Piotr i Paweł - nowy supermarket z siłownią, fitness, restauracją, sklepami i bankiem. Otwarcie już wkrótce

(MP)
Maraton po galeriach handlowych w Białymstoku wydłuży się - nowa hala przy ul. 1000-lecia państwa Polskiego zostanie otwarta 25 lutego. Nowością na rynku białostockim jest market sieci "Piotr i Paweł".

- Mamy 50 sklepów w 33 miastach, w Polsce północno-wschodniej jest to nasz pierwszy sklep - mówi Błażej Patryn, rzecznik prasowy sieci "Piotr i Paweł".

Marketów spożywczych w Białymstoku jednak nie brakuje. Jak polska firma chce się wyróżnić na podlaskim rynku i przekonać do siebie klientów?

- Ponad 90 procent naszego asortymentu to produkty spożywcze - mówi Błażej Patryn. -Mamy bogatą ofertę produktów delikatesowych. Nie urządzamy wojen cenowych z hipermarketami. Po prostu proponujemy najwyższą jakość produktów w dobrej cenie. Wielu klientów ceni nas zwłaszcza za bogatą ofertę produktów świeżych, czyli pieczywa, wędlin, owoców i warzyw.

Na półkach sklepu "Piotr i Paweł" znajdziemy też coraz modniejsze produkty bio. - Klienci są przywiązani do swoich produktów regionalnych, dlatego nasze sklepy zawsze ściśle współpracują z dostawcami regionalnymi - mówi Błażej Patryn.

"Piotr i Paweł" to jedna z nielicznych sieci, w której można zaopatrzyć się w produkty z certyfikatem niewykorzystywania nieletnich do pracy.

Oprócz pierwszego w naszym regionie sklepu sieci "Piotr i Paweł", w hali o powierzchni 4600 mkw, znajdą się też inni najemcy: drogeria Natura, bank, CCC, siłownia, fitness i restauracja.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie lubie zielonego
CYTAT(p/odl/asie21/wiek.u @ 10.02.2009, 07:48)
Truskolaski ekonomista nie rozumie, że hipermarkety powodują zmniejszanie ilości miejsc pracy. Handlowcy z Jurowieckiej nie zostaną kasjerami w supermarkecie. Handlowcy z Jurowieckiej dawali miejsca pracy dostawcom produktów, rolnikom, działkowcom. Hipermarket jest odbiorca towaru z farm przemysłowych, nie współpracuje z małymi dostawcami, sprzedaje zatrutą żywność, a zyski transferuje za granicę - czyste euro. To są przyczyny kryzysu w Polsce. Truskolaski nie rozumie, Platforma nie rozumie - to szkodnicy won

Nie wiedziałem, że handlowcy z Jurowieckiej to elita gospodarczego Białegostoku. To nie miejsce na sentymenty. Biznes jest biznes. Nie masz siły się utrzymać na rynku to zwijasz interes. Gospodarka planowa upadła w 1989 ale jakoś niektórym to ciężko zrozumieć. Mi się podoba, że powstają takie sklepy. A jak bede chciał kupić rzodkiewkę u babci to też kupię. Rynek jest wystarczająco pojemny żeby się zmieściła babcia z rzodkiewką i hipermarket - każdy z nich ma innego odbiorcę, więc przestań już pieprzyć o biednych kupach z Jurowieckiej. Żałosne...
h
hee

a na otwarciu będzie pan Truskolaski z chłopcem Polińskim PO ? przetną wstęgę oby ludziom żyło się lepiej PO

L
Lisek Lewusek

Ten artykuł to jakaś kryptoreklama. Czy w Porannym zostało coś z gazety i dziennikarstwa? Tabloid to mało powiedziane/napisane.

p
p/odl/asie21/wiek.u

Truskolaski ekonomista nie rozumie, że hipermarkety powodują zmniejszanie ilości miejsc pracy. Handlowcy z Jurowieckiej nie zostaną kasjerami w supermarkecie. Handlowcy z Jurowieckiej dawali miejsca pracy dostawcom produktów, rolnikom, działkowcom. Hipermarket jest odbiorca towaru z farm przemysłowych, nie współpracuje z małymi dostawcami, sprzedaje zatrutą żywność, a zyski transferuje za granicę - czyste euro. To są przyczyny kryzysu w Polsce. Truskolaski nie rozumie, Platforma nie rozumie - to szkodnicy won

e
ed

nowy płacz, narzekanie i rozpacz już wkrotce!

Dodaj ogłoszenie