MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Piłkarskie Orły. Rui Nene i Marc Gual potwierdzili, że zasługują na wyróżnienia

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Rui Nene (z lewej) i Marc Gual odebrali nagrody za triumf w marcowej edycji "Piłkarskich Orłów" na Podlasiu
Rui Nene (z lewej) i Marc Gual odebrali nagrody za triumf w marcowej edycji "Piłkarskich Orłów" na Podlasiu Kamil Świrydowicz, jagiellonia.pl
Rui Nene i Marc Gual z Jagielloni Białystok odebrali medal za zwycięstwo marcu w podlaskiej edycji rankingu "Piłkarskie Orły". O tym, że nagrody trafiły w godne ręce, można było się przekonać podczas ostatniego meczu Jagi z Wartą Poznań, w których Gual strzelił gola i miał asystę, a Portugalczyk Nene zaliczył przepięknie trafienie.

Obaj Jagiellończycy zdobyli w marcu po dwa gole, a na szczególne brawa zasłużył Rui Nene. Portugalczuk ma na koncie w tym sezonie pięć trafień, a wszystkie bramki zdobył przepięknymi uderzeniami zza pola karnego i pod tym względem nie ma takiego drugiego zawodnika w całej PKO Ekstraklasie. Nene wpisywał się na listę strzelców w spotkaniach z:

  • Miedzią Legnica (w obu meczach)
  • Rakowem Częstochowa
  • Górnikiem Zabrze
  • Wartą Poznań

Piłkarskie Orły na Podlasiu. Hiszpanie w uderzeniu

Gual spisuje się ostatnio rewelacyjnie i jest liderem klasyfikacji strzelców. Ma 13 goli, o jeden więcej niż... kolega z ataku Jagiellonii Jesus Imaz. Obaj Hiszpanie są faworytami w wyścigu o koronę najskuteczniejszego gracza PKO Ekstraklasy.

od 16 lat

- Wiele rozmawiamy na ten temat z Jesusem. Chcę sięgnąć po ten tytuł wspólnie z nim. Przyjaźnimy się, liczę na to, że się nam uda - mówi Marc Gual w wywiadzie dla klubowych mediów Jagiellonii.

Ważne jest też to, że żaden z Jagiellończyków nie podchodzi do kwestii zdobywania bramek egoistycznie. Z Wartą Gual asystował przy trafieniu Nene, a gdy dogrywał do Imaza, to tor lotu piłki przeciął obrońca rywali Dawid Szymonowicz i padła bramka samobójcza.

- Obecnie każdy z nas wie, co ma robić, a to niezwykle istotne. Pomagamy sobie wzajemnie. Każdy wie, że jego kolega z drużyny w określonej sytuacji będzie w danym miejscu na boisku i będzie wiedział co zrobić z piłką. To jest jedna z najważniejszych rzeczy, tworzących kolektyw - uważa Gual.

Przed Żółto-Czerwonymi jeszcze cztery ligowe kolejki, a białostoccy kibice wierzą w kolejne gole obu Hiszpanów i Portugalczyka. Jeśli tak się stanie, to do ich rąk trafić mogą kolejne "Piłkarskie Orły".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny