PGE GKS Bełchatów - Jagiellonia Białystok. Transmisja meczu online w internecie

Wojciech Konończuk wkononczuk@poranny.pl
Jesienią Bełchatów (białe stroje) wygrał w Białymstoku 1:0. Teraz rywale Jagi są w dołku i można to jutro wykorzystać.
Jesienią Bełchatów (białe stroje) wygrał w Białymstoku 1:0. Teraz rywale Jagi są w dołku i można to jutro wykorzystać. Wojciech Wojtkielewicz
Ostatni w rundzie zasadniczej wyjazd wypada Jagiellonii Białystok na niezwykle trudny teren - do broniącego się przed spadkiem Bełchatowa.

Stadion Brunatnych to dla białostoczan istna ziemia przeklęta - nie wygrali tam jeszcze nigdy, ani w ekstraklasie, ani w niższych ligach. - Zatem czas, by zakończyć zła passę - mówi piłkarz Jagi Michał Pazdan.

Jeden z kluczowych zawodników drużyny Michała Probierza uważa, że nie trzeba się przejmować statystykami.

- Nie spęta mi to nóg i nie będę przed meczem próbował jakiś czarów, by zdjąć klątwę - śmieje się Pazdan. - A tak poważnie, to zdajemy sobie sprawę, w jakiej sytuacji jest nasz rywal, ale nie zamierzamy ułatwiać mu zadania i chcemy odnieść zwycięstwo - dorzuca.

Jagiellończycy mają już zapewnione miejsce w czołowej ósemce, ale ich ambicje sięgają europejskich pucharów, a nawet mistrzostwa Polski. Tak od kilku dni zapowiada trener Probierz, który wczoraj przedłużył o dwa lata kontrakt z białostockim klubem.

Problem w tym, że w myśl regulaminu, po 30. kolejkach wszystkie drużyny stracą połowę zdobytych punktów. Tak więc bicie się na noże z Bełchatowem, czy w ostatnim spotkaniu z Ruchem Chorzów u siebie, może się Jagiellonii po prostu nie kalkulować. Lepiej wszystko rzucić na szalę w rozgrywkach grupy mistrzowskiej, gdzie punktów się nie traci. Pazdan zapowiada jednak, że jutro motywacji żółto-czerwonym nie zabraknie.

- Nie dzielimy sezonu na dwa mecze fazy zasadniczej i siedem w grupie mistrzowskiej. Zostało nam dziewięć spotkań i w każdym chcemy wypaść jak najlepiej, bez żadnego kalkulowania. Każde zwycięstwo dużo dobrego daje zespołowi i tylko tak możemy coś osiągać - przekonuje piłkarz naszego zespołu.

Mecz do obejrzenia jest m.in na portalu ipla.tv.
Do dyspozycji trenera Probierza będzie już pauzujący za kartki w ostatnim starciu z Piastem Gliwice Sebastian Madera. Pazdan wróci zatem zapewne do drugiej linii, by wraz z Rafałem Grzybem rozbić ataki bełchatowian.

- Przy takich okazjach jestem zawsze pytany, czy robi mi to różnicę. Grałem już tyle spotkań na stoperze i w pomocy, że nie ma to dla mnie większego znaczenia. Wystąpię tam, gdzie bardziej będzie mnie potrzebowała drużyna i widział trener - kontynuuje nasz rozmówca.

W Bełchatowie nie zagrają mający na koncie po cztery żółte kartoniki Taras Romanczuk oraz George Popchadze, a także leczący kontuzje Nika Dzalamidze i przesunięty do drugiego zespołu Mateusz Piątkowski. Problem stanowi lewa obrona, gdzie prawdopodobnie zagra Jonatan Straus, bądź któryś z nominalnych pomocników. Na skrzydła pomocy Probierz może wystawić rekonwalescentów - Przemysława Frankowskiego i Karola Mackiewicza.

Bełchatów też ma wielki problem kadrowy, bo kontuzjowany jest jego snajper - Arkadiusz Piech, który w dziewięciu wiosennych meczach strzelił już pięć goli. Tyle, że bramki zdobywać umieją także Maciej Małkowski, Bartosz Ślusarski, czy Michał Mak, a przy stałych fragmentach gry groźni są rośli obrońcy Brunatnych. GKS przegrał sześć ostatnich spotkań i znalazł się w strefie spadkowej. Jutro zrobi wszystko, bo przerwać koszmarną passę. Zdobyć po raz pierwszy w historii Bełchatów będzie Jadze ciężko, ale jest to możliwe.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3