Pavol Stano: z Jagiellonią będzie ciężko

ted
Pavol Stano jeszcze w barwach Jagi
Pavol Stano jeszcze w barwach Jagi Fot. Archiwum
Były piłkarz Jagiellonii Białystok - Pavol Stano niedawno przeszedł do Korony Kielce. W pierwszym meczu wiosny przyjdzie mu zagrać przeciwko byłym kolegom.

Kurier Poranny: W sobotę przyjdzie Ci zagrać na inaugurację wiosny w ekstraklasie przeciwko Jagiellonii Białystok, w której spędziłeś ostatnie półtora roku. Traktujesz ten mecz jakoś szczególnie?

Pavol Stano (obrońca Korony Kielce): Bardzo cieszę się na myśl o tym spotkaniu. Czy traktuję je jakoś szczególnie? Chyba nie. Podchodzę do niego normalnie, tak jak do każdego innego, czyli chcę wygrać. Jagiellonia jest bardzo dobrym zespołem i czeka nas ciężkie zadanie. Życzę mojemu byłemu klubowi jak najlepiej, ale niech wygrywa dopiero po meczu z nami.

Korona jest faworytem, bo Jaga od ponad dwóch lat nie wygrała na wyjeździe.

- Niby wszyscy tak mówią, ale proszę mi pokazać mecze, w których kiedy byliśmy słabsi. Tak naprawdę, w większości z nich my byliśmy bliżej zwycięstwa i nie można tą złą serią się sugerować.

Jak porównałbyś zespoły z Kielc i Białegostoku? Który z nich jest silniejszy?

- Obecnie różnica punktowa między Jagą i Koroną jest w tabeli ekstraklasy niewielka, więc nie chcę wypowiadać się na ten temat. A zresztą, mogę odpowiedzieć już teraz. Lepsza będzie ta drużyna, która zajmie na koniec sezonu wyższe miejsce w tabeli.

Chyba nie czujesz się w Kielcach obco? Zasiliłeś pokaźną kolonię białostoczan. Kilku z nich powinieneś dobrze znać.

- Oczywiście, znam dobrze Darka Łatkę i Jacka Markiewicza, z którymi co prawda krótko, ale miałem przyjemność grać w Jagiellonii. Zresztą wszyscy wprowadzili mnie do zespołu bardzo dobrze i czuję się w Kielcach znakomicie.

Zapomniałeś dodać, że barwy obu klubów są podobne. Wciąż będziesz grać wśród żółto-czerwonych.

- Dokładnie. Nawet żartowałem z żoną, że nie muszę kupować nowego szalika, bo stary jest niemal identyczny.

Wróćmy do sobotniego meczu. Znasz bardzo dobrze zawodników Jagi, przeciwko którym będziesz grał. Nie obawiasz się więc zapewne duetu napastników: Tomasz Frankowski i Kamil Grosicki.

- To się okaże, ale nie zapominajmy przy tym, że taka sytuacja działa w dwie strony. Ja znam ich słabe i mocne punkty, a oni moje. Sam jestem ciekaw, jak to wyjdzie na boisku. Zapowiada się naprawdę emocjonujące widowisko i kibice nie będą zawiedzeni.

Rewolucja w aptekach. Farmaceuta jak lekarz?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3