PG nr 23. Uczniowie kręcą film o dzieciach w ciąży

Konrad Karkowski
Film oparty będzie na wywiadach z nastolatkami, które zaszły w ciążę oraz opiniach ekspertów. Karolina (z lewej) i Paulina planują także przeprowadzić sondę uliczną.
Film oparty będzie na wywiadach z nastolatkami, które zaszły w ciążę oraz opiniach ekspertów. Karolina (z lewej) i Paulina planują także przeprowadzić sondę uliczną. Anatol Chomicz
Za produkcją stoją gimnazjalistki. Chcą przestrzec rówieśniczki przed życiowym błędem. „Nastoletni rodzice” mają nie szokować, a edukować nastolatków

- Wpadłam. Zakochałam się i wpadłam. Spotykałam się z chłopakiem. Myślałam, że to jest to, że to jest wielka miłość. No i się stało. Raz i stało się. To było spontaniczne. Na imprezie... - opowiada Maria, bohaterka reportażu filmowego „Nastoletni rodzicie”.

Pomysł na obraz narodził się w głowie Jadwigi Kułak, nauczycielki w Publicznym Gimnazjum nr 23.

- Przez 14 lat pracy z młodzieżą spotykałam się z przypadkami ciąży wśród nastoletnich dziewczyn - mówi polonistka. - Ten temat dojrzewał we mnie od dłuższego czasu.

W projekcie pod opieką czwórki nauczycieli uczestniczy siedem osób. Robią to, bo chcą zwrócić uwagę na problem, jaki dotyka ich rówieśników. Głównym celem filmu nie jest szokowanie, a edukowanie.

- Chcemy dotrzeć do młodych dziewczyn. Pokazać, że nie muszą w młodym wieku iść z chłopakiem do łóżka, że można poczekać - z przekonaniem opowiada Paulina Filipow, jedna z dziewczyn, która tworzy odważny film. - Bohaterkami naszego reportażu są dziewczyny, które zaszły w ciążę mając 15-18 lat. Opowiadają one swoje historie, że jest im ciężko.

Dziewczyny wychodzą z założenia, że to właśnie takie historie trafią do nastolatków.

- Bardziej przemówi do wyobraźni relacja rówieśniczki, która zaszła w ciążę i boryka się z trudnościami, niż wykład nauczyciela - przekonuje Karolina Zalewska, druga z młodych reporterek. - W naszym wieku mało kto ma zresztą odwagę rozmawiać na takie tematy z dorosłymi.

Tak twierdzą również eksperci. - Nie tylko nastolatki mają problem z rozmową o seksie - wyjaśnia Paweł Niewodowski, seksuolog i psycholog. - Nauczyciele i rodzice często sami mają błędny światopogląd w tych sprawach. Forma edukacji, jaką zaproponowały uczennice, bardzo mi się podoba. Rówieśnik rówieśnika prędzej posłucha.

Według Głównego Urzędu Statystycznego w 2014 roku ponad 300 dzieci w Podlaskiem pochodziło z ciąży nastolatek.

Młode dziewczyny stają przed dużym życiowym problemem. Wsparcia szukają u swoich rodziców. W innym wypadku o pomoc mogą się zwrócić do różnych placówek.

- Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie może zapewnić poradę psychologa, udział w szkole dla rodziców oraz pomoc w postaci świadczeń socjalnych - mówi Agnieszka Górska, z-ca dyrektora MOPR.

W tym momencie dla młodych matek na edukację seksualną jest już za późno.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jestem w lekkim szoku! Dzieciaki z gimnazjum chcą 'edukować' rówieśników w kwestii konsekwencji nieodpowiedzialnego seksu? Cytat : "Głównym celem filmu nie jest szokowanie, a edukowanie..." Edukowanie??? A może by tak zacząć o pomocy bezdomnym i maltretowanym zwierzakom? Może napisać projekt, nawiązać współpracę z fundacjami, popracować jako wolontariusze w schronisku, poszukać sponsorów? Trudne intymne sprawy powinny być traktowane ze szczególną delikatnością, znajomością tematu i wszelkich psychologicznych uwarunkowań.
G
Gość
"Uczniowie kręcą film o dzieciach w ciąży" - O DZIECIACH w ciąży???!!!
G
Gość
W dniu 24.01.2016 o 10:39, Karolina napisał:

(...)robimy to co chcemy a wasze zbędne komentarze zachowajcie dla siebie ;)


Robicie, co chcecie i wszystko jasne...Co do komentarzy - skoro film ma spełniać funkcję edukacyjną, to muszą być recenzje i komentarze, nie zawsze pochlebne. Może o tym nie wiecie, ale każdy podręcznik, ćwiczenie czy inny materiał edukacyjny (w tym filmy) zanim trafią do szkół, MUSZĄ być zrecenzowane przez fachowców.
G
Gość
W dniu 24.01.2016 o 10:39, Karolina napisał:

Dla waszej wiadomości udało nam się namówic kilka dziewczyn ale dbamy o to by nir zostaly rozpoznane (nie nagrywamy twarzy) robimy to co chcemy a wasze zbędne komentarze zachowajcie dla siebie ;)


