https://poranny.pl
reklama

Piąty Nadrzeczny Salon Ambientu. W Wasilkowie nie zabrakło muzyki i dobrej zabawy. Zobacz jak bawili się uczestnicy imprezy

Urszula Śleszyńska
Podczas Piątego Nadrzecznego Salonu Ambientu można było odpocząć i się zrelaksować
Podczas Piątego Nadrzecznego Salonu Ambientu można było odpocząć i się zrelaksować fot. Urszula Łobaczewska
dtekk i Daniel Szlajnda wystąpili podczas Piątego Nadrzecznego Salonu Ambientu w Wasilkowie. Nie zabrakło atrakcji dla dzieci, było ekologicznie i ciekawie. Organizatorzy, Electrum Up To Date Festival i MOAK Wasilków, jak zwykle zaskoczyli ciekawą scenografią, która sprawiła, że wasilkowski Cypel na chwilę zmienił się w zupełnie inne miejsce.

To było niezwykłe połączenie muzyki z naturą. Na wasilkowskim Cyplu w otoczeniu wody, drzew i dźwięków na żywo można było zrelaksować się w niedzielne popołudnie z bliskimi.
Dla licznie zgromadzonych na miejscu zagrali:

  • dtekk
  • i Daniel Szlajnda.

To już piąta edycja ambientu i muzyki na żywo w połączeniu z dźwiękami natury na naszym pięknym Cyplu, w cudownych okolicznościach przyrody nad rzeką Supraśl w Wasilkowie - mówi Emanuela Zabłocka z Miejskiego Ośrodka Animacji Kultury w Wasilkowie. - Ludzie się zbierają, już nie pada, chociaż deszcz tak naprawdę zupełnie nam nie przeszkadza. Jeśli sięgniemy pamięcią wstecz, to bodajże drugi Salon Ambientu był właśnie pod znakiem deszczu, co nam absolutnie nie przeszkadzało.

quiz

Tak się bawiono w PRL-u! Czy pamiętasz te zabawy dla dzieci i dorosłych? QUIZ

1/12

Na wczasach o rozrywkę dbał...?


Muzyka, która czerpie swoje źródło z natury

W tym roku wiele osób piknikowało, były też zajęcia z jogi. Wzrok przyciągały dekoracje przygotowane przez zespół Miejskiego Ośrodka Animacji Kultury w Wasilkowie. Było biało i bardzo kulturalnie.

Po raz kolejny rozbrzmiewała muzyka ambientowa, czyli gatunek, który czerpie swoje źródło z natury. Przynosi ona swoim słuchaczom chwile wyciszenia, pozwala na wejście w głęboki stan relaksu i sprzyja spędzaniu czasu z najbliższymi.

I mimo, że pogoda nie do końca dopisywała, to impreza udała się wyśmienicie. Nie zabrakło również atrakcji i animacji. Najmłodsi cieszyli się z baniek, malowania, kreatywnych aktywności. Można było też kupić coś do picia i do jedzenia.

Jest to jedna z naszych flagowych imprez - dodaje Paweł Żuk, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Animacji Kultury w Wasilkowie. - Myślę, że to jest pewien fenomen, dlatego, że jest to wydarzenie, które łączy muzykę i przyrodę, a przy tym przynosi odbiorcom ogromny spokój i pozwala się zrelaksować w tych szybkich czasach. Cieszymy się, że impreza cieszy się dużą popularnością. Na pewno powtórzymy ją w przyszłym roku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny