Perki Karpie - wieś na trzynaście domów

Marian Olechnowicz molechnowicz@poranny.pl tel. 085 715 45 45
Sołtys - Sołtys Piotr Zalewski jest dumny ze swoich pociech, czyli Pawła i Gabrysi. Starsze dzieci już chodzą do szkoły
Sołtys - Sołtys Piotr Zalewski jest dumny ze swoich pociech, czyli Pawła i Gabrysi. Starsze dzieci już chodzą do szkoły
Wzdłuż drogi znajdują obok siebie Perki Mazowsze i Karpie. Te dwa stare zaścianki szlacheckie dzielą tylko tablice drogowe. Prawie nie widać starych domów. I obory wszystkie jak nowe. Nic w tym dziwnego, w końcu we wsi mieszkają sami dobrzy gospodarze.

W Perkach Karpiach jest tylko trzynaście numerów domów. I szkoła. Mieszka we wsi sama szlachta napływowa. Są więc Roszkowscy z Płonki Strumianki, Moczulscy z Jankowców, Olędzcy z Jabłoni Śliwowa, Jamiołkowscy oczywiście z Jamiołk i Falkowscy ze Świetlików. Wszyscy mają swoje szlacheckie przydomki. Tymczasem w tym starym gnieździe Perkowskich żyje tylko jedna rodzina o takim nazwisku.

Dobrze, bo każdy o swoje dba

Najwięcej do opowiedzenia o wsi ma Eugeniusz Zalewski, rocznik 1933. To nic, że pochodzi z niedalekich Wypychów. Przecież to niecały kilometr. No i ponad 50. lat mieszka w Karpiach. Po chwili dosiada się syn Piotr, który od niedawna jest we wsi sołtysem.

- Każdy dba o swoje - mówi pan Eugeniusz. - Dlatego tyle nowych domów i obór. No i każdy ma następcę. Więc jest po co robić. Nasza wieś jest żywotna. U nas w domu jest czwórka wnucząt. Dwóch chłopców i dwie dziewczynki - dodaje z dumą.
Najmniejsza Gabrielka śpi właśnie w wózeczku.

- Nie ma też, jak to bywa w innych stronach, pustych domów. Kiedyś ludzie hodowali i uprawiali wszystkiego po trochu. Mieli krowy, świnie, w polu trochę zboża, nieraz rzepaku albo buraków cukrowych. Konie każdy miał swoje. Po dwa, trzy, a ze źrebakami nieraz i pięć było - wspomina pan Eugeniusz.

Teraz nie ma we wsi żadnego konia, zimą nie słychać sań i dźwięku janczarów. W Karpiach rolnicy hodują krowy, a niektórzy maja ich nawet po kilkadziesiąt. Ostatnio Marian Olędzki zajął się hodowlą krów mięsnych.

Dziwne nazwy

Każda wieś po swojemu nazywa pola, łąki i okoliczne lasy. Ale w Karpiach wiele jest trudnych do wyjaśnienia i zrozumienia. Już nawet w nazwie wsi kryją się tajemnice. W dawnych czasach "perko" oznaczało szybko. To łatwe. Karpie, też nie problem. Ale skąd wzięły się w nazwie? Nie ma tutaj rzeki ani jezior. Dopiero w odległych Frankach dziedzic miał stawy rybne.

- W pobliżu płynie niewielka struga, która nazywamy Grudą - mówi Eugeniusz Zalewski. - Nieco dalej wpada do Awissy. Ale tutaj nigdy ryb nie było. Struga nie nadawała się też do letniej kąpieli. Dzieci kąpały się w żwirowni w Roszkach Sączkach. To niecały kilometr drogi stąd - tłumaczy.

Tymczasem wokół wsi można wyrysować miejsca o różnych nazwach. Wiersztawem i Marcinkiem nazywane są łąki. Za owym Marcinkiem znajduje się miejsce zwane Strumieniem. Biją tam dwa niewielkie zdroje. Ale jest też pole o nazwie Ra-wizna, dalej Zahojniaczek i w kierunku na Dworaki - Podstaw.

Las nazywają po staropolsku Borem. Majdan to łąka za wioską. Niedaleko stąd do Rudy. Ale za wsią znajduje się także Warszawica oraz Chosti. Kto mądry wyjaśni pochodzenie tych nazw?

Żydzi w Karpiach

- Kuźnia stała w Wypychach - tłumaczy pan Eugeniusz. Czasem tylko poprawia go żona Teresa z domu Falkowska, która całe życie przemieszkała w Karpiach.

- Wiatrak zaś był na górce tuż za szkołą. Trzymał go Żyd, który nazywał się Major. Miał on syna Aronka. Pamiętam tego chłopaka z dzieciństwa. Syn przeżył wojnę. I całkiem niedawno przyjechał w te strony ze swoimi córkami. Ładne są te jego dziewczyny - ocenia pan Eugeniusz. - Zatrzymali się we wsi pięknym samochodem. Aron długo rozmawiał z sołtysem Mikołajem Moczulskim. Z innymi też zamienił kilka słów. Chciał po latach pokazać dzieciom swoje rodzinne strony.
Tymczasem legenda mówi, że pod górką, w stronę lasu stała w dawnych czasach żydowska karczma. Nikt już jej nie pamięta. Tylko miejsce nazywa się dziwnie: Kuse Karpie.

Muzykanci i rajek Mateusz

Przed pół wiekiem karczma do zabawy była niepotrzebna. Wystarczała duża izba, a latem kawałek łąki.

- Na skrzypcach przygrywał, i to pięknie Czesław Perkowski - wspomina pan Eugeniusz. - I przystojny z niego był mężczyzna - dodaje nasz rozmówca. - Grał też na skrzypcach Franciszek Roszkowski. Obaj już nie żyją, bo rodzili się na początku poprzedniego wieku, ale wspomniec o nich naprawdę warto - wyjaśnia pan Zalewski.

Jak dodaje, potańcówki najczęściej odbywały się u Bronisława Perkowskiego na Mazowszu, czyli prawie za płotem. Sam Bronek nieraz chwytał za skrzypce i umiał nieźle zagrać.

We wsi żył też rajek Mateusz Perkowski. Kto na zabawach i różnych potańcówkach panny nie znalazł, temu Mateusz zawsze służył radą i pomocą. Cała okolica go znała, nazywając go “rajkiem powiatowym". Nie tylko potrafił do ołtarza zaciągnąć, ale potem w szczegółach i barwnie o tym ludziom opowiadał.

- Kiedyś nawet garbatego kawalera z Kruszewa skutecznie wyraił i pannę mu znalazł - śmieje się pan Eugeniusz. - Jak to zrobił, tego nikt do dziś nie wie. Ale panna o kalectwie wybrańca dowiedziała się dopiero po ślubie.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 07.12.2015 o 19:22, Gość napisał:

Sokoły były większe niż teraz 200 lat temu?

 


W 1830r Sokoły miały 1518 mieszkańców, ale w rekordowym 1910 roku  w Sokołach mieszkało 4125 osób w tym 3679 Żydów (89%)

G
Gość

Polecam"Katalog szlachty,indeks zgonów parafia Sokoły".

Może odnajdziecie swoich przodków?

G
Gość

Sokoły były większe niż teraz 200 lat temu?

A
ANTY
W dniu 07.12.2015 o 12:52, Gość napisał:

Dla zainteresowanych radzę wygooglować "księga adresowa Sokoły' Ponad 200 lat temu było więcej domów niż teraz i sama szlachta! A w Sokołach już byli Żydzi..  Były Sokoły Kościelne i Sokoły Ruś Stara.

Fajna  rzecz .thanks.

G
Gość

Dla zainteresowanych radzę wygooglować "księga adresowa Sokoły' Ponad 200 lat temu było więcej domów niż teraz i sama szlachta! A w Sokołach już byli Żydzi..  Były Sokoły Kościelne i Sokoły Ruś Stara.

G
Gość

Szkoda , że nikogo nie interesuje tak wdzięczny temat . Ciekawi mnie , które z Perk są najbardziej wyludnione ;Wypychy , czy Lachy ? 

g
gość

Perki sa mi dosyć bliskie z pewnych względów i chętniw podziele się swoimi wspomnieniami na rózne tematy , np . szkoły 

Pamiętam meandrujący strumyk , gdy idzie się z Perk -Lach do Dworak , a on wije się uroczo wśród kęp olch , woda w nim przejrzysta , a brzegi porośnięte przerózna roslinnością. Miło wspominam lasy okalające wsie i obfite w grzyby , maliny i jagody .

Zapraszam do wspomnień , niech młodzi pytają ,,mniej młodych'' , jak było i co było   -- warto

666
W dniu 30.11.2015 o 17:31, gość napisał:

Wszystkie wsie o nazwie Perki są pięknymi wsiami , malowniczo położone z dala os ruchliwych dróg i miast .Żyją tam ludzie pracowici i uczciwi . Nie widzę powodu , by wyciągać jakieś ,,duchy przeszłości'', nie sprawdzone , albo z palca wyssane Proponuję , by wpisy forumowiczów przeszły na inne tory , bo jest co powspominać . Wiem że jest w tych wsiach coraz mniej ludzi , coraz więcej gospodarstw nie ma następcy , ale to jest zjawisko spotykane niemal w każdym regionie . Jednak ziemia odłogiem nie leży , jest ją komu uprawiać i o czymś to świadczy

Pozdrawiam  wszystkich Perkoszczaków.

g
gość

Wszystkie wsie o nazwie Perki są pięknymi wsiami , malowniczo położone z dala os ruchliwych dróg i miast .Żyją tam ludzie pracowici i uczciwi . Nie widzę powodu , by wyciągać jakieś ,,duchy przeszłości'', nie sprawdzone , albo z palca wyssane 

Proponuję , by wpisy forumowiczów przeszły na inne tory , bo jest co powspominać . Wiem że jest w tych wsiach coraz mniej ludzi , coraz więcej gospodarstw nie ma następcy , ale to jest zjawisko spotykane niemal w każdym regionie . Jednak ziemia odłogiem nie leży , jest ją komu uprawiać i o czymś to świadczy

G
Gość
W dniu 28.11.2015 o 21:53, Gość. napisał:

Proszę o merytoryczne odpowiedzi. 

odpowiedz ja najbarzdizej mery toryczna

G
Gość.
W dniu 28.11.2015 o 21:32, Gość napisał:

a w Kiermusach był ?

Proszę o merytoryczne odpowiedzi. 

G
Gość

a w Kiermusach był ?

G
Gość.

Nie pochodzę z Karpi,tylko z Wypych.Czy macie o tym siole jakieś wiadomości?

G
Gość

A kto się po wojnie tak bogato pobudował we wsi?

G
Gość

Granaty wrzucili Niemcy ale ziemiankę wskazał stary O. z Sokół. Ale ziemiankę  pod lufami Niemców musieli zasypać mieszkańcy Perk. Ziemia się jeszcze ruszała.

 

 

 

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3