Pijany mężczyzna nasikał na ołtarz

Jarosław Sołomacha
Pijak "wystąpił" w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. We wrześniu został tam betayfikowany ks. Michał Sopoćko.
Pijak "wystąpił" w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. We wrześniu został tam betayfikowany ks. Michał Sopoćko. fot. Wojciech Wojtkielewicz
Kompletnie pijany białostoczanin pojawił się w kościele podczas niedzielnej mszy. Palił papierosa, przeklinał, a nawet się wysikał.

Do tego zdarzenia doszło w minioną niedzielę. 37-latek z Białegostoku przyszedł do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na Białostoczku na mszę o godzinie 9. Był kompletnie pijany.

- Plunął na podłogę, wykrzykiwał wulgaryzmy, zapalił papierosa, wysikał się na elementy ołtarza - relacjonuje Tomasz Krupa, oficer prasowy białostockiej policji.

Kilku wiernych zwróciło mu uwagę. Jeden z nich, 55-latek uczestniczący w mszy, usłyszał wtedy, że zostanie pobity. Więcej nikt nie zareagował.

37-latka uspokoili dopiero policjanci, którzy przyjechali na miejsce. Mężczyzna został zatrzymany. Był tak pijany, że nie mógł dmuchnąć nawet w alkomat.

Przetrzeźwiał dopiero w poniedziałek. Wtedy policjanci przedstawili mu zarzuty: złośliwego przeszkadzania podczas publicznej mszy, obrażania uczuć religijnych poprzez publiczne znieważenie przedmiotów czci oraz miejsca przeznaczonego do wykonywania obrzędów religijnych. Trzeci zarzut to stosowanie gróźb karalnych.

Mężczyzna, który sprofanował kościół niewiele z tego wydarzenia pamiętał. Ale przyznał się do zarzucanych mu czynów. Chce dobrowolnie poddać się karze. W porozumienie z prokuratorem policjanci zaproponowali mu półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Musi to zatwierdzić jeszcze sąd.

Wideo

Komentarze 46

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

;;;
Co masz do komunistów ty pier***cu za 10zł!
j
ja

Za wysoka kara. Bez przesady! Ludzie za jazdę po alkoholu nie dostają takiej kary. Co za kraj... dewoci !

L
Lusia

W slowniku sa zarowno slowa kulturalne i wulgarne, badz takie ktore wulgarnymi wprawdzie nie sa ale do kulturalnych im daleko. Ale widze, ze pan redaktor nie widzi roznicy, no coz przykre....

p
pijak amator

PIJ WÓDKĘ , NIE BĄDŹ LESZCZEM !!!

B
Bobek

A ja się pytam !! ... Gdzie byli wtedy jego rodzice?? No gdzie oni byli?

G
Gość

Kolejny przykład co alkohol robi z umysłem człowieka.

G
Gość
No i co się takiego wielkiego stało???? Pomylił mu sie bar z kościołem i to wszystko...a może chciał wina mszalnego się napić i mu odmówiono????

Szponiasty ty się w łeb puknij i te swoje zdjecie z legitymacji szkolnej usuń.
c
ciekawa

To jest dopiero skandal! Nie wyobrażam sobie takiego zachowania. A w którym to było Kościele?

A
Aśka
W dniu 05.11.2008 o 20:48, Twoje Sumienia napisał:

Pogłaszcz jego po główce i pogroź paluszkiem!



Źle zrozumiałeś moją wypowiedź...
P
Parafianin
W dniu 05.11.2008 o 16:52, Faust napisał:

To nie mogło być w tą niedziele bo to moja parafia i akurat byłem w niedziele w kościele na 9 rano.


A ja byłem i stałem po lewej stronie zaraz przy głównym wejściu wewnątrz Kościoła. To co widziałem i co się zdarzyło wewnątrz Kościoła już opisałem w komentarzu.
P
Parafianin

Byłem osobiście na tej mszy - jest to moja parafia. SZOK to był dla mnie. Delikatnie zwróciłem temu pijanemu panu uwagę, żeby zastanowił się co robi i nie robił z siebie niepoważnego człowieka - odpowiedział mi wówczas: to rzuć we mnie kamieniem! Czyli miał już dawno w sobie to coś – szatana, tylko odwaga przyszła jak się napił. Może po 5-tym rzuć we mnie kamieniem odpowiedziałem mu, że szkoda byłoby kamienia. Jak poprosiłem ze 4-rech mężczyzn stojących obok mnie żeby mi pomogli wyprowadzić tego pana z Kościoła (był to początek kazania) to nikt mi nie pomógł. Po około 2 minutach jakiś młody człowiek stojący nieopodal z żoną i dzieckiem w wózku kategorycznie powiedział mu, żeby opuścił Kościół i jak zaczął mu pyskować - wziął go za rękę i próbował wyprowadzić - wówczas mu pomogłem. Nie wiem skąd się wówczas bierze siła w człowieku, ale jak wzięliśmy go pod ręce i nieco unieśliśmy do góry, to tylko nóżkami przebierał w powietrzu. Wyprowadziliśmy go z Kościoła na zewnątrz i powiedzieliśmy, żeby nie wracał. Pod koniec kazania powrócił i znowu zaczął rozrabiać. Niestety nikt nie ruszył się z miejsca, a ten pijany dalej obrażał wszystkich wokół i wyszedł z Kościoła. Wrócił w czasie podniesienia kiedy wszyscy klęczeliśmy – dalej bluzgał – wyszedł i za chwilę wrócił znowu. Wówczas to zjawili się dwaj wysocy i silni mężczyźni i zabrali go "fachowo" z Kościoła.

T
Twoje Sumienia

Pogłaszcz jego po główce i pogroź paluszkiem!

A
Aśka

Zarówno "czynem łajzy", jak i bezmyślnymi komentarzami. To oczywiste, że takie zachowanie jest skandaliczne, ale komentarze w stylu: "komunista" są żenujące.

G
Gość

'Zielony', zdążyłam przeczytać cały twój wpis, zanim został skrócony. I nie wiem jak sie do tego ustosunkować. Dowodziłeś w nim bowiem, że jeżeli ktoś je mięso, to pije alkohol.
Otóż ja jestem głównie mięsożerna i alkoholu nie piję. W ogóle. I nigdy go nie piłam. Jestem tzw. abstynentką.
Zastanawiam sie, czy twoja teoria jest błędna, czy to ze mną jest coś nie tak, bo do tej teorii nie pasuję?

T
Twoje sumienie

A tobie staje czy nie?

Dodaj ogłoszenie