Patryk Małecki: Staniemy na głowie, żeby tytuł mistrza Polski został pod Wawelem

Wojciech Drażba
fot. Archiwum
Piłkarz Wisły Kraków opowiada o grze w ekstraklasie, kolegach z drużyny i marzeniach o reprezentacji.

Kurier Poranny: Od kilku lat podczas zimowego urlopu towarzyszył Ci nastrój niepewności. Teraz tryskasz humorem?

Patryk Małecki, piłkarz Wisły Kraków: Tak, bo wiem, że na pewno zostaję w Wiśle, że z nią będę przygotowywał się do wiosennej rundy. Bardzo się z tego cieszę.

Przed rokiem trener Maciej Skorża wysłał Cię na półroczne wypożyczenie do Zagłębia Sosnowiec. To był dobry ruch?

- Dla mnie na pewno bardzo dobry. Do Wisły przyszło wtedy kilku znakomitych zawodników i dla mnie zabrakło miejsca w szerokiej kadrze. W Zagłębiu miałem możliwość grania co tydzień na boiskach ekstraklasy, odżyłem psychicznie, nabrałem doświadczenia i pewności siebie. Dzisiaj to procentuje w Wiśle, w której coraz częściej wychodzę na plac w pierwszej jedenastce.

Zagrałeś na Camp Nou w Barcelonie i stadionie Tottenhamu. Szybko jednak odpadliście z europejskich pucharów, a w ekstraklasie też wiedzie się wam nie najlepiej?

- W dwumeczu z Barceloną byliśmy bez szans, ale londyńczyków mogliśmy i powinniśmy przejść. Czwarte miejsce w lidze to nasza porażka. Wiosną zrobimy wszystko, by obronić mistrzostwo Polski, a w pucharach mocniej zaistnieć. Najlepiej w Lidze Mistrzów.

Do Krakowa trafiłeś jako 13-letni chłopak. Przez ten czas w Wiśle dokonała się zmiana pokoleniowa. W przodzie już nie szaleją Maciej Żurawski z Tomaszem Frankowskim, ale Paweł Brożek z łomżaninem Rafał Boguskim i suwalczaninem Małeckim. Dobrze czujesz się w tej trójce?

- Można powiedzieć, że doskonale, bo Rafał jest prawie moim krajanem. Zespół jest stopniowo odmładzany, a my z Boguskim skwapliwie z tego korzystamy.

Coraz głośniej mówi się o tym, że Wisła chce sprzedać Mauro Cantoro, Marcina Baszczyńskiego, Radosława Sobolewskiego, którzy są już sporo po trzydziestce. Ich czas w Krakowie już minął?

- Gdyby to ode mnie zależało, nigdy bym nie skreślił Baszczyńskiego czy pochodzącego z Białegostoku, czyli też prawie krajana, Radka Sobolewskiego. Oni są wiodącymi postaciami drużyny, ciężko ich zastąpić. Obaj dużo już zrobili dla Wisły, ale mogą jeszcze więcej zrobić. Obaj raczej zostaną w Krakowie. Na Zachodzie grają przecież 35-letni, a nawet starsi zawodnicy i nikt im nie zagląda w metrykę.

Wierzysz, że Wisła wygra ekstraklasę?

- To nie jest kwestia wiary. Jestem pewien, że zdobędziemy tytuł mistrza Polski. Staniemy na głowie, żeby tak się stało, by to trofeum zostało w Krakowie, bo pod Wawelem jest jego miejsce.

W 2007 roku grałeś w finałach mistrzostw świata do lat 20, w tym awansowałeś już do młodzieżowej reprezentacji kraju. Twoja kariera rozwija się prawidłowo?

- Cieszę się z występów w eliminacjach do finałów mistrzostw Europy do lat 21, ale jeszcze bardziej z tego, że znalazłem się na liście rezerwowej kadry Leo Beenhakkera. Zrobię wszystko, by doczekać się tego "prawdziwego" powołania.

Może ono nadejść już w przyszłym roku, kiedy ważyć się będą losy awansu do finałów w RPA?

- Patrzę na to chłodno, znam swoje miejsce w szeregu. Wiem, na co mnie obecnie stać, co muszę poprawić, a czego się nauczyć, by być jeszcze lepszym piłkarzem. Oby, jak dotąd, dopisywało mi zdrowie i omijały kontuzje, obym na dłużej znalazł miejsce w podstawowym składzie Wisły. Tylko dobrą grą mogę zwrócić na siebie uwagę selekcjonera.

Dziękuję za rozmowę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3