Patty Diphusa: Ewa Kasprzyk - jedna aktorka, a tak bogaty teatr

Tomasz Mikulicz
Ewa Kasprzyk w roli Patty. Jak ryba w wodzie.
Ewa Kasprzyk w roli Patty. Jak ryba w wodzie. Materiały organizatora
Udostępnij:
Ewa Kasprzyk w sztuce: Patty Diphusa przeszła samą siebie. Nie dość, że idealnie odegrała swoją rolę, to jeszcze rozśmieszyła publiczność do rozpuku.

Można powiedzieć, że w tej sztuce podobać się może wszystko - sam pomysł na scenariusz (na podstawie opowiadania Pedro Almodovara); śmiały, a nieraz wręcz prowokacyjny humor; nutka sentymentalizmu, która dodaje opowieści pewnej głębi.

Mi najbardziej przypadły do gusty różnego rodzaju sytuacyjne wstawki. A to, że zimno w kinie (sztuka była grana w kinie Pokój), a to, że popsuł się mikrofon. Niby nic wielkiego, ale dzięki tego typu zabiegom, relacja aktorki z widownią był bardzo spontaniczny.

W ogóle, widać było, że Ewa Kasprzyk w roli Patty Diphusa (starzejącej się gwiazdy porno) czuje się jak ryba w wodzie. Sama jedna zawładnęła sceną w taki sposób, jak mogłaby to zrobić grupa kilkunastu aktorów. Prawdziwe mistrzostwo - nic dodać, nic ująć.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie