym pod Augustowem. "On biegnie się lansować, będzie znowu łośno o nim w mediach, a suczka won do schronu" - czytamy na stronie Sonieczkowa. Na dowód są zdjęcia z monitoringu.

    To rozjuszyło Internautów. Pod adresem maratończyka posypały się wyzwiska i groźby. Ludzie sugerują, że teraz trzeba przywiązać do płotu biegacza.



    - Byłem przeświadczony, że schroniska właśnie po to są - twierdzi Piotr Kuryło. I opowiada, że sukę przygarnął jesienią minionego roku. Błąkała się wokół gospodarstwa. Była potwornie wygłodzona, ważyła około ośmiu kilogramów. - Dziś ma ponad 50 - chwali się.

    - To co zrobił jest bestialskie. - mówi Marta Chmielewska ze schroniska Sonieczkowo w Żarnowie. W poniedziałek zamierza zawiadomić o sprawie prokuraturę.




    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (10)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (10) forum.poranny.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka