W czwartek, 29 sierpnia, policjanci ełckiej drogówki pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło około godziny 17.30 na trasie Wysokie — Skomętno Wielkie. Ustalili na miejscu, że kierująca samochodem osobowym marki Land Rover 38-letnia mieszkanka województwa podlaskiego na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na pobocze, a następnie dachowała w przydrożnym rowie. Na szczęście kobieta nie doznała żadnych obrażeń.
Nowe Piekuty. Tragiczny wypadek z udziałem cysterny. Zginęła kobieta
W trakcie czynności policjanci zauważyli, że kobieta jest kompletnie pijana. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad półtora promila alkoholu w jej organizmie. 38-latka w rozmowie z policjantami twierdziła, że jechała z Augustowa do Malinówki k/ Ełku, żeby odebrać dziecko z kolonii.