Twoja dojrzałość powinna dotyczyć również zachowania w sieci. Skoro upubliczniacie w mediach wasz projekt, musicie być przygotowani na krytykę, czasami konstruktywną, czasami nie. Podtrzymuję swoją opinię na temat zajmowania się takimi tematami przez gimnazjalistki. Po pierwsze - nie jest to jakaś epidemia, tylko pojedyncze przypadki. Po drugie - szkoła powinna uświadamiać, ale poprzez podmioty do tego przygotowane merytorycznie. Mam 30 lat. Jestem absolwentką pierwszego rocznika gimnazjum. Dobrze pamiętam, że do szkoły zapraszano panią doktór ginekolog, że były to cudowne spotkania. Nie wyobrażam sobie, żeby o tym, jak mam postępować pouczała mnie koleżanka z klasy, ze szkoły. Zamiast brać się za problem, o którym NIE MACIE zielonego pojęcia, zacznijcie może od cyberstalkingu, od ratowania bezdomnych zwierząt. To też jest ważne i wymaga wiele poświęcenia i empatii.
G
Gość
W dniu 24.01.2016 o 10:39, Karolina napisał:

Dla waszej wiadomości udało nam się namówic kilka dziewczyn ale dbamy o to by nir zostaly rozpoznane (nie nagrywamy twarzy) robimy to co chcemy a wasze zbędne komentarze zachowajcie dla siebie ;)

Robicie co chcecie, a potem płacz.
Nie słuchajcie więcej tego co mówi do was Jerzy Owsiak(rópta co chceta) bo on sprowadza was na bardzo trudną drogę życiową.
K
Karolina
Dla waszej wiadomości udało nam się namówic kilka dziewczyn ale dbamy o to by nir zostaly rozpoznane (nie nagrywamy twarzy) robimy to co chcemy a wasze zbędne komentarze zachowajcie dla siebie ;)
G
Gość
@licencjonowany socjolog - masz wiele racji. W popularnym serialu jedna z młodych bohaterek zachodzi w ciążę, w dniu matury rodzi dziecko. Wspiera ją liczna rodzina, od ojca dostaje w prezencie mały biznesik na nową drogę życia, mieszka z dzidziusiem w wygodnym domu i pięknych okolicznościach przyrody, sama piękniejąc z dnia na dzień. Na dodatek ma dzielnego adoratora, który pokochał ją z dzieckiem. Istna sielanka. Nic, tylko zachodzić w ciążę przed ukończeniem szkoły. Co do pomysłu gimnazjalistek i ich nauczycielek - no cóż, ja swemu dziecku odradzałabym udział w takim projekcie. Trzeba samemu wiele wiedzieć o życiu, chcąc kogoś pouczać i przestrzegać. Gdyby taki projekt zrobiły dziewczyny, które zostały młodocianymi matkami, to byłoby cenne i prawdziwe. No i jeszcze jedno - czy naprawdę udało im się namówić na współpracę którąś z tych dziewczyn? Publiczne opowiadanie o sprawach intymnych nie należy do rzeczy przyjemnych, zaś świadomość, że taki film obejrzałyby kiedyś ich dzieci (może właśnie jako format edukacyjny) jest dodatkowym argumentem przeciw...
l
licencjonowany socjolog
Warto by odkryć źródła takiej sytuacji, a one są powszechnie dostępne 24 godziny na dobę.
Prawie we wszystkich mediach odbywa się deprawacja, już dzieci, potem młodzieży i dorosłych. Wszyscy to oglądają i wprowadzają w swoje życie fatalne, zgubne wzorce.
Gdyby media prezentowały wzorce zachowań polegające na uczciwości, szlachetności, cnotliwości, czystości i prawdzie naprawiono by obecny stan bardzo szybko. Szybko ponieważ ludzie z chęcią naśladują to co jest lansowane w mediach.
G
Gość
"Chcemy dotrzeć do młodych dziewczyn. Pokazać, że nie muszą w młodym wieku iść z chłopakiem do łóżka, że można poczekać - z przekonaniem opowiada (...) jedna z dziewczyn, która tworzy odważny film.
Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że 'zagrożone' dziewczyny posłuchają cennych rad rówieśniczek, które uzurpują sobie prawo do pouczania innych!
G
Gość
"W tym momencie dla młodych matek na edukację seksualną jest już za późno..."
Na edukację NIGDY nie jest za późno. Co do pomysłu - mam mocno mieszane uczucia. Gdyby to było liceum, no może...Ale robić wywiady z dziewczynami, które już mają dzieci to chyba lekkie przegięcie. Tu potrzeba wiele taktu, zrozumienia. Może doświadczona dziennikarka w towarzystwie psychologa, a nie nieletnie uczennice. Na miejscu rodziców dziewcząt, które zaszły w ciążę jako nastolatki nigdy bym się nie zgodziła na ich udział w takim eksperymencie.
g
gość
W dniu 23.01.2016 o 12:28, cyzz napisał:

Sama urodziłam majac 16 lat i nie uwazam ze mam ciezko... jestem w maturalnej klasie mam za co zyc mam wspanialego meza i synka a takie filmiki zdoluja tylko te dziewczyny ktore juz w tej ciazy sa majac nascie lat....

Masz się czym chwalić.

P
Patrykk
Dokladnie czytajcie ze zrozumieniem ..
J
JP2GMD

Nie można udowodnić, że Jan Paweł I nie gwałcił małych dzieci.

K
Karolina
Ludzie kurde czytajcie ze zrozumieniem my nie jestesmy w ciazy tylko robimy film o dziewczynach ktore zaszly w ciaze w wieku 15-18 .... Z Powazaniem Karolina
e
ewa
Kiedys poszlam do szkoly z lekko pomalowanymi brwiami to nauczyciel kazal do toalety isc zmyc a o ubiorze nie wspomne.ale jestem wdzieczna za taki rygor w sxkole bo teraz to jedna wielka samowolka i dzieci robia co chca.
Dodaj ogłoszenie