https://poranny.pl
reklama

Pierwszy weekend z nocną komunikacją w Białymstoku. Czas na podsumowanie

Andrzej Kłopotowski
Nocne autobusy wróciły na ulice Białegostoku po kilkuletniej, spowodowanej pandemią koronawirusa przerwie
Nocne autobusy wróciły na ulice Białegostoku po kilkuletniej, spowodowanej pandemią koronawirusa przerwie fot. Przemysław Mieloch
Pierwsze koty za płoty – tak można podsumować długi weekend majowy z nocną komunikacją na ulicach Białegostoku.

Nocne autobusy wróciły na ulice Białegostoku po kilkuletniej, spowodowanej pandemią koronawirusa przerwie. Domagali się ich sami pasażerowie, wspierani przez radnych. Zapowiedź, że nocne kursy wrócą, była jednym z wątków przewijających się w kampanii samorządowej. I wróciły.

Nocne autobusy. Sześć linii w różnych kierunkach

1 maja, dziesięć minut po północy, na ulice Białegostoku wyjechały pierwsze autobusy nocne. Rozjechały się z przystanku nad rzeką Białą, gdzie zaczynają swoje trasy. Linii jest sześć. Kursują na największe blokowiska – jak Dziesięciny, Piasta, Słoneczny Stok i miejskie sypialnie – jak Dojlidy Górne, Pietrasze czy Jaroszówka. Każda z linii wykonywała siedem kursów – co pół godziny od 0:10 do 3:10 (wtedy wyjeżdżały ostatnie kursy).

Miasto wyliczało, że w ciągu nocy autobusy przejeżdżają łącznie 776 kilometrów. Koszt jednego dnia – a właściwie nocy – kursów to 8 tysięcy złotych.

quiz

Mógłbyś zostać kierowcą ciężarówki? Sprawdź, czy zdałbyś egzamin [quiz - maj 2020]

1/10

W jakim okresie czasu pracownik ma obowiązek powiadomić przełożonego o zaistniałym wypadku przy pracy?


- Miejmy nadzieję, ze białostoczanie będą z tego rozwiązania korzystać. Zapowiadałem, że będzie to rozwiązanie pilotażowe, ale pilotażowe od maja do września. Jeżeli będą chętni, komunikacja może być nie tylko w okresie letnim. Wszystko zależy od potrzeb. Chciałbym, żeby autobusy nie woziły powietrza, tylko ludzi – mówił na chwilę przed przywróceniem kursów prezydent Tadeusz Truskolaski.

Nocne autobusy. Dziesięć osób na kurs

Białostoczanie mieli do dyspozycji autobusy przez całą majówkę. Okazuje się, że jakieś zainteresowanie autobusami było.

- Średnio przypadało maksymalnie po 10 osób na kurs. Przez pięć dni „skasowano” w czytnikach i sprzedano w biletomatach 302 bilety – wylicza skrupulatnie w rozmowie z „Porannym” mówi Eliza Bilewicz-Roszkowska z biura prasowego w magistracie.

Do tej liczby dorzucić jeszcze trzeba bilety okresowe, z których korzystała część pasażerów.

Jak wcześniej zapowiadał prezydent, autobusy nocne mają kursować przez wakacje. Kursy zaplanowano w soboty i niedziele.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny