Pieszczaniki: Wypadek śmiertelny. Opel dachował na DK 65, dwie osoby nie żyją (zdjęcia, wideo)

ezio

Wideo

Zobacz galerię (21 zdjęć)
Tragiczny wypadek w m. Pieszczaniki na DK 65. Samochód z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi i dachował. Zginął mężczyzna i podróżująca z nim kobieta.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 13 na drodze krajowej numer 65 w miejscowości Pieszczaniki (powiat białostocki, okolice Walił).

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierowca opal corsy na prostym odcinku drogi zjechał z jezdni, uderzył w nasyp nad przepustem, a następnie dachował w przydrożnym rowie.

Na miejscu zginęła 41-letnia pasażerka. Po 41-letniego kierowcę przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo reanimacji na miejscu mężczyzna zmarł.

Zobacz też: Śmiertelny wypadek na DK19. Na trasie Czarna Białostocka - Horodnianka zderzyły się dwa pojazdy. Jedna osoba nie żyje [ZDJĘCIA, WIDEO]

Siła uderzenia była tak duża, że policjanci znajdowali części opla kilkadziesiąt metrów od miejsca wypadku. Urwana chłodnica leżała na jezdni, a radio po drugiej stronie drogi.

Droga w miejscu wypadku była zablokowana. Samochody osobowe były kierowane na objazdy drogami lokalnymi. Kierowcy samochodów ciężarowych proszeni byli przez policję na oczekiwanie na pobliskich parkingach do momentu udrożnienia trasy. W tej chwili ruch odbywa się wahadłowo.

Policjanci ustalają szczegółowe przyczyny tego zdarzenia.

W miejscu wypadku ruch odbywa się już bez utrudnień.

WIDEO. Wypadek na DK 65, transmisja na żywo

Odwiedź także nasz serwis Uwaga wypadek. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Artur Suchy

Ten czlowiek mial licencje sportowa idioto i nigdy nie szalał z innymi na pokładzie a zwłaszcza z rodzina . Samochód zawsze był zadbany technicznie na 110% i nie byl to jak piszesz stary rumpel lecz kilkuletni , poza tym sam kierowca byl mechanikiem i diagnosta . Zanim cos napiszesz przemysl i zapoznaj się z faktami bo dzieci tych osub nie są szczęśliwe a mieli ich czworo

N
Nie ćpiej
W dniu 07.02.2018 o 12:51, szybki mieciu deski rombie napisał:

ja jak wracam moim pastuchem b5(mój rocznik) to cisne 140 na gołym lodzie, wyprzedzam wszystko nawet swoj cien bo mieszkam z mamą i ona mi ryż trzyma pod nakryciem i sie mocno spiesze bo wystygnie ten ryż. mam 130koni to muszą biec a nie tam sie wlec za voyagerem 70 tką. mama sie zawsze cieszy jak jestem szybko w domu. 

 

Matka wie że ćpiesz?? Durnowaty chłopczyku z gilem w nosku :*

g
gedymin

Na pewno jechali przepisowe 90km/h... Sądząc po opisie i foto to przynajmniej połowę wiecyj. Szkoda ludzi ale jeżdżąc z takimi prędkościami zimą to prosicie się o wypadek

s
szybki mieciu deski rombie

ja jak wracam moim pastuchem b5(mój rocznik) to cisne 140 na gołym lodzie, wyprzedzam wszystko nawet swoj cien bo mieszkam z mamą i ona mi ryż trzyma pod nakryciem i sie mocno spiesze bo wystygnie ten ryż. mam 130koni to muszą biec a nie tam sie wlec za voyagerem 70 tką. mama sie zawsze cieszy jak jestem szybko w domu. 

A
Andrzej

Mam ważne informacje dla rodziny Pani która zginęła w tym tragicznym wypadku. OFERUJE POMOC. Więcej informacji udzielę przez tel 502 766 588

j
jest bezpieczniej
 mistrz na starym ruplu,kontra rów,1:0 dla rowka !! mistrz nauczył się jeździć autem! Teraz umie!Już nie zanieczyści żadnego rowu i to jest świetna wiadomość !! rupel rozbebeszony!!
 zrobiło się bezpieczniej!
 

 

Dodaj ogłoszenie