Pijany kierowca rozbił opla. Schował się w bagażniku przed policją (zdjęcia)

(dor)
kierowca schował się w bagażniku
kierowca schował się w bagażniku KWP Białystok
Pijany kierowca rozbił opla. Policja znalazła pirata w bagażniku własnego auta.

Rozbity

opel nad rzeczką
opel nad rzeczką KWP Białystok

opel nad rzeczką
(fot. KWP Białystok)

Wczoraj wieczorem w pobliżu Sokół w powiecie wysokomazowieckim 37-letni mężczyzna jechał oplem z Waniewa w kierunku Pszczółczyna.

Na prostym odcinku drogi opel zjechał na pobocze i uderzył w betonowy mostek.

Policja znalazła kierowcę opla w bagażniku.

37-latek był pijany.

- Badanie alkomatem wskazało u mężczyzny ponad trzy promile alkoholu w organizmie - informuje asp. Aneta Łukowska z zespołu prasowego podlaskiej policji.

- Policjanci ustalili również, że kierował pojazdem na sądowym zakazie obowiązującym go do listopada 2011 roku.

Teraz kierowca za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

Odwiedź także nasz serwis

Uwaga wypadek

. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
templer
Kto będzie sprawdzał ślady zapachowe? Ktoś jakby zginął to może i tak. Mógł walnąć w mostek i z tego wszystkiego się upić i położyć spać. Tylko trzeba zawsze ze sobą wozić flaszkę w aucie, lub pustą butelkę, tyle że tacy ludzie już rozum odpili, więc się nie wybronią i takie pijane bezmózgi należy tępić.

No brawo za pomysł, pusta flaszka w aucie i będzie ok, nazywasz go bezmózgiem i piszesz aby tępić ale i ci nic nie brakuje
T
Tomek
Sam tam się nie zamknął. Ktoś go znalazł, stwierdził że nawalony to go wsadził do bagażnika żeby nie uciekł.
Potem telefon na Policję i po sprawie.
G
Gość
pelen podziw zwlaszcza bedac w takim stanie wpasc na cos takiego...policja powinna mu darowac
Pod warunkiem, że następnym razem wyląduje na tobie.
M
Muka
Wielka szkoda, że się bandzior nie zabił! Dopóty nie będzie bezpiecznie na drogach, dopóki się ta pijana hołota nie pozabija na przydrożnych drzewach; czego wszystkim pijanym za kierownicą z serca życzymy.

STOP PIJANYM MORDERCOM ZA KIEROWNICĄ!
g
gosc
pelen podziw zwlaszcza bedac w takim stanie wpasc na cos takiego...policja powinna mu darowac
G
Gość
da sie odciski palcow na kierownicy i wogole slady zapachowe w aucie ... oj da sie

Kto będzie sprawdzał ślady zapachowe? Ktoś jakby zginął to może i tak. Mógł walnąć w mostek i z tego wszystkiego się upić i położyć spać. Tylko trzeba zawsze ze sobą wozić flaszkę w aucie, lub pustą butelkę, tyle że tacy ludzie już rozum odpili, więc się nie wybronią i takie pijane bezmózgi należy tępić.
G
Gość
Ja na jego miejscu bym się do niczego nie przyznał, przecież ktoś go mógł tam wrzucić żeby odwieźć z imprezy do domu, a on był tak nawalony że nic nie wiedział że jedzie w bagażniku, ten co go wiózł zwiał a teraz będzie na niego. A jak mu udowodnią że to on prowadził.

da sie odciski palcow na kierownicy i wogole slady zapachowe w aucie ... oj da sie
g
gość
Ja na jego miejscu bym się do niczego nie przyznał, przecież ktoś go mógł tam wrzucić żeby odwieźć z imprezy do domu, a on był tak nawalony że nic nie wiedział że jedzie w bagażniku, ten co go wiózł zwiał a teraz będzie na niego. A jak mu udowodnią że to on prowadził.
G
Gość
Na tym odcinku są takie dziury, że nie jeden trzeźwy mógłby na tym mostku się zatrzymać.
u
ubawiony
mistrz, spadłem z krzesła:) jak będe szukał kreatywnych to się do niego odezwę
G
Gość
Zabrać samochód.
Dodaj ogłoszenie